
{"id":227,"date":"2007-07-13T09:31:45","date_gmt":"2007-07-13T07:31:45","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=227"},"modified":"2007-07-13T09:31:45","modified_gmt":"2007-07-13T07:31:45","slug":"uczen-zaobraczkowany","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2007\/07\/13\/uczen-zaobraczkowany\/","title":{"rendered":"Ucze\u0144 zaobr\u0105czkowany"},"content":{"rendered":"<p>Resort edukacji przedstawi\u0142 wczoraj na konferencji propozycj\u0119 wprowadzenia uczniowskiej karty kar i nagr\u00f3d. Swego rodzaju list polecaj\u0105cy towarzyszy\u0142by dziecku od pocz\u0105tku do ko\u0144ca jego edukacji. Nauczyciel w nowej plac\u00f3wce otrzymywa\u0142by taki list i wszystko by\u0142oby jasne. A to \u017ce dzieciak w \u017c\u0142obku nie stosowa\u0142 si\u0119 do polece\u0144 i jad\u0142 kiedy chcia\u0142, a nie wtedy, kiedy wolno. A to \u017ce w przedszkolu mia\u0142 swoje zdanie i sika\u0142 w majtki, mimo \u017ce ta rozrywka by\u0142a zakazana. A to \u017ce w pierwszej klasie nie chcia\u0142 pisa\u0107 laurki do ministra i \u017ce rysowa\u0142 s\u0142o\u0144ce na czarno. Degenerat moralny i libera\u0142, o czym szczeg\u00f3\u0142owo jest napisane w karcie kar i nagr\u00f3d. Dalej mo\u017cna przeczyta\u0107 o zastosowanych wobec \u017c\u0142obkowego i przedszkolnego przest\u0119pcy metodach pedagogicznych, kt\u00f3re jednak na nic si\u0119 nie zda\u0142y. Trzeba dr\u0119czy\u0107 na nowo i w formie notatek wpisywa\u0107 do karty. Zamiast sensownego wychowania, otrzymujemy biurokracji ci\u0105g dalszy.<\/p>\n<p>A jednak co\u015b mi si\u0119 w tym pomy\u015ble podoba. Skoro monitorujemy plac\u00f3wki edukacyjne przy pomocy kamer, to powinni\u015bmy w podobny spos\u00f3b monitorowa\u0107 \u017cycie uczni\u00f3w. Karta to anachronizm, oczywi\u015bcie. Ka\u017cdemu, kto ma czelno\u015b\u0107 \u017ale si\u0119 zachowywa\u0107, nale\u017cy za kar\u0119 za\u0142o\u017cy\u0107 specjaln\u0105 obr\u0105czk\u0119, kt\u00f3ra, wysy\u0142aj\u0105c odpowiednie sygna\u0142y, informowa\u0142aby o miejscu pobytu ucznia. Komputer m\u00f3g\u0142by opracowywa\u0107 te sygna\u0142y i codziennie drukowa\u0107 w formie wykresu drog\u0119, jak\u0105 pokona\u0142 ucze\u0144 w poprzednim dniu, gdzie by\u0142 i jak d\u0142ugo. Z tego wykresu zaobr\u0105czkowany ucze\u0144 musia\u0142by si\u0119 t\u0142umaczy\u0107 w swojej plac\u00f3wce edukacyjnej. Mnie si\u0119 ten monitoring tak podoba, \u017ce zaaplikowa\u0142bym go wszystkim uczniom, bo przecie\u017c wszyscy pr\u0119dzej czy p\u00f3\u017aniej zostan\u0105 z\u0142ymi uczniami albo wyjad\u0105 za granic\u0119, co te\u017c warto monitorowa\u0107. Tak czy siak jest w pomy\u015ble resortu o\u015bwiaty co\u015b dobrego, tylko brakuje mu rozmachu. Karta kar i nagr\u00f3d to nic w por\u00f3wnaniu z tym, jakie mo\u017cliwo\u015bci otwiera totalny elektroniczny monitoring. Ja nie mog\u0119, warto by\u0142o czeka\u0107 na te pi\u0119kne czasy. Nawet z podwy\u017cki zrezygnuj\u0119, byle tylko zobaczy\u0107 ten totalny monitoring.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Resort edukacji przedstawi\u0142 wczoraj na konferencji propozycj\u0119 wprowadzenia uczniowskiej karty kar i nagr\u00f3d. Swego rodzaju list polecaj\u0105cy towarzyszy\u0142by dziecku od pocz\u0105tku do ko\u0144ca jego edukacji. Nauczyciel w nowej plac\u00f3wce otrzymywa\u0142by taki list i wszystko by\u0142oby jasne. A to \u017ce dzieciak w \u017c\u0142obku nie stosowa\u0142 si\u0119 do polece\u0144 i jad\u0142 kiedy chcia\u0142, a nie wtedy, kiedy [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/227"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=227"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/227\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=227"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=227"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=227"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}