
{"id":230,"date":"2007-07-20T12:38:48","date_gmt":"2007-07-20T10:38:48","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=230"},"modified":"2007-07-20T12:38:48","modified_gmt":"2007-07-20T10:38:48","slug":"lektury-calkiem-nowe","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2007\/07\/20\/lektury-calkiem-nowe\/","title":{"rendered":"Lektury ca\u0142kiem nowe"},"content":{"rendered":"<p>Walka o kanon lektur wci\u0105\u017c trwa. Najbardziej spektakularny pojedynek tocz\u0105 ze sob\u0105 minister edukacji i minister kultury. Gdzie dw\u00f3ch si\u0119 bije, tam trzeci korzysta &#8211; g\u0142osi stare powiedzenie. Dlatego mnie w og\u00f3le nie obchodzi ani Roman Giertych, ani Kazimierz Ujazdowski, tylko w\u0142a\u015bnie ten trzeci. Kto skorzysta na walce o Gombrowicza i o innych kontrowersyjnych pisarzy?<\/p>\n<p>Wiele do my\u015blenia daje uwaga egipskiego pisarza &#8211; przepraszam, trudne nazwisko &#8211; Khakheperresenba, kt\u00f3ry ok. 2000 roku p.n.e. napisa\u0142: &#8222;Jak\u017ce pragn\u0105\u0142bym zna\u0107 wra\u017cenia ca\u0142kiem nowe, okre\u015blenia brzmi\u0105ce dziwnie, j\u0119zyk, kt\u00f3rego nikt jeszcze nie u\u017cywa\u0142, wolny od powt\u00f3rze\u0144 i s\u0142\u00f3w zu\u017cytych przez pokolenia&#8221;. Ta staro\u017cytna my\u015bl zainspirowa\u0142a mnie do tego, aby wszystkie dotychczasowe lektury wyrzuci\u0107 z kanonu i umie\u015bci\u0107 je w lamusie historii literatury. Je\u015bli dzie\u0142a s\u0105 bezwarto\u015bciowe, to ich miejsce jest w\u0142a\u015bnie w lamusie. Je\u015bli za\u015b te dzie\u0142a s\u0105 warto\u015bciowe, to ludzie i tak je b\u0119d\u0105 czyta\u0107, wi\u0119c nie ma znaczenia, gdzie te utwory si\u0119 znajd\u0105: w kanonie czy w lamusie. I to w\u0142a\u015bnie powinni\u015bmy zrobi\u0107: usun\u0105\u0107 wszystko jak leci. Co do jednej powie\u015bci, noweli, opowiadania, co do jednego wiersza &#8211; wszystkie starocie wyrzuci\u0107.<\/p>\n<p>A zamiast staroci powinni\u015bmy zaproponowa\u0107 dzieciom i m\u0142odzie\u017cy ca\u0142kiem nowy kanon lektur. Uwa\u017cam, \u017ce ka\u017cde pokolenie zas\u0142uguje na to, aby mie\u0107 sw\u00f3j w\u0142asny kanon literatury. P\u00f3\u0142 wieku temu by\u0142y w lekturach <em>Pok\u00f3j na poddaszu<\/em> Wandy Wasilewskiej i <em>Pami\u0105tka z Celulozy<\/em> Igora Newerlego, a teraz nie pozosta\u0142 po nich \u017caden \u015blad i nic z\u0142ego si\u0119 nie sta\u0142o. Tak samo nic z\u0142ego si\u0119 nie stanie, jak wyrzucimy wszystko, a na zwolnione miejsce wprowadzimy same nowo\u015bci, tzn. teksty, kt\u00f3re nigdy nie by\u0142y lekturami. Jako pierwsz\u0105 propozycj\u0119 zg\u0142aszam do kanonu w\u0142a\u015bnie owego staroegipskiego pisarza. Uwa\u017cam, \u017ce nie jest gorszy od Sofoklesa. <em>Antygona<\/em> i <em>Kr\u00f3l Edyp<\/em> ju\u017c uczniom bokiem wychodz\u0105, a taki Khakheperreseneb mo\u017ce zachwyci\u0107. Dajmy uczniom lekturowe nowo\u015bci, stw\u00f3rzmy kanon ca\u0142kiem nowy.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Walka o kanon lektur wci\u0105\u017c trwa. Najbardziej spektakularny pojedynek tocz\u0105 ze sob\u0105 minister edukacji i minister kultury. Gdzie dw\u00f3ch si\u0119 bije, tam trzeci korzysta &#8211; g\u0142osi stare powiedzenie. Dlatego mnie w og\u00f3le nie obchodzi ani Roman Giertych, ani Kazimierz Ujazdowski, tylko w\u0142a\u015bnie ten trzeci. Kto skorzysta na walce o Gombrowicza i o innych kontrowersyjnych pisarzy? [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/230"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=230"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/230\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=230"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=230"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=230"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}