
{"id":2181,"date":"2011-10-13T08:25:40","date_gmt":"2011-10-13T06:25:40","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=2181"},"modified":"2011-10-13T08:31:02","modified_gmt":"2011-10-13T06:31:02","slug":"wartosc-nauczyciela","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2011\/10\/13\/wartosc-nauczyciela\/","title":{"rendered":"Warto\u015b\u0107 nauczyciela"},"content":{"rendered":"<p>Nauczyciel te\u017c cz\u0142owiek, wi\u0119c lubi nagrody jak ka\u017cdy. Nagroda jest bowiem jakim\u015b miernikiem warto\u015bci belfra. Mo\u017cna, oczywi\u015bcie, oszukiwa\u0107 si\u0119 argumentami w rodzaju: &#8222;jestem wielki, ale pomini\u0119ty&#8221; albo &#8222;nie w\u0142a\u017c\u0119 nikomu w ty\u0142ek, wi\u0119c mnie nie nagradzaj\u0105&#8221;.\u00a0 Ka\u017cdy jako\u015b si\u0119 t\u0142umaczy przed sob\u0105 i bliskimi, \u017ce nagrody nie dosta\u0142. Fajnie by\u0142oby j\u0105 jednak mie\u0107.<\/p>\n<p>Jest takie wyr\u00f3\u017cnienie, przy kt\u00f3rym nie trzeba nikomu w\u0142azi\u0107 w cztery litery ani mie\u0107 uk\u0142ad\u00f3w. Ta nagroda nazywa si\u0119 Nauczyciel Roku. Otrzymuje si\u0119 j\u0105 w \u015bwietle jupiter\u00f3w, na Zamku Kr\u00f3lewskim w Warszawie, z r\u0119ki wielkich tego \u015bwiata, np. prezydenta RP, ministra edukacji (tak by\u0142o rok temu), baluje si\u0119 potem z artystami, jest si\u0119 nazywanym wielkim i wspania\u0142ym. Jest tylko jeden warunek\u00a0&#8211; trzeba by\u0107 najlepszym belfrem, kochanym i podziwianym w swoim\u00a0 \u015brodowisku, przez uczni\u00f3w, ich rodzic\u00f3w, kole\u017canki i koleg\u00f3w oraz szefostwo. A osi\u0105gni\u0119cia powinny by\u0107 wielkie jak Mount Everest. Wi\u0119c jak si\u0119 takim jest i ma si\u0119 w sobie to co\u015b, to nagroda czeka.<\/p>\n<p>B\u0119d\u0119 dzisiaj w stolicy na uroczysto\u015bci wr\u0119czenia nagrody (mam przywilej by\u0107 jurorem konkursu). Trzynastk\u0119 wyr\u00f3\u017cnionych ju\u017c znamy (<a href=\"http:\/\/www.glos.pl\/node\/4872\" target=\"_blank\">zobacz info<\/a>), za chwil\u0119 zostanie og\u0142oszony zwyci\u0119zca. A potem \u015bwiat le\u017cy u st\u00f3p Nauczyciela Roku 2011. Prosz\u0119, przyjmij, kole\u017canko\/ kolego, moje wyrazy uznania.<\/p>\n<p>Mam nadziej\u0119, \u017ce z podobn\u0105 pomp\u0105 wr\u0119czane b\u0119d\u0105 nagrody wyr\u00f3\u017cnionym nauczycielom w szko\u0142ach. Uwa\u017cam, \u017ce dyrekcja powinna si\u0119 postara\u0107, aby nagrodzeni naprawd\u0119 poczuli si\u0119 wa\u017cni w tym, co robi\u0105. Postara\u0107 te\u017c powinny si\u0119 w\u0142adze o\u015bwiatowe w regionie. \u017badne tam \u0142apu capu, kwiatek, r\u0105czka, dyplom. Powinna by\u0107 pompa i wielka feta. Jak zas\u0142u\u017cyli, to niech maj\u0105. A co, niech przynajmniej reszta ma im czego zazdro\u015bci\u0107. Wielkie gratulacje dla wielkich nauczycieli. Brawo!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nauczyciel te\u017c cz\u0142owiek, wi\u0119c lubi nagrody jak ka\u017cdy. Nagroda jest bowiem jakim\u015b miernikiem warto\u015bci belfra. Mo\u017cna, oczywi\u015bcie, oszukiwa\u0107 si\u0119 argumentami w rodzaju: &#8222;jestem wielki, ale pomini\u0119ty&#8221; albo &#8222;nie w\u0142a\u017c\u0119 nikomu w ty\u0142ek, wi\u0119c mnie nie nagradzaj\u0105&#8221;.\u00a0 Ka\u017cdy jako\u015b si\u0119 t\u0142umaczy przed sob\u0105 i bliskimi, \u017ce nagrody nie dosta\u0142. Fajnie by\u0142oby j\u0105 jednak mie\u0107. Jest takie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2181"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2181"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2181\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2186,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2181\/revisions\/2186"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2181"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2181"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2181"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}