
{"id":22,"date":"2006-09-22T10:37:00","date_gmt":"2006-09-22T08:37:00","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=22"},"modified":"2006-09-22T10:37:00","modified_gmt":"2006-09-22T08:37:00","slug":"mokasyny-wloz","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2006\/09\/22\/mokasyny-wloz\/","title":{"rendered":"Mokasyny w\u0142\u00f3\u017c!"},"content":{"rendered":"<p>Nie mog\u0119 zapami\u0119ta\u0107, \u017ce nauczyciel powinien do szko\u0142y przychodzi\u0107 w mokasynach. Poniewa\u017c chodz\u0119 w sznurowanych butach, musz\u0119 od czasu do czasu przykl\u0119kn\u0105\u0107 i zawi\u0105za\u0107 sznurowad\u0142a. Dzi\u015b zrobi\u0142em to tak, \u017ce w oczy rzuci\u0142 mi si\u0119 napis na nodze uczniowskiej \u0142awki: &#8222;ch&#8230;&#8221;. Odruchowo odebra\u0142em ten komunikat, jakby by\u0142 skierowany do mnie. I zrobi\u0142o mi si\u0119 przykro. \u017beby zaraz &#8222;ch&#8230;&#8221;. Od razu po\u017ca\u0142owa\u0142em, \u017ce nie chodz\u0119 mokasynach. Ostrzegali mnie koledzy, ale nie pos\u0142ucha\u0142em, teraz wi\u0119c musz\u0119 radzi\u0107 sobie z przykro\u015bci\u0105 sam.<\/p>\n<p>Tak mi ten wyraz utkwi\u0142 w g\u0142owie, \u017ce nie mog\u0142em si\u0119 go pozby\u0107 przez kilka godzin. W\u0142\u0105czy\u0142em radio, gdzie prowadzono audycj\u0119 na temat, czy politycy k\u0142ami\u0105. Mimo \u017ce oceniam siebie jako faceta wygadanego, z ust wychodzi\u0142 mi tylko jeden komentarz: &#8222;ch&#8230;&#8221;. Co jaki\u015b polityk, czy to z prawa, czy z lewa, dowodzi\u0142, \u017ce nie k\u0142amie, krzycza\u0142em: &#8222;ch&#8230;&#8221;. Tak na mnie podzia\u0142a\u0142 napis ucznia, \u017ce nie mog\u0142em przesta\u0107 go u\u017cywa\u0107. Poczu\u0142em na w\u0142asnej sk\u00f3rze, \u017ce jestem podatny na wp\u0142yw uczni\u00f3w. A powinno by\u0107 odwrotnie.<\/p>\n<p>Dopiero jak \u017cona do mnie zadzwoni\u0142a, troch\u0119 si\u0119 uspokoi\u0142em. To znaczy mrucza\u0142em sobie jeszcze pod nosem, ale g\u0142o\u015bno ju\u017c si\u0119 nie odwa\u017cy\u0142em. Ci\u0105gn\u0119\u0142o mnie do miejsca zbrodni, wi\u0119c poszed\u0142em zobaczy\u0107 ten napis ponownie. Usprawiedliwia\u0142em swoje ch\u0119ci tym, \u017ce powinienem zamalowa\u0107 tak brzydki wyraz, bo jako nauczyciel&#8230; wiadomo. Pochyli\u0142em si\u0119 solidnie i zobaczy\u0142em to, co jest ukryte g\u0142\u0119biej. Napis pe\u0142ny brzmia\u0142: &#8222;\u0141KS ch&#8230;&#8221;. Jak tak, pomy\u015bla\u0142em, to nie b\u0119d\u0119 go zamalowywa\u0142. Jeszcze jacy\u015b kibice pomy\u015bl\u0105, \u017ce robi\u0119 to z mi\u0142o\u015bci to tej dru\u017cyny, i zaczn\u0119 mie\u0107 k\u0142opoty. Lepiej do obcych wojen si\u0119 nie wtr\u0105ca\u0107.<\/p>\n<p>Weekend po\u015bwi\u0119cam na szukanie w sklepie mokasyn\u00f3w, bo ju\u017c czas najwy\u017cszy nie widzie\u0107 szkolnych wulgaryzm\u00f3w. Strefa do 1 metra wysoko\u015bci jest ca\u0142kowicie oddana uczniom. Niech sobie tam wypisuj\u0105, co chc\u0105. A bez przykl\u0119kania nic nie zobacz\u0119, bo jestem kr\u00f3tkowidzem.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie mog\u0119 zapami\u0119ta\u0107, \u017ce nauczyciel powinien do szko\u0142y przychodzi\u0107 w mokasynach. Poniewa\u017c chodz\u0119 w sznurowanych butach, musz\u0119 od czasu do czasu przykl\u0119kn\u0105\u0107 i zawi\u0105za\u0107 sznurowad\u0142a. Dzi\u015b zrobi\u0142em to tak, \u017ce w oczy rzuci\u0142 mi si\u0119 napis na nodze uczniowskiej \u0142awki: &#8222;ch&#8230;&#8221;. Odruchowo odebra\u0142em ten komunikat, jakby by\u0142 skierowany do mnie. I zrobi\u0142o mi si\u0119 przykro. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=22"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=22"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=22"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=22"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}