
{"id":350,"date":"2007-12-27T20:54:01","date_gmt":"2007-12-27T19:54:01","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=350"},"modified":"2007-12-27T20:54:01","modified_gmt":"2007-12-27T19:54:01","slug":"prezenty-z-zakazem-uzywania","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2007\/12\/27\/prezenty-z-zakazem-uzywania\/","title":{"rendered":"Prezenty z zakazem u\u017cywania"},"content":{"rendered":"<p>Ka\u017cdy prezent ma w sobie co\u015b pozytywnego i negatywnego. W\u0142a\u015bnie licz\u0119 plusy i minusy tego, co otrzyma\u0142em od \u015aw. Miko\u0142aja. Je\u015bli chodzi o sk\u00f3rzane r\u0119kawiczki albo litr w\u00f3dki, to sprawa jest prosta\u00a0&#8211; prawie same plusy. Nie wiem jednak, jak oceni\u0107 prezent, na kt\u00f3rym napisane zosta\u0142o takie ostrze\u017cenie: &#8222;Produkt przeznaczony jest do u\u017cywania poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. U\u017cywanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest zabronione. Naruszenie zakazu u\u017cywania stanowi wykroczenie z art. 97 ustawy z dnia 20 maja 1971 r.\u00a0&#8211; Kodeks wykrocze\u0144 (Dz. U. 71 Nr 12, poz. 114 ze zmianami), zagro\u017cone kar\u0105 grzywny do 3000 z\u0142 oraz kar\u0105 nagany&#8221;.<\/p>\n<p>Zakaz pochodzi z czas\u00f3w do\u015b\u0107 niepowa\u017cnych, tzn. z PRL. Tak mnie kusi u\u017cywanie tego prezentu, \u017ce zastanawiam si\u0119, czy powinienem respektowa\u0107 prawo ustanowione w okresie komunizmu. Logicznie rzecz ujmuj\u0105c, to zakaz peerelowski nie zosta\u0142 ustanowiony w granicach rozumu, a zatem cz\u0142owiek rozs\u0105dny, tzn. ja, nie musi go przestrzega\u0107. Przeciwstawienie si\u0119 bezsensowi mog\u0119 nawet uzna\u0107 za sw\u00f3j obywatelski obowi\u0105zek. Znaczy si\u0119, mog\u0119 tego prezentu u\u017cywa\u0107 w Polsce.<\/p>\n<p>Musz\u0119 przyzna\u0107, \u017ce prezent z zakazem u\u017cywania jest najlepszy. Same plusy i \u017cadnych minus\u00f3w. Szkoda, \u017ce na r\u0119kawiczkach nie ma zakazu zak\u0142adania, a na butelce w\u00f3dki zakazu picia. Doskona\u0142y prezent musi stanowi\u0107 po\u0142\u0105czenie gniewu (Jak to nie mog\u0119 u\u017cywa\u0107?! Kto mi zabroni!), strachu (Jezu, mog\u0119 zap\u0142aci\u0107 a\u017c 3 tysi\u0105ce z\u0142 kary!) oraz po\u017c\u0105dania (Wol\u0119 umrze\u0107, ni\u017c podda\u0107 si\u0119 zakazowi). Jako nauczyciel dobrze wiem, \u017ce zakaz istnieje tylko po to, aby go pogwa\u0142ci\u0107. Gdyby nie by\u0142o zakazu, nikt by si\u0119 nie interesowa\u0142 tym, czego nam zabrania.\u00a0 Zakazy s\u0105 matk\u0105 pomys\u0142owo\u015bci. Ja np. jutro zamierzam og\u0142osi\u0107 niezale\u017cno\u015b\u0107 pewnego terytorium, np. mojego mieszkania albo samochodu, od prawodawstwa Rzeczypospolitej Polskiej, i na tym niezale\u017cnym terenie u\u017cy\u0107 zakazanego w Polsce prezentu. A co mi tam, wolno\u015b\u0107 Tomku w swoim domku!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ka\u017cdy prezent ma w sobie co\u015b pozytywnego i negatywnego. W\u0142a\u015bnie licz\u0119 plusy i minusy tego, co otrzyma\u0142em od \u015aw. Miko\u0142aja. Je\u015bli chodzi o sk\u00f3rzane r\u0119kawiczki albo litr w\u00f3dki, to sprawa jest prosta\u00a0&#8211; prawie same plusy. Nie wiem jednak, jak oceni\u0107 prezent, na kt\u00f3rym napisane zosta\u0142o takie ostrze\u017cenie: &#8222;Produkt przeznaczony jest do u\u017cywania poza terytorium Rzeczypospolitej [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/350"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=350"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/350\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=350"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=350"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=350"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}