
{"id":258,"date":"2007-09-10T08:00:19","date_gmt":"2007-09-10T06:00:19","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=258"},"modified":"2007-09-12T10:32:45","modified_gmt":"2007-09-12T08:32:45","slug":"zeby-tylko-nasi-zwyciezyli","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2007\/09\/10\/zeby-tylko-nasi-zwyciezyli\/","title":{"rendered":"\u017beby tylko nasi zwyci\u0119\u017cyli"},"content":{"rendered":"<p>W najbli\u017cszym czasie znajomi b\u0119d\u0105 do mnie m\u00f3wili s\u0142owami: &#8222;\u017ceby tylko nasi zwyci\u0119\u017cyli&#8221;. Zawsze tak jest przed wyborami. Wprawdzie ja na pocz\u0105tku rozmowy nie wiem, kto jest &#8222;nasz&#8221;, a kto ten obcy, ale przezornie milcz\u0119. Wi\u0119c ludzie czuj\u0105 si\u0119 zach\u0119ceni do dalszego m\u00f3wienia o polityce. I ci z prawa, i ci z lewa, w og\u00f3le wszyscy wok\u00f3\u0142 uwa\u017caj\u0105, \u017ce maj\u0105 pe\u0142ne prawo m\u00f3wi\u0107 przy mnie: &#8222;\u017ceby tylko nasi zwyci\u0119\u017cyli&#8221;. Kiedy\u015b w tym zwrocie kry\u0142 si\u0119 Wa\u0142\u0119sa, potem chodzi\u0142o o Kwa\u015bniewskiego, p\u00f3\u017aniej o braci Kaczy\u0144skich i Tuska razem wzi\u0119tych, a obecnie jeszcze si\u0119 nie zorientowa\u0142em, kim mog\u0105 by\u0107 nasi. Czekam na sygna\u0142y i swoim milczeniem popieram ka\u017cdego.<\/p>\n<p><!--more-->\u00a0<\/p>\n<p>Gdy by\u0142em uczniem, liczni nauczyciele uwa\u017cali, \u017ce popieram ich wybra\u0144c\u00f3w. W czasie studi\u00f3w by\u0142o podobnie. Ju\u017c si\u0119 przyzwyczai\u0142em, \u017ce zaj\u0119cia w okresie przedwyborczym rozpoczyna\u0142y si\u0119 od sakramentalnego: &#8222;\u017ceby tylko nasi zwyci\u0119\u017cyli&#8221;. Gdy w ko\u0144cu jacy\u015b tam zwyci\u0119\u017cyli, wyk\u0142adowca wpada\u0142 z wypiekami na twarzy i wo\u0142a\u0142: &#8222;Nasi zwyci\u0119\u017cyli&#8221;. W pokoju nauczycielskim by\u0142o podobnie. Pami\u0119tam, jak kole\u017canka wy\u015bciska\u0142a mnie z rado\u015bci, \u017ce zwyci\u0119\u017cy\u0142 ZChN, czyli nasi. Kilka lat p\u00f3\u017aniej ca\u0142owa\u0142em si\u0119 z okazji zwyci\u0119stwa SLD, bo to przecie\u017c te\u017c nasi.<\/p>\n<p>Dla \u015bwi\u0119tego spokoju uwa\u017cam, \u017ce wszyscy s\u0105 nasi. Je\u015bli bowiem moi znajomi i przyjaciele tak uwa\u017caj\u0105, nie b\u0119d\u0119 si\u0119 sprzeciwia\u0142. Raz w \u017cyciu da\u0142em wyraz swoich w\u0105tpliwo\u015bci i w tym samym momencie star\u0105 przyja\u017a\u0144 diabli wzi\u0119li. Kole\u017canka do dzi\u015b mi nie wybaczy\u0142a, \u017ce nie popar\u0142em jej wybra\u0144c\u00f3w. Mimo \u017ce p\u00f3\u017aniej sama zmieni\u0142a zdanie o tych politykach, mnie nie wybaczy\u0142a, \u017ce my\u015bla\u0142em od razu inaczej. Od tej pory przyj\u0105\u0142em postaw\u0119 niesprzeciwiania si\u0119 wyborom moich znajomych i przyjaci\u00f3\u0142. Szanuj\u0119 ka\u017cdego polityka, kt\u00f3rego zdecydowali si\u0119 poprze\u0107. Nie mam nic przeciwko temu, aby o takich politykach m\u00f3wi\u0107 per &#8222;nasi&#8221;. Co mi szkodzi. Politycy przychodz\u0105 i odchodz\u0105, a naprawd\u0119 nasi s\u0105 tylko znajomi i przyjaciele. W obliczu nowych wybor\u00f3w \u017cycz\u0119 wszystkim moim znajomym, przyjacio\u0142om i rodzinie, aby nasi zwyci\u0119\u017cyli. Zreszt\u0105 nie musz\u0119 tego im \u017cyczy\u0107. Ja jestem pewien, \u017ce nasi zwyci\u0119\u017c\u0105.\u00a0 W ko\u0144cu moi przyjaciele, znajomi i rodzina reprezentuj\u0105 wszystkie strony polskiej sceny politycznej.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W najbli\u017cszym czasie znajomi b\u0119d\u0105 do mnie m\u00f3wili s\u0142owami: &#8222;\u017ceby tylko nasi zwyci\u0119\u017cyli&#8221;. Zawsze tak jest przed wyborami. Wprawdzie ja na pocz\u0105tku rozmowy nie wiem, kto jest &#8222;nasz&#8221;, a kto ten obcy, ale przezornie milcz\u0119. Wi\u0119c ludzie czuj\u0105 si\u0119 zach\u0119ceni do dalszego m\u00f3wienia o polityce. I ci z prawa, i ci z lewa, w og\u00f3le [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/258"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=258"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/258\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=258"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=258"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=258"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}