
{"id":298,"date":"2007-10-26T19:01:13","date_gmt":"2007-10-26T17:01:13","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=298"},"modified":"2007-10-26T19:01:13","modified_gmt":"2007-10-26T17:01:13","slug":"poswiecil-sie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2007\/10\/26\/poswiecil-sie\/","title":{"rendered":"Po\u015bwi\u0119ci\u0142 si\u0119"},"content":{"rendered":"<p>Pragn\u0119 pochwali\u0107 cz\u0142owieka, kt\u00f3ry po\u015bwi\u0119ci\u0142 si\u0119, aby uchroni\u0107 mnie przed nieszcz\u0119\u015bciem. Po\u015bwi\u0119cenie tak rzadko si\u0119 zdarza, \u017ce chlubne wyj\u0105tki powinno si\u0119 nag\u0142a\u015bnia\u0107 i stawia\u0107 m\u0142odzie\u017cy za wz\u00f3r do na\u015bladowania.<\/p>\n<p>A by\u0142o tak. Jecha\u0142em z zawrotn\u0105 pr\u0119dko\u015bci\u0105 do pracy, aby nie sp\u00f3\u017ani\u0107 si\u0119 na hospitacj\u0119. Z powodu hospitacji by\u0142em przej\u0119ty i roztargniony. Nawet nie zauwa\u017cy\u0142em, kiedy moje auto samo z siebie zacz\u0119\u0142o przekracza\u0107 setk\u0119 w terenie, gdzie wolno jecha\u0107 tylko czterdzie\u015bci. Nagle zobaczy\u0142em czarnego kota, kt\u00f3ry przechodzi\u0142 przez drog\u0119. Straszne nieszcz\u0119\u015bcie! Nie by\u0142o sensu hamowa\u0107, gdy\u017c kot przechodzi\u0142 zbyt blisko. Poniewa\u017c jestem przes\u0105dny, wiedzia\u0142em, \u017ce taki z\u0142y omen to zapowied\u017a katastrofy. W najlepszym wypadku nie dojad\u0119 do szko\u0142y, tylko rozbij\u0119 si\u0119 na pierwszym drzewie. I dobrze\u00a0&#8211; my\u015bla\u0142em\u00a0&#8211; bo przecie\u017c, skoro czarny kot przebieg\u0142 mi drog\u0119, to nie ma sensu w og\u00f3le jecha\u0107 do szko\u0142y. Lepiej ju\u017c roztrzaska\u0107 si\u0119 o drzewo ni\u017c rozwali\u0107 lekcj\u0119.<\/p>\n<p>I by\u0142bym pewnie skierowa\u0142 sw\u00f3j samoch\u00f3d wprost na drzewo, gdyby nie sta\u0142a si\u0119 rzecz nies\u0142ychana. Oto bowiem w ostatniej chwili wyprzedzi\u0142 mnie jaki\u015b samoch\u00f3d i przejecha\u0142 pierwszy miejsce, gdzie przechodzi\u0142 czarny kot. Ja przejecha\u0142em lini\u0119 kota o \u0107wier\u0107 sekundy p\u00f3\u017aniej. By\u0142em uratowany. Kierowca, kt\u00f3ry uratowa\u0142 mnie przed katastrof\u0105, musia\u0142 jecha\u0107 co najmniej sto pi\u0119\u0107dziesi\u0105t na godzin\u0119, gdy\u017c dos\u0142ownie wyr\u00f3s\u0142 przede mn\u0105 jak spod ziemi. Zreszt\u0105 nie tylko jecha\u0142 szybko, ale nawet prawie si\u0119 ze mn\u0105 zderzy\u0142, tak bardzo zale\u017ca\u0142o mu na zrobieniu dobrego uczynku. Dodam, \u017ce ma\u0142o kot nie zgin\u0105\u0142 w wyniku tej dobroczynno\u015bci.<\/p>\n<p>Dzi\u0119ki po\u015bwi\u0119ceniu obcego cz\u0142owieka dojecha\u0142em szcz\u0119\u015bliwie do szko\u0142y i teraz w zdrowiu pisz\u0119 to podzi\u0119kowanie. Niestety, temu anonimowemu dobrodziejowi na pewno przydarzy\u0142o si\u0119 dzi\u015b jakie\u015b nieszcz\u0119\u015bcie. W ko\u0144cu czarny kot nie na pr\u00f3\u017cno przebiega komu\u015b drog\u0119. Je\u015bli wi\u0119c z\u0142apa\u0142a mojego dobrodzieja policja, prosz\u0119 j\u0105 o uniewa\u017cnienie mandatu. Ten \u015bwi\u0119ty cz\u0142owiek gna\u0142 jak op\u0119tany, aby uratowa\u0107 mnie przed nieszcz\u0119\u015bciem. Je\u015bli za\u015b m\u00f3j dobrodziej zgin\u0105\u0142 w wypadku, prosz\u0119 Pana Boga o kr\u00f3tkie trzymanie pirata drogowego w czy\u015b\u0107cu. Panie Bo\u017ce, to nie by\u0142 \u017caden pirat, tylko \u015bwi\u0119ta osoba, kt\u00f3ra oddali\u0142a ode mnie ca\u0142e z\u0142o, jakie wi\u0105\u017ce si\u0119 z hospitowan\u0105 lekcj\u0105. Cud\u00f3w z Bo\u017cej r\u0119ki na lekcji nie by\u0142o, mimo \u017ce tak bardzo na nie liczy\u0142em. Dobrze, \u017ce klasa I d mnie nie zawiod\u0142a.<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pragn\u0119 pochwali\u0107 cz\u0142owieka, kt\u00f3ry po\u015bwi\u0119ci\u0142 si\u0119, aby uchroni\u0107 mnie przed nieszcz\u0119\u015bciem. Po\u015bwi\u0119cenie tak rzadko si\u0119 zdarza, \u017ce chlubne wyj\u0105tki powinno si\u0119 nag\u0142a\u015bnia\u0107 i stawia\u0107 m\u0142odzie\u017cy za wz\u00f3r do na\u015bladowania. A by\u0142o tak. Jecha\u0142em z zawrotn\u0105 pr\u0119dko\u015bci\u0105 do pracy, aby nie sp\u00f3\u017ani\u0107 si\u0119 na hospitacj\u0119. Z powodu hospitacji by\u0142em przej\u0119ty i roztargniony. Nawet nie zauwa\u017cy\u0142em, kiedy [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/298"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=298"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/298\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=298"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=298"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=298"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}