
{"id":287,"date":"2007-10-15T20:41:38","date_gmt":"2007-10-15T18:41:38","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=287"},"modified":"2007-10-15T20:41:38","modified_gmt":"2007-10-15T18:41:38","slug":"uczniowie-krytykuja","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2007\/10\/15\/uczniowie-krytykuja\/","title":{"rendered":"Uczniowie krytykuj\u0105"},"content":{"rendered":"<p>Nie widz\u0119 niczego z\u0142ego w krytykowaniu nauczycieli przez uczni\u00f3w, pod warunkiem, \u017ce ta krytyka s\u0142u\u017cy czemu\u015b wa\u017cnemu. Jak czytamy w bajce o pszczole i pluskwie, pszczo\u0142a ma \u017c\u0105d\u0142o w interesie ula, natomiast pluskwa \u015bmierdzi we w\u0142asnej sprawie. Tak te\u017c oceniam krytyk\u0119 uczni\u00f3w. Je\u015bli s\u0142u\u017cy ona np. klasie, wtedy ma sens. Niech ucze\u0144 \u017c\u0105dli, skoro musi stan\u0105\u0107 w obronie grupy. Natomiast ma\u0142o mnie obchodzi krytyka, kt\u00f3ra wyrasta z egoizmu. Krytyka samolub\u00f3w mnie nie obchodzi. Krytyka ludzi, kt\u00f3rzy mieszaj\u0105 innych z b\u0142otem, aby osobi\u015bcie co\u015b na tym zyska\u0107, jest mi oboj\u0119tna. Smr\u00f3d samolubnej krytyki przemija, wi\u0119c si\u0119 nim w og\u00f3le nie przejmuj\u0119. Psy szczekaj\u0105, karawana jedzie dalej. Pluskwy si\u0119 rozdeptuje, a pszczo\u0142y szanuje za ich po\u015bwi\u0119cenie dla ula.<\/p>\n<p>Uczni\u00f3w trzeba zach\u0119ca\u0107 do tego, aby umieli krytykowa\u0107 silniejszych, staj\u0105c w ten spos\u00f3b w obronie s\u0142abszych. Natomiast nie wolno akceptowa\u0107 krytyki, w kt\u00f3rej chodzi tylko o do\u0142o\u017cenie komu\u015b, o udowodnienie, \u017ce nasze musi by\u0107 zawsze na wierzchu. Aby przeprowadzi\u0107 ten proces dydaktyczny, nauczyciel wr\u0119cz powinien si\u0119 pod\u0142o\u017cy\u0107. To znaczy musi pozwoli\u0107 na to, aby by\u0142 krytykowany przez uczni\u00f3w. Zezwalaj\u0105c na krytyk\u0119 samego siebie, ma szans\u0119 obserwowa\u0107, czy jego uczniowie s\u0105 przygotowani do \u017c\u0105dlenia w obronie ula, czy te\u017c potrafi\u0105 tylko smrodzi\u0107. Oczywi\u015bcie trudno takie sytuacje inicjowa\u0107. Lepiej, gdy powstaj\u0105 one samorzutnie. Wtedy wystarczy uczniom nie przerywa\u0107. Ja sam mia\u0142em kilka dni temu okazj\u0119 pos\u0142ucha\u0107 kilku krytyk na sw\u00f3j temat. Nie jest to nic mi\u0142ego, wiadomo, \u017ce wola\u0142bym s\u0142ysze\u0107 pochwa\u0142y. Ale je\u015bli pszczo\u0142y maj\u0105 robi\u0107 mi\u00f3d, trzeba im pozwoli\u0107 na \u017c\u0105dlenie. Inaczej m\u00f3wi\u0105c, wiedza i umiej\u0119tno\u015bci powstaj\u0105 w wyniku krytykowania innych.<\/p>\n<p>Poza tym, jak powiedzia\u0142 Nietzsche, sensowna krytyka jest zamaskowan\u0105 form\u0105 aprobaty. Dlatego w szkole, dla dobra nas wszystkich, powinno by\u0107 jak najwi\u0119cej krytyki.<br \/>\n\u00a0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie widz\u0119 niczego z\u0142ego w krytykowaniu nauczycieli przez uczni\u00f3w, pod warunkiem, \u017ce ta krytyka s\u0142u\u017cy czemu\u015b wa\u017cnemu. Jak czytamy w bajce o pszczole i pluskwie, pszczo\u0142a ma \u017c\u0105d\u0142o w interesie ula, natomiast pluskwa \u015bmierdzi we w\u0142asnej sprawie. Tak te\u017c oceniam krytyk\u0119 uczni\u00f3w. Je\u015bli s\u0142u\u017cy ona np. klasie, wtedy ma sens. Niech ucze\u0144 \u017c\u0105dli, skoro musi [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/287"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=287"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/287\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=287"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=287"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=287"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}