
{"id":2584,"date":"2011-12-20T21:09:58","date_gmt":"2011-12-20T19:09:58","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=2584"},"modified":"2011-12-20T21:09:58","modified_gmt":"2011-12-20T19:09:58","slug":"uczniowie-na-zakupach","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2011\/12\/20\/uczniowie-na-zakupach\/","title":{"rendered":"Uczniowie na zakupach"},"content":{"rendered":"<p>Wybra\u0142em si\u0119 przed lekcjami na szybkie zakupy do galerii handlowej. Czu\u0142em si\u0119 tam niczym w liceum podczas przerwy. Mn\u00f3stwo uczni\u00f3w przechadza\u0142o si\u0119 po galerii jak po szkolnych korytarzach. Spacerowa\u0142y wr\u0119cz ca\u0142e klasy. Brakowa\u0142o tam tylko nauczyciela i by\u0142aby wycieczka szkolna. Podejrzewam, \u017ce po\u0142owa nastolatk\u00f3w zamiast do szko\u0142y chodzi do galerii.<\/p>\n<p><!--more-->Zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce uczniowie d\u017awigaj\u0105 ci\u0119\u017ckie plecaki. Prawdopodobnie dla zmylenia rodzic\u00f3w. Starzy domy\u015bliliby si\u0119, \u017ce co\u015b jest nie tak, gdyby dziecko wychodzi\u0142o do szko\u0142y bez niczego. Gdy zabiera pe\u0142ny plecak, znaczy to, \u017ce idzie si\u0119 uczy\u0107. Nauka bez d\u017awigania cegie\u0142 jest przecie\u017c niemo\u017cliwa.<\/p>\n<p>Dawniej na widok nauczyciela uczniowie robili w ty\u0142 zwrot i szybko uciekali. Wiedzieli, \u017ce takie spotkanie oznacza natychmiastowy powr\u00f3t na lekcje. Nauczyciel bra\u0142 za frak uciekinier\u00f3w i sprowadza\u0142 do szko\u0142y. Teraz jest inaczej. M\u00f3wi\u0105 &#8222;dzie\u0144 dobry&#8221;, a nawet zagaduj\u0105. Uczniowie dobrze wiedz\u0105, \u017ce w razie konfliktu z belfrem rodzice stan\u0105 murem po ich stronie. Zreszt\u0105 to rodzice oduczyli mnie interwencji. Zawsze bowiem okazywa\u0142o si\u0119, \u017ce dziecko (z ci\u0119\u017ckim plecakiem pe\u0142nym ksi\u0105\u017cek i zeszyt\u00f3w) za ich zgod\u0105 posz\u0142o do galerii za\u0142atwia\u0107 wa\u017cne sprawy rodzinne, wi\u0119c nauczycielowi nic do tego.<\/p>\n<p>M\u00f3g\u0142bym tak dalej zrz\u0119dzi\u0107, ale przypomnia\u0142o mi si\u0119, \u017ce kiedy\u015b sam napisa\u0142em zwolnienie dla siostrze\u0144ca, i\u017c nie mo\u017ce by\u0107 na lekcji z powodu wa\u017cnych spraw rodzinnych (czytaj: szuka prezent\u00f3w, bo wujowi si\u0119 nie chce). Ch\u0142opak wzi\u0105\u0142 ze sob\u0105 plecak z ksi\u0105\u017ckami, aby koledzy widzieli, \u017ce wagaruje, a tylko przy okazji robi zakupy. Trzeba wi\u0119c okaza\u0107 troch\u0119 zrozumienia dla rodzic\u00f3w i innych krewnych ucznia. Szko\u0142a nie zaj\u0105c, nie ucieknie, a zakupy przed \u015bwi\u0119tami trzeba zrobi\u0107. M\u0142odzi za\u015b s\u0105 po to, aby pomaga\u0107 rodzinie.<\/p>\n<p>PS: Gdyby kto\u015b zauwa\u017cy\u0142 sprzeczno\u015b\u0107 w tym tek\u015bcie, to wyja\u015bniam, \u017ce pierwsz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 pisa\u0142em jako belfer, a drug\u0105 jako rodzic.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wybra\u0142em si\u0119 przed lekcjami na szybkie zakupy do galerii handlowej. Czu\u0142em si\u0119 tam niczym w liceum podczas przerwy. Mn\u00f3stwo uczni\u00f3w przechadza\u0142o si\u0119 po galerii jak po szkolnych korytarzach. Spacerowa\u0142y wr\u0119cz ca\u0142e klasy. Brakowa\u0142o tam tylko nauczyciela i by\u0142aby wycieczka szkolna. Podejrzewam, \u017ce po\u0142owa nastolatk\u00f3w zamiast do szko\u0142y chodzi do galerii.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2584"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2584"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2584\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2589,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2584\/revisions\/2589"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2584"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2584"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2584"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}