
{"id":3385,"date":"2012-07-02T19:39:48","date_gmt":"2012-07-02T17:39:48","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=3385"},"modified":"2012-07-02T19:42:18","modified_gmt":"2012-07-02T17:42:18","slug":"co-robisz-absolwencie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2012\/07\/02\/co-robisz-absolwencie\/","title":{"rendered":"Co robisz, absolwencie?"},"content":{"rendered":"<p>Dzisiaj otrzyma\u0142em od absolwentki kopi\u0119 dyplomu doktora nauk humanistycznych. Przy okazji komplement, \u017ce zawsze chwalono j\u0105 za pi\u0119kn\u0105 polszczyzn\u0119, a to moja zas\u0142uga. Zas\u0142uga mog\u0142aby by\u0107 moja, gdyby chodzi\u0142o o wyniki matury, natomiast doktorat to przede wszystkim w\u0142asna praca, pasja i talent, ale mi\u0142o by\u0142o us\u0142ysze\u0107. Mi\u0142o te\u017c, \u017ce <!--more-->absolwenci przychodz\u0105 pochwali\u0107 si\u0119 tym, co osi\u0105gn\u0119li.<\/p>\n<p>Niedawno otrzyma\u0142em te\u017c kilka zaprosze\u0144 na \u015bluby. To te\u017c sukces. Niestety, bywa, \u017ce absolwenci informuj\u0105 mnie o rozwodach. Je\u015bli uda si\u0119 przej\u015b\u0107 przez ten etap \u017cycia w miar\u0119 bezbole\u015bnie, mo\u017cna uzna\u0107 to za sukces. Dowiaduj\u0119 si\u0119 o dzieciach. Niekt\u00f3rzy byli uczniowie maj\u0105 dzieci w wieku mojej c\u00f3rki (siedem lat), jest wi\u0119c o czym pogada\u0107. Niekt\u00f3rzy nie przychodz\u0105 osobi\u015bcie, tylko dzwoni\u0105 z wiadomo\u015bciami. To te\u017c mi\u0142e. Chocia\u017c jak kto\u015b dzwoni, to musi liczy\u0107 si\u0119 z tym, \u017ce trafi na niew\u0142a\u015bciwy moment i rozmowa mo\u017ce przebiega\u0107 dr\u0119two. Komedi\u0119 mo\u017cna by nakr\u0119ci\u0107 o tym, w jakich miejscach nauczyciel rozmawia przez telefon ze swoimi wychowankami.<\/p>\n<p>Moim zdaniem, najlepiej przyj\u015b\u0107 do szko\u0142y. Obecni uczniowie pytaj\u0105 wtedy, kim jest ten pan czy ta pani. Chocia\u017c nie wygl\u0105dam m\u0142odo, a raczej z powodu \u0142ysiny staro, to zdarzy\u0142o si\u0119, \u017ce uczniowie nie mogli uwierzy\u0107, \u017ce osobnik, kt\u00f3ry wszed\u0142 na lekcj\u0119, by\u0142 kiedy\u015b moim uczniem. Tak staro wygl\u0105da\u0142. To by\u0142 jednak cz\u0142owiek po przej\u015bciach. Wpad\u0142, aby zaprosi\u0107 mnie na kaw\u0119 i rozmow\u0119 o tym, co go spotka\u0142o. Czasem ja wpadam na absolwent\u00f3w w r\u00f3\u017cnych miejscach. Par\u0119 dni temu spotka\u0142em na uczelni dwie panie\u00a0&#8211; c\u00f3rk\u0119, moj\u0105 wychowank\u0119, i jej matk\u0119. C\u00f3rka dawno po studiach, matka dopiero zacz\u0119\u0142a. Znaczy si\u0119 nigdy nie jest za p\u00f3\u017ano na spe\u0142nianie marze\u0144. Kolejno\u015b\u0107 nie gra roli. Tak sobie postanowi\u0142em, \u017ce jak ju\u017c &#8222;wychowam&#8221; stu doktor\u00f3w, to sam te\u017c o tym pomy\u015bl\u0119. Na razie ciesz\u0119 si\u0119 i gratuluj\u0119.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dzisiaj otrzyma\u0142em od absolwentki kopi\u0119 dyplomu doktora nauk humanistycznych. Przy okazji komplement, \u017ce zawsze chwalono j\u0105 za pi\u0119kn\u0105 polszczyzn\u0119, a to moja zas\u0142uga. Zas\u0142uga mog\u0142aby by\u0107 moja, gdyby chodzi\u0142o o wyniki matury, natomiast doktorat to przede wszystkim w\u0142asna praca, pasja i talent, ale mi\u0142o by\u0142o us\u0142ysze\u0107. Mi\u0142o te\u017c, \u017ce<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3385"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3385"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3385\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3389,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3385\/revisions\/3389"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3385"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3385"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3385"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}