
{"id":2438,"date":"2011-12-03T00:04:02","date_gmt":"2011-12-02T22:04:02","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=2438"},"modified":"2011-12-03T00:04:02","modified_gmt":"2011-12-02T22:04:02","slug":"obecni-tylko-na-sprawdzianach","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2011\/12\/03\/obecni-tylko-na-sprawdzianach\/","title":{"rendered":"Obecni tylko na sprawdzianach"},"content":{"rendered":"<p>W zesz\u0142ym tygodniu mieli\u015bmy pr\u00f3bn\u0105 matur\u0119. Frekwencja by\u0142a nieomal stuprocentowa. Podobnie jest podczas wi\u0119kszych klas\u00f3wek\u00a0&#8211; uczniowie stawiaj\u0105 si\u0119 prawie w komplecie. Co innego w dni bez sprawdzian\u00f3w\u00a0&#8211; frekwencja mizerna. Wychowawcy bez owijania w bawe\u0142n\u0119 prosz\u0105 rodzic\u00f3w, aby dziecko nie przekroczy\u0142o 50 procent nieobecno\u015bci i nie musia\u0142o zdawa\u0107 egzaminu klasyfikacyjnego. I\u00a0dzieci razem z rodzicami sumiennie licz\u0105 dni, kiedy mog\u0105 zosta\u0107 w domu, a kiedy musz\u0105 i\u015b\u0107 do szko\u0142y.<\/p>\n<p>Moi uczniowie pytaj\u0105, czy szko\u0142a planuje kolejne pr\u00f3bne matury. M\u0142odzie\u017c chce tego. Jednak dla nas to du\u017cy problem, poniewa\u017c uczniowie przychodz\u0105 jedynie na sprawdziany. W dniach pr\u00f3bnego egzaminu klasa w komplecie stawia\u0142a si\u0119 tylko na czas rozwi\u0105zywania testu, potem masowo zwalnia\u0142a si\u0119 do domu. Po co siedzie\u0107 w szkole, gdy nie ma sprawdzianu? Dochodzi\u0142o do tego, \u017ce po pr\u00f3bnej nikt nie zostawa\u0142 na lekcjach. Tak\u017ce w pi\u0105tek, kt\u00f3ry by\u0142 ostatnim dniem sprawdzianu, prawie wszyscy zerwali si\u0119 do domu (z mojej klasy zosta\u0142y trzy osoby, czyli co dziesi\u0105ty ucze\u0144). Dlatego nauczyciele nie chc\u0105 organizowa\u0107 kolejnych pr\u00f3bnych matur, gdy\u017c to oznacza kilka dni bez lekcji dla klas trzecich.<\/p>\n<p><!--more-->Pami\u0119tam czasy starej matury, kiedy by\u0142o odwrotnie. Najwi\u0119ksza frekwencja by\u0142a na lekcjach bez sprawdzian\u00f3w. Natomiast w dniu klas\u00f3wki wszyscy zapadali na tajemnicz\u0105 chorob\u0119, kt\u00f3ra przechodzi\u0142a natychmiast po sprawdzianie. Nauczyciele musieli wi\u0119c dr\u0119czy\u0107 uczni\u00f3w niespodziewanymi kartk\u00f3wkami. Obecnie zapowiadam kartk\u00f3wki, przez co staj\u0105 si\u0119 ma\u0142ymi sprawdzianami, poniewa\u017c dzi\u0119ki temu poprawia si\u0119 frekwencja. Uczniowie przychodz\u0105, gdy\u017c chc\u0105 zaliczy\u0107 materia\u0142 i uzyska\u0107 kolejn\u0105 ocen\u0119. Po nauk\u0119 nie op\u0142aca si\u0119 przychodzi\u0107, natomiast po oceny jak najbardziej.<\/p>\n<p>Zachowanie uczni\u00f3w mo\u017ce doprowadzi\u0107 do sytuacji, \u017ce lekcje b\u0119d\u0105 prowadzone tylko metod\u0105: sprawdzian\u00a0&#8211; wyniki\u00a0&#8211; sprawdzian\u00a0&#8211; wyniki itd.\u00a0 A w klasie maturalnej: pr\u00f3bna matura\u00a0&#8211; wyniki\u00a0&#8211; pr\u00f3bna matura\u00a0&#8211; wyniki itd. Gdy od czasu do czasu taki styl wprowadzam, frekwencj\u0119 mam najwy\u017csz\u0105 z mo\u017cliwych.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W zesz\u0142ym tygodniu mieli\u015bmy pr\u00f3bn\u0105 matur\u0119. Frekwencja by\u0142a nieomal stuprocentowa. Podobnie jest podczas wi\u0119kszych klas\u00f3wek\u00a0&#8211; uczniowie stawiaj\u0105 si\u0119 prawie w komplecie. Co innego w dni bez sprawdzian\u00f3w\u00a0&#8211; frekwencja mizerna. Wychowawcy bez owijania w bawe\u0142n\u0119 prosz\u0105 rodzic\u00f3w, aby dziecko nie przekroczy\u0142o 50 procent nieobecno\u015bci i nie musia\u0142o zdawa\u0107 egzaminu klasyfikacyjnego. I\u00a0dzieci razem z rodzicami sumiennie licz\u0105 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2438"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2438"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2438\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2488,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2438\/revisions\/2488"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2438"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2438"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2438"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}