
{"id":322,"date":"2007-11-21T18:24:55","date_gmt":"2007-11-21T17:24:55","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=322"},"modified":"2007-11-21T18:24:55","modified_gmt":"2007-11-21T17:24:55","slug":"szalone-kontrlekcje","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2007\/11\/21\/szalone-kontrlekcje\/","title":{"rendered":"Szalone kontrlekcje"},"content":{"rendered":"<p>Warto dzisiaj by\u0142o przyj\u015b\u0107 do szko\u0142y. Nie tylko ze wzgl\u0119du na pyszne torty i uroczyst\u0105 atmosfer\u0119 (imieniny szefa), ale tak\u017ce ze wzgl\u0119du na mi\u0142\u0105 niespodziank\u0119, jak\u0105 zgotowali mi uczniowie II d. Fajn\u0105 lekcj\u0119 ch\u0142opcy poprowadzili, a w\u0142a\u015bciwie kontrlekcj\u0119, bo takich rzeczy zwykle na polskim si\u0119 nie robi. Ja sobie usiad\u0142em z ty\u0142u sali i popatrzy\u0142em oraz pos\u0142ucha\u0142em, jak to si\u0119 robi inaczej. Lekcja dotyczy\u0142a motywu tabaki (ewentualnie zi\u00f3\u0142), wdychania b\u0105d\u017a palenia, w &#8222;Panu Tadeuszu&#8221; Mickiewicza i w tw\u00f3rczo\u015bci Tolkiena. Sympatycznie si\u0119 zrobi\u0142o.<\/p>\n<p>W zwi\u0105zku z dzisiejsz\u0105 lekcj\u0105 zacz\u0105\u0142em si\u0119 zastanawia\u0107, jakiej my poloni\u015bci literatury uczymy. Omawiamy na przyk\u0142ad &#8222;Od\u0119 do m\u0142odo\u015bci&#8221;, a by\u0107 mo\u017ce powinni\u015bmy interpretowa\u0107 &#8222;Od\u0119 do paczki papieros\u00f3w&#8221; albo &#8222;Od\u0119 do szubienicy&#8221; (niez\u0142y tekst). Zreszt\u0105 lektury nie s\u0105 jeszcze takie z\u0142e, co w\u0142a\u015bnie udowodnili ch\u0142opcy, ale ju\u017c problemy, jakie si\u0119 na ich podstawie omawia, tr\u0105c\u0105 myszk\u0105. Epos Mickiewicza jest tego najlepszym przyk\u0142adem. Zwykle m\u00f3wi si\u0119 o sprawach wa\u017cnych dla narodu, jakim byli Polacy 100 lat temu, ale zupe\u0142nie niewa\u017cnych wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie. Dlatego zacz\u0105\u0142em my\u015ble\u0107, czy nie nale\u017ca\u0142oby wprowadzi\u0107 zwyczaju, \u017ce lektury powinny by\u0107 jednak interpretowane z punktu widzenia potrzeb wsp\u00f3\u0142czesnego cz\u0142owieka. W &#8222;Panu Tadeuszu&#8221; na przyk\u0142ad o wiele wa\u017cniejszym zagadnieniem jest za\u017cywanie tytoniu ni\u017c charakterystyka Jacka Soplicy.<\/p>\n<p>By\u0107 mo\u017ce nie mam racji, ale literatura polska ma t\u0119 wad\u0119, \u017ce szybko robi si\u0119 nieaktualna. Oczywi\u015bcie mi\u0142o\u015bnik historycznych warto\u015bci mo\u017ce znale\u017a\u0107 natchnienie nawet w onucach ksi\u0119dza Robaka, ja jednak wola\u0142bym co\u015b bardziej przydatnego. Takiego problemu zwykle nie ma podczas omawiania literatury powszechnej, gdy\u017c ta lepiej przesz\u0142a pr\u00f3b\u0119 czasu. Natomiast polskie dzie\u0142a potwornie si\u0119 zestarza\u0142y. Je\u015bli ich nie o\u017cywi m\u0142odzie\u0144cza pomys\u0142owo\u015b\u0107, b\u0119d\u0105 nie do przeczytania. A tak, dzi\u0119ki pomys\u0142owi na inn\u0105 lekcj\u0119 o literaturze, mo\u017ce b\u0119dzie mniej wstyd, \u017ce tylko takie dzie\u0142a nasi przodkowie stworzyli. Mo\u017ce i pi\u0119kne, ale jak\u017ce przez szko\u0142\u0119 postarzane.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Warto dzisiaj by\u0142o przyj\u015b\u0107 do szko\u0142y. Nie tylko ze wzgl\u0119du na pyszne torty i uroczyst\u0105 atmosfer\u0119 (imieniny szefa), ale tak\u017ce ze wzgl\u0119du na mi\u0142\u0105 niespodziank\u0119, jak\u0105 zgotowali mi uczniowie II d. Fajn\u0105 lekcj\u0119 ch\u0142opcy poprowadzili, a w\u0142a\u015bciwie kontrlekcj\u0119, bo takich rzeczy zwykle na polskim si\u0119 nie robi. Ja sobie usiad\u0142em z ty\u0142u sali i popatrzy\u0142em [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/322"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=322"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/322\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=322"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=322"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=322"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}