
{"id":3201,"date":"2012-05-15T12:16:14","date_gmt":"2012-05-15T10:16:14","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=3201"},"modified":"2012-05-15T12:41:50","modified_gmt":"2012-05-15T10:41:50","slug":"dzieci-nie-rzadza","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2012\/05\/15\/dzieci-nie-rzadza\/","title":{"rendered":"Dzieci nie rz\u0105dz\u0105"},"content":{"rendered":"<p>Mo\u017cna my\u015ble\u0107, \u017ce szko\u0142y najbardziej oblegane\u00a0powinny spa\u0107 spokojnie. Nikt przecie\u017c nie podniesie r\u0119ki na plac\u00f3wk\u0119, o kt\u00f3r\u0105 bij\u0105 si\u0119 t\u0142umy. Niestety, jest inaczej. Nie uczniowie decyduj\u0105 o istnieniu szko\u0142y, lecz organ prowadz\u0105cy. Jak organ zechce, to rzuci k\u0142ody pod nogi nawet szkole, kt\u00f3ra nie ma problem\u00f3w z naborem.<!--more--><\/p>\n<p>Jak informuje prasa lokalna, moje liceum jest w regionie najpopularniejsze (<a href=\"http:\/\/www.dzienniklodzki.pl\/artykul\/565983,xxi-liceum-w-lodzi-najpopularniejsze,id,t.html\" target=\"_blank\">zob. info<\/a>). Tak jest od lat. Jest w \u0141odzi jeszcze kilka szk\u00f3\u0142, kt\u00f3re nie mia\u0142y i nie maj\u0105 problem\u00f3w z naborem. A mimo to wszystkie te plac\u00f3wki co roku czekaj\u0105 na decyzj\u0119 w\u0142adz, ile klas pozwoli\u00a0im otworzy\u0107. Poprzedni dyrektor mojego liceum po\u017car\u0142 si\u0119 nawet w tej kwestii z\u00a0w\u0142adzami \u0141odzi i w przyp\u0142ywie emocji z\u0142o\u017cy\u0142 dymisj\u0119 (<a href=\"http:\/\/www.dzienniklodzki.pl\/artykul\/380178,lodz-dymisja-dyrektora-baka,id,t.html\" target=\"_blank\">zob. tekst<\/a>). W efekcie zamiast straci\u0107 dwie klasy, po\u017cegnali\u015bmy si\u0119 z jedn\u0105. W tym roku znowu w\u0142adze zwleka\u0142y z podj\u0119ciem decyzji co do liczby klas pierwszych, jakie mamy prawo otworzy\u0107. T\u0142umy do nas wal\u0105, a\u00a0urz\u0119dnicy zdaj\u0105 si\u0119 m\u00f3wi\u0107, \u017ce i tak wszystko w\u00a0ich r\u0119kach, a nie uczni\u00f3w. W tym roku decyzja by\u0142a po naszej my\u015bli, ale co b\u0119dzie za rok, nie wiadomo. W ka\u017cdym razie liczba kandydat\u00f3w nie decyduje.<\/p>\n<p>Taki stan rzeczy ma wp\u0142yw na styl pracy w szkole. Uczniowie, chocia\u017c wa\u017cni, to jednak mniej wa\u017cni ni\u017c urz\u0119dnicy, w\u0142adza, organ prowadz\u0105cy, prezydent i jego \u015bwita. Mogliby\u015bmy si\u0119 skupi\u0107 na pracy z uczniami, ale przecie\u017c strach i niepewno\u015b\u0107 parali\u017cuj\u0105.\u00a0Niekt\u00f3rzy nauczyciele s\u0105 na tyle sko\u0142owani, \u017ce ju\u017c nie wiedz\u0105,\u00a0\u00a0o kogo zabiega\u0107. Ja te\u017c s\u0105dzi\u0142em g\u0142upi, \u017ce najwa\u017cniejsze s\u0105 dzieci, a teraz widz\u0119, ile to z\u0142a mo\u017cna wyrz\u0105dzi\u0107 szkole i sobie samemu, dbaj\u0105c o uczni\u00f3w. Przecie\u017c dzieci nie rz\u0105dz\u0105 i nie decyduj\u0105, wi\u0119c diabli z nimi, prawda?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mo\u017cna my\u015ble\u0107, \u017ce szko\u0142y najbardziej oblegane\u00a0powinny spa\u0107 spokojnie. Nikt przecie\u017c nie podniesie r\u0119ki na plac\u00f3wk\u0119, o kt\u00f3r\u0105 bij\u0105 si\u0119 t\u0142umy. Niestety, jest inaczej. Nie uczniowie decyduj\u0105 o istnieniu szko\u0142y, lecz organ prowadz\u0105cy. Jak organ zechce, to rzuci k\u0142ody pod nogi nawet szkole, kt\u00f3ra nie ma problem\u00f3w z naborem.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3201"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3201"}],"version-history":[{"count":16,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3201\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3245,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3201\/revisions\/3245"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3201"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3201"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3201"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}