
{"id":328,"date":"2007-11-27T23:58:38","date_gmt":"2007-11-27T22:58:38","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=328"},"modified":"2007-11-27T23:58:38","modified_gmt":"2007-11-27T22:58:38","slug":"nauczyciel-leworeki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2007\/11\/27\/nauczyciel-leworeki\/","title":{"rendered":"Nauczyciel lewor\u0119ki"},"content":{"rendered":"<p>To dziwne, ale nauczycieli lewor\u0119kich jest bardzo ma\u0142o. Gdy spojrze\u0107 na uczni\u00f3w, to lewor\u0119cy zdarzaj\u0105 si\u0119 do\u015b\u0107 cz\u0119sto, czasem kilka os\u00f3b w klasie. Natomiast lewor\u0119cy nauczyciele to rzadko\u015b\u0107. Jak jest jeden w ca\u0142ej szkole, to ju\u017c du\u017co. Bywaj\u0105 nawet szko\u0142y, gdzie nie ma ani jednego lewor\u0119cznego nauczyciela. Jeszcze gorsza sytuacja jest w\u015br\u00f3d kadry zarz\u0105dzaj\u0105cej o\u015bwiat\u0105. Lewor\u0119czny dyrektor, wizytator b\u0105d\u017a kurator to wyj\u0105tkowa rzadko\u015b\u0107. Nie wiem, czy minister edukacji jest prawo- czy lewor\u0119czna.<\/p>\n<p>Nie zrozumie lewus prawor\u0119cznego i vice versa. Poniewa\u017c lewor\u0119czno\u015b\u0107 w\u015br\u00f3d nauczycieli jest rzadko\u015bci\u0105, a w\u015br\u00f3d uczni\u00f3w wprost przeciwnie, pewnych problem\u00f3w szkolnych nie spos\u00f3b rozwi\u0105za\u0107. Dlatego uwa\u017cam, \u017ce dyrekcje powinny pilnowa\u0107, aby w sk\u0142ad rady pedagogicznej wchodzi\u0142 przynajmniej jeden nauczyciel lewor\u0119czny. W razie problem\u00f3w z lewor\u0119cznymi uczniami m\u00f3g\u0142by s\u0142u\u017cy\u0107 pomoc\u0105. Po prostu lepiej by si\u0119 wczu\u0142 w sytuacj\u0119 i szybciej poj\u0105\u0142, w czym problem. Dla dobra spo\u0142eczno\u015bci uczniowskiej nawet zastanawiam si\u0119, czy nie nale\u017ca\u0142oby wprowadzi\u0107 zasady, \u017ce dyrekcja nie powinna by\u0107 albo wy\u0142\u0105cznie prawor\u0119czna, albo lewor\u0119czna. Je\u015bli wi\u0119c dyrektor jest prawor\u0119czny, to jego prawa r\u0119ka powinna by\u0107 lewor\u0119czna. W gr\u0119 wchodzi te\u017c inny uk\u0142ad: lewor\u0119czny szef i prawor\u0119czny zast\u0119pca.<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n<p>Ja sam w sprawach wa\u017cnych jestem lewor\u0119czny, to znaczy lew\u0105 r\u0119k\u0105 rozdaj\u0119 karty, zapalam papierosa i wype\u0142niam kupon totolotka. Tak\u017ce lew\u0105 r\u0119k\u0105 bior\u0119 kieliszek do ust, otwieram torb\u0119 z prezentami i rozrywam koperty list\u00f3w priorytetowych. Natomiast praw\u0105 r\u0119k\u0105 wykonuj\u0119 mniej wa\u017cne czynno\u015bci, np. wpisuj\u0119 tematy do dziennika czy zaznaczam nieobecno\u015bci uczni\u00f3w. Oczywi\u015bcie najwa\u017cniejsze sprawy wykonuj\u0119 dwiema r\u0119kami, np. praw\u0105 i lew\u0105 r\u0119k\u0105 pisz\u0119 na komputerze. Przyznam si\u0119, \u017ce z lewor\u0119cznymi uczniami dogaduj\u0119 si\u0119 jako\u015b szybciej. Tak\u017ce z lewor\u0119cznymi nauczycielami zwykle nie wchodz\u0119 w konflikty. Niestety, z prawor\u0119cznymi miewam na pie\u0144ku. Podejrzewam, \u017ce jestem cz\u0142owiekiem lewor\u0119cznym, kt\u00f3rego rodzice zmuszali do prawor\u0119czno\u015bci. Da\u0142em im si\u0119 przekona\u0107 w mniej wa\u017cnych sprawach, natomiast w zasadniczych pozosta\u0142em jednak sob\u0105.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>To dziwne, ale nauczycieli lewor\u0119kich jest bardzo ma\u0142o. Gdy spojrze\u0107 na uczni\u00f3w, to lewor\u0119cy zdarzaj\u0105 si\u0119 do\u015b\u0107 cz\u0119sto, czasem kilka os\u00f3b w klasie. Natomiast lewor\u0119cy nauczyciele to rzadko\u015b\u0107. Jak jest jeden w ca\u0142ej szkole, to ju\u017c du\u017co. Bywaj\u0105 nawet szko\u0142y, gdzie nie ma ani jednego lewor\u0119cznego nauczyciela. Jeszcze gorsza sytuacja jest w\u015br\u00f3d kadry zarz\u0105dzaj\u0105cej o\u015bwiat\u0105. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/328"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=328"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/328\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=328"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=328"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=328"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}