
{"id":2301,"date":"2011-11-08T09:23:12","date_gmt":"2011-11-08T07:23:12","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=2301"},"modified":"2011-11-08T09:23:12","modified_gmt":"2011-11-08T07:23:12","slug":"zanika-wzorzec-mowy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2011\/11\/08\/zanika-wzorzec-mowy\/","title":{"rendered":"Zanika wzorzec mowy"},"content":{"rendered":"<p>Dok\u0105d trzeba si\u0119 uda\u0107, aby nas\u0142ucha\u0107 si\u0119 polszczyzny wysokiej, literackiej? Telewizja, radio, kino, teatr, uczelnia, szko\u0142a, wykszta\u0142ceni znajomi, inteligencka rodzina? Niestety, mo\u017cna trafi\u0107 jak kul\u0105 w p\u0142ot i nigdzie tam nie znale\u017a\u0107 j\u0119zyka literackiego, wr\u0119cz ani \u015bladu wysokiej mowy.<\/p>\n<p>Sporo uczni\u00f3w liceum, gdzie ucz\u0119, jest podatnych na moje sugestie, aby nie m\u00f3wi\u0107 j\u0119zykiem \u0142\u00f3dzkiej ulicy. Przecie\u017c nie jeste\u015bmy w bramie, tylko w szkole\u00a0&#8211; powtarzam. Dawniej wystarczy\u0142o zwr\u00f3ci\u0107 uczniom uwag\u0119, czasem kilka razy, ale w ko\u0144cu przestawiali si\u0119 na j\u0119zyk literacki. Jedna z klas sprezentowa\u0142a mi nawet koszulk\u0119 z napisem: &#8222;M\u00f3w przy mnie j\u0119zykiem literackim&#8221;. \u017bartowali ze mnie, kontestowali, ale jak trzeba by\u0142o, to si\u0119 przestawiali na mow\u0119 wysok\u0105.<\/p>\n<p>Od pewnego czasu zauwa\u017cam, \u017ce uczniowie chc\u0105, ale nie mog\u0105. Z przej\u015bciem na j\u0119zyk literacki, tak w mowie, jak i w pi\u015bmie, maj\u0105 coraz powa\u017cniejsze problemy. Ambitne dzieci (nieomal wszyscy uczniowie przychodz\u0105 do mojego liceum ze \u015bwiadectwami z bia\u0142o-czerwonym paskiem i najwy\u017cszymi notami z egzaminu pogimnazjalnego) chc\u0105 m\u00f3wi\u0107 tak, jak sobie \u017cyczy ich polonista, jednak nie daj\u0105 rady. Pytaj\u0105 wi\u0119c\u00a0&#8211; nie przy ca\u0142ej klasie, gdy\u017c to jeszcze jest sprawa wstydliwa, ale po cichu &#8211;\u00a0czy takie a takie s\u0142owo jest literackie czy te\u017c z ulicy, z bramy, ma rynsztokowe pochodzenia itd. Coraz wi\u0119cej uczni\u00f3w, zdolnych i ambitnych, ma znaczne problemy z odr\u00f3\u017cnianiem mowy kolokwialnej od eleganckiej.<\/p>\n<p>Najpierw si\u0119 dziwi\u0142em, ale potem zacz\u0105\u0142em my\u015ble\u0107. Sk\u0105d ma dziecko zna\u0107 wzorzec, je\u015bli si\u0119 z nim nie styka. Ze swoich czas\u00f3w uczniowskich pami\u0119tam, jak polonistka zdziwi\u0142a si\u0119, \u017ce nie znamy wa\u017cnych dzie\u0142 polskiej szko\u0142y filmowej. A gdzie to mo\u017cna obejrze\u0107?\u00a0&#8211; zapytali\u015bmy. Odtwarzacze video dopiero wchodzi\u0142y, kino w ma\u0142ym miasteczku, gdzie si\u0119 uczy\u0142em, nie wy\u015bwietla\u0142o niczego ambitnego, \u017cadnych dyskusyjnych klub\u00f3w filmowych nie by\u0142o, dvd nie istnia\u0142o. Je\u015bli chcieli\u015bmy spe\u0142ni\u0107 pragnienie naszej polonistki, musieli\u015bmy wybra\u0107 si\u0119 do du\u017cego miasta, np. do \u0141odzi albo Warszawy.<\/p>\n<p>Dok\u0105d dzisiaj maj\u0105 uda\u0107 si\u0119 uczniowie, aby nasyci\u0107 uszy j\u0119zykiem literackim? Gdzie jeszcze bij\u0105 \u017ar\u00f3d\u0142a pi\u0119knej, wysokiej polszczyzny? Czy taka mowa jest jeszcze gdzie\u015b w u\u017cyciu? Je\u015bli tak, zabior\u0119 tam uczni\u00f3w na wycieczk\u0119. A je\u015bli nie, trzeba b\u0119dzie sobie darowa\u0107 nauk\u0119 j\u0119zyka literackiego, gdy\u017c to prze\u017cytek.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dok\u0105d trzeba si\u0119 uda\u0107, aby nas\u0142ucha\u0107 si\u0119 polszczyzny wysokiej, literackiej? Telewizja, radio, kino, teatr, uczelnia, szko\u0142a, wykszta\u0142ceni znajomi, inteligencka rodzina? Niestety, mo\u017cna trafi\u0107 jak kul\u0105 w p\u0142ot i nigdzie tam nie znale\u017a\u0107 j\u0119zyka literackiego, wr\u0119cz ani \u015bladu wysokiej mowy. Sporo uczni\u00f3w liceum, gdzie ucz\u0119, jest podatnych na moje sugestie, aby nie m\u00f3wi\u0107 j\u0119zykiem \u0142\u00f3dzkiej ulicy. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2301"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2301"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2301\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2317,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2301\/revisions\/2317"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2301"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2301"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2301"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}