
{"id":237,"date":"2007-08-02T10:08:56","date_gmt":"2007-08-02T08:08:56","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=237"},"modified":"2007-08-02T10:08:56","modified_gmt":"2007-08-02T08:08:56","slug":"dorazne-roboty-drogowe","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2007\/08\/02\/dorazne-roboty-drogowe\/","title":{"rendered":"Dora\u017ane roboty drogowe"},"content":{"rendered":"<p>Ca\u0142a \u0141\u00f3d\u017a rozkopana, zar\u00f3wno g\u0142\u00f3wne ulice, jak i ma\u0142e uliczki. Drogowcy tak g\u0142\u0119boko i szeroko kopi\u0105, \u017ce mam powa\u017cne obawy, czy zd\u0105\u017c\u0105 przed pierwszym wrze\u015bnia. A nawet je\u015bli zd\u0105\u017c\u0105, to i tak na pochwa\u0142\u0119 nie zas\u0142u\u017c\u0105, poniewa\u017c znaczn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 roboty wykonuj\u0105 bez sensu. Na przyk\u0142ad remont trakcji tramwajowej jest prowadzony tak, aby mog\u0142y po torach je\u017adzi\u0107 szybkie tramwaje. I co z tego, skoro na nieomal ka\u017cdej linii s\u0105 co dwie\u015bcie metr\u00f3w \u015bwiat\u0142a, wi\u0119c zupe\u0142nie nie ma sensu si\u0119 rozp\u0119dza\u0107. Motorniczy b\u0119dzie je\u017adzi\u0142 i si\u0119 z\u0142o\u015bci\u0142, \u017ce ma wielk\u0105 moc w silniku, ale wykorzysta\u0107 jej nie mo\u017ce.<\/p>\n<p>Taki remont kosztuje mn\u00f3stwo pieni\u0119dzy, ale skutki z niego b\u0119d\u0105 tylko estetyczne, bo czas do pracy w og\u00f3le si\u0119 nie skr\u00f3ci. Dziwi mnie, \u017ce nie zdecydowano si\u0119 zbudowa\u0107 tor\u00f3w nad ulicami, tak jak to jest chocia\u017cby w Wiedniu. Pami\u0119tam jeszcze z czas\u00f3w studi\u00f3w, \u017ce takie projekty w \u0141odzi rozwa\u017cano. Niestety \u017caden gospodarz miasta nie zdecydowa\u0142 si\u0119 na gruntown\u0105 przebudow\u0119 komunikacji miejskiej. B\u0119dziemy wi\u0119c mieli pi\u0119kne trasy, nowoczesne pojazdy i rekord \u015bwiata w najwolniejszym poruszaniu si\u0119 po mie\u015bcie tramwajem. Dla turyst\u00f3w podr\u00f3\u017c takim transportem mo\u017ce by\u0107 bardzo atrakcyjna, natomiast miejscowych b\u0119dzie trafia\u0142 szlag.<\/p>\n<p>Pozostaje wi\u0119c wyprawa samochodem. Ja trenuj\u0119 obecnie dojazd do pracy z nowego miejsca zamieszkania. Wychodzi nie\u017ale, ale pewnie we wrze\u015bniu b\u0119dzie du\u017co gorzej. Jad\u0119 dzi\u015b do Warszawy, ale pope\u0142niam chyba du\u017cy b\u0142\u0105d. Po pierwsze, nie ma czym dojecha\u0107, gdy\u017c kolej remontuje tras\u0119, a autobusy stoj\u0105 w korkach i w og\u00f3le nie trzymaj\u0105 si\u0119 planu. Najlepiej siedzie\u0107 w domu. Ludzie, kt\u00f3rzy wracaj\u0105 z urlop\u00f3w, opowiadaj\u0105 horrory o tym, co si\u0119 dzia\u0142o na drogach. Ja sam w ostatniej chwili uciek\u0142em przed blokad\u0105 w Augustowie. Wsz\u0119dzie jest tak samo. Albo budowa, albo przebudowa, albo kapitalny remont, natomiast blokada drogi to wyj\u0105tek.<\/p>\n<p>Oby\u015bmy ze skutk\u00f3w tych prac cieszyli si\u0119 d\u0142u\u017cej ni\u017c rok czy dwa. Nie marz\u0119, aby drogi, niczym te budowane przez Rzymian, trwa\u0142y wiecznie w dobrej jako\u015bci, ale przynajmniej kilkana\u015bcie lat. Bo zwykle po pierwszej zimie s\u0105 do ponownego remontu.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ca\u0142a \u0141\u00f3d\u017a rozkopana, zar\u00f3wno g\u0142\u00f3wne ulice, jak i ma\u0142e uliczki. Drogowcy tak g\u0142\u0119boko i szeroko kopi\u0105, \u017ce mam powa\u017cne obawy, czy zd\u0105\u017c\u0105 przed pierwszym wrze\u015bnia. A nawet je\u015bli zd\u0105\u017c\u0105, to i tak na pochwa\u0142\u0119 nie zas\u0142u\u017c\u0105, poniewa\u017c znaczn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 roboty wykonuj\u0105 bez sensu. Na przyk\u0142ad remont trakcji tramwajowej jest prowadzony tak, aby mog\u0142y po torach [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/237"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=237"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/237\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=237"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=237"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=237"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}