
{"id":265,"date":"2007-09-18T21:59:53","date_gmt":"2007-09-18T19:59:53","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=265"},"modified":"2007-09-21T14:35:29","modified_gmt":"2007-09-21T12:35:29","slug":"kto-przeklina-i-dlaczego","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2007\/09\/18\/kto-przeklina-i-dlaczego\/","title":{"rendered":"Kto przeklina i dlaczego?"},"content":{"rendered":"<p>Nie ma dnia, aby kto\u015b przy mnie nie narzeka\u0142, \u017ce ludzie wok\u00f3\u0142 przeklinaj\u0105. &#8222;O Bo\u017ce, jakie te dzieci niegrzeczne, kln\u0105, \u017ce a\u017c uszy puchn\u0105&#8221;. A ju\u017c najbardziej dostaje si\u0119 m\u0142odzie\u017cy. &#8222;Kto to s\u0142ysza\u0142, \u017ceby tak przeklina\u0107?&#8221; A jak zaklnie nauczyciel, to dopiero jest wrzask. &#8222;Czego on dzieci nauczy?&#8221; Ksi\u0105dz te\u017c nie mo\u017ce, cho\u0107by niebo spad\u0142o mu na g\u0142ow\u0119. W og\u00f3le wielu ludziom zabrania si\u0119 przeklina\u0107. A niby dlaczego?<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Poniewa\u017c zdarza mi si\u0119 rzuca\u0107 mi\u0119sem, czasem w do\u015b\u0107 obrzydliwym sorcie, uzasadni\u0119 swoje stanowisko. Po pierwsze, jako cz\u0142owiek pobo\u017cny, wzoruj\u0119 si\u0119 na Chrystusie, kt\u00f3ry kl\u0105\u0142. Dla poparcia tej tezy zacytuj\u0119 Julio Cortazara, kt\u00f3ry, jak to Latynosi, doskonale zna si\u0119 na \u017carliwej pobo\u017cno\u015bci:<\/p>\n<blockquote><p>&#8222;Chcia\u0142bym powo\u0142a\u0107 si\u0119 tu na Ewangeli\u0119. Nie dla jakich\u015b por\u00f3wna\u0144, bo to by\u0142oby \u015bmieszne. Ale je\u015bli przeanalizujesz post\u0119powanie Chrystusa, zobaczysz, \u017ce ten cz\u0142owiek litowa\u0142 si\u0119 tak bardzo jak to tylko mo\u017cliwe nad ludzkim rodzajem, a jednocze\u015bnie by\u0142 zdolny do naprawd\u0119 okrutnych s\u0142\u00f3w i czyn\u00f3w, do bardzo ostrej krytyki. Potrafi\u0142 przeklina\u0107 to, czego nie aprobowa\u0142, nie przestaj\u0105c kocha\u0107 wszystko inne. Dlatego prosz\u0119 ci\u0119, przeczytaj jeszcze raz Ewangeli\u0119.&#8221; (&#8222;Literatura fakir\u00f3w i literatura guru&#8221;)<\/p><\/blockquote>\n<p>My\u015bl\u0119 podobnie. Przekle\u0144stwa rodz\u0105 si\u0119 z wielkich uczu\u0107. Przeklinam, gdy mi na czym\u015b wyj\u0105tkowo zale\u017cy albo gdy si\u0119 bardzo boj\u0119. Przeklinam, gdy kocham, i kln\u0119, gdy nienawidz\u0119. Mam na ustach przekle\u0144stwo w szczeg\u00f3lnie wa\u017cnym dniu, gdy wszystko zale\u017cy ode mnie albo w\u0142a\u015bnie nic ju\u017c ode mnie nie zale\u017cy. Kln\u0119 w dniu, gdy uczniowie zdaj\u0105 matur\u0119. Przeklinam, gdy zdaj\u0105 \u017ale, kln\u0119, gdy zdaj\u0105 na maksa. Poniewa\u017c jestem introwertykiem, zwykle kln\u0119 w \u015brodku, tak \u017ce prawie nikt nie s\u0142yszy. Ale od wielkiego dzwonu, gdy emocje si\u0119gaj\u0105 zenitu, kln\u0119 tak\u017ce na zewn\u0105trz. Wi\u0119c jak kto\u015b dzi\u015b us\u0142ysza\u0142, co m\u00f3wi\u0142em, niech\u017ce zrozumie, \u017ce musia\u0142em. Zreszt\u0105 jeden ze \u015bwiadk\u00f3w, cz\u0142owiek do\u015bwiadczony, ju\u017c zrozumia\u0142, bo mi powiedzia\u0142 w ten dese\u0144: &#8222;Pan to i tak podchodzi do tej sprawy delikatnie, bo osoba przed panem to zareagowa\u0142a jak stadion pi\u0142karski po przegranym meczu swojej dru\u017cyny&#8221;. Dzi\u0119kuj\u0119, ch\u0142opie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie ma dnia, aby kto\u015b przy mnie nie narzeka\u0142, \u017ce ludzie wok\u00f3\u0142 przeklinaj\u0105. &#8222;O Bo\u017ce, jakie te dzieci niegrzeczne, kln\u0105, \u017ce a\u017c uszy puchn\u0105&#8221;. A ju\u017c najbardziej dostaje si\u0119 m\u0142odzie\u017cy. &#8222;Kto to s\u0142ysza\u0142, \u017ceby tak przeklina\u0107?&#8221; A jak zaklnie nauczyciel, to dopiero jest wrzask. &#8222;Czego on dzieci nauczy?&#8221; Ksi\u0105dz te\u017c nie mo\u017ce, cho\u0107by niebo spad\u0142o [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/265"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=265"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/265\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=265"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=265"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=265"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}