
{"id":316,"date":"2007-11-15T21:07:35","date_gmt":"2007-11-15T20:07:35","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=316"},"modified":"2007-11-15T21:07:35","modified_gmt":"2007-11-15T20:07:35","slug":"papierosy-i-inne-nalogi","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2007\/11\/15\/papierosy-i-inne-nalogi\/","title":{"rendered":"Papierosy i inne na\u0142ogi"},"content":{"rendered":"<p>Dawno nie widzia\u0142em uczni\u00f3w pal\u0105cych w szkole papierosy. Na pewno s\u0105, ale gdzie\u015b si\u0119 ukryli. Trudno jest mi wyobrazi\u0107 sobie szko\u0142\u0119 bez t\u0119pienia na\u0142ogu, jakim jest palenie. Ale skoro palaczy nie wida\u0107, zaczynam wspomina\u0107 stare dobre czasy. Ach, ile\u017c to razy organizowali\u015bmy rady pedagogiczne, na kt\u00f3rych stawiany by\u0142 wniosek o skre\u015blenie z listy uczni\u00f3w na\u0142ogowych palaczy tytoniu! Ile\u017c to razy specjalnie przeszkoleni nauczyciele chowali si\u0119 w toaletach, aby z\u0142apa\u0107 przest\u0119pc\u00f3w na gor\u0105cym uczynku! Ach, a jak niesamowicie mro\u017c\u0105ce krew w \u017cy\u0142ach by\u0142y apele pot\u0119piaj\u0105ce palenie! No i chyba wykonali\u015bmy kawa\u0142 dobrej roboty, skoro w szkole nie pali nikt. A je\u015bli nawet kto\u015b pali, to kryje si\u0119 jak jaki\u015b szczur, \u017ce nie spos\u00f3b go z\u0142apa\u0107. Co to za palacz!<\/p>\n<p>Kiedy\u015b, jak si\u0119 wchodzi\u0142o do toalety, to mo\u017cna by\u0142o na w\u0142asne oczy zobaczy\u0107 szacunek do nauczyciela. Na widok belfra nar\u00f3d wciska\u0142 pety w d\u0142onie, wyrzuca\u0142 przez okna, przydeptywa\u0142, ukrywa\u0142 po kieszeniach i udawa\u0142 g\u0142upiego. Mi\u0142o by\u0142o popatrze\u0107. Wchodzi\u0142em, wdycha\u0142em ten dym, udaj\u0105c, \u017ce go tam nie ma, i m\u00f3wi\u0142em sakramentalne: &#8222;No, no!&#8221; Uwa\u017ca\u0142em, \u017ce dla palacza wystarczaj\u0105c\u0105 kar\u0105 jest strata papierosa, ewentualnie oparzenie r\u0119ki b\u0105d\u017a wypalenie dziury w spodniach, wi\u0119c nie kara\u0142em bardziej. W og\u00f3le w zakazanym paleniu by\u0142o co\u015b mistycznego, taki naturalny respekt przed nauczycielem, pierwszy krok w dobrym kierunku, jakim jest okazywanie szacunku belfrowi. Palacze zawsze wydawali mi si\u0119 bardziej kulturalni od reszty uczni\u00f3w.<\/p>\n<p>Teraz pali si\u0119 w szkole mniej, wi\u0119c i szacunku te\u017c nam si\u0119 mniej okazuje. Ucze\u0144 nie wstaje, nie m\u00f3wi &#8222;dzie\u0144 dobry&#8221;. A przecie\u017c powiedzenie &#8222;dzie\u0144 dobry&#8221; i powstanie zawsze s\u0142u\u017cy\u0142o odwr\u00f3ceniu uwagi od tego, czego nauczyciel nie powinien zobaczy\u0107, np. od papierosa. Zdarza\u0142o si\u0119, \u017ce pali\u0142o nieomal 100 proc. uczni\u00f3w. Raz mi si\u0119 taka klasa trafi\u0142a, porz\u0105dna, uczynna, kulturalna, szlachetna. Wiadomo by\u0142o od razu, \u017ce to palacze.<\/p>\n<p>Nikogo za palenie papieros\u00f3w nie wyrzucili\u015bmy ze szko\u0142y, ale udawali\u015bmy solidarnie, \u017ce to zrobimy. Uczniowie te\u017c w to nie wierzyli, ale bawili si\u0119 z nami w kotka i myszk\u0119, bo ka\u017cdy mia\u0142 z tego wiele rado\u015bci. Od papieros\u00f3w ucze\u0144 mo\u017ce i stawa\u0142 si\u0119 fizycznie gorszy, ale moralnie lepszy. Teraz w modzie s\u0105 inne na\u0142ogi ni\u017c palenie papieros\u00f3w. Te nowe na\u0142ogi s\u0105 jednak ca\u0142kiem niepedagogiczne, du\u017co gorsze od palenia. Ach, szkoda w og\u00f3le gada\u0107 o nowych na\u0142ogach.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dawno nie widzia\u0142em uczni\u00f3w pal\u0105cych w szkole papierosy. Na pewno s\u0105, ale gdzie\u015b si\u0119 ukryli. Trudno jest mi wyobrazi\u0107 sobie szko\u0142\u0119 bez t\u0119pienia na\u0142ogu, jakim jest palenie. Ale skoro palaczy nie wida\u0107, zaczynam wspomina\u0107 stare dobre czasy. Ach, ile\u017c to razy organizowali\u015bmy rady pedagogiczne, na kt\u00f3rych stawiany by\u0142 wniosek o skre\u015blenie z listy uczni\u00f3w na\u0142ogowych [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/316"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=316"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/316\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=316"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=316"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=316"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}