
{"id":352,"date":"2007-12-29T21:51:20","date_gmt":"2007-12-29T20:51:20","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=352"},"modified":"2007-12-29T21:51:20","modified_gmt":"2007-12-29T20:51:20","slug":"na-ktorym-miejscu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2007\/12\/29\/na-ktorym-miejscu\/","title":{"rendered":"Na kt\u00f3rym miejscu?"},"content":{"rendered":"<p>Dr\u017c\u0119 z powodu niepewno\u015bci, czy w og\u00f3le moja szko\u0142a za\u0142apa\u0142a si\u0119 na list\u0119 kilkuset najlepszych lice\u00f3w w Polsce (ranking miesi\u0119cznika &#8222;Perspektywy&#8221;\u00a0&#8211; og\u0142oszenie listy w styczniu, teraz tylko przecieki). O wej\u015bciu do pierwszej setki nawet nie marz\u0119, gdy\u017c nasz spos\u00f3b uczenia przegrywa definitywnie z zespo\u0142em zasad, jakie podlegaj\u0105 ocenie w ww. rankingu. Aby wygra\u0107, trzeba mie\u0107 olimpijczyk\u00f3w, a my, niestety, pod olimpijczyk\u00f3w nie uczymy. Zdarza nam si\u0119 wprawdzie, niczym \u015blepej kurze ziarno, co jaki\u015b czas mie\u0107 olimpijczyka w tej b\u0105d\u017a innej dziedzinie, ale edukacji nie sprowadzamy do szkolenia olimpijczyk\u00f3w. A zatem albo b\u0119dziemy w ogonie rankingu &#8222;Perspektyw&#8221;, albo wr\u0119cz znajdziemy si\u0119 poza list\u0105. Chyba \u017ce zdarzy si\u0119 cud i my z naszym ziarnem \u015blepej kury (dw\u00f3ch czy trzech olimpijczyk\u00f3w\u00a0&#8211; pewno\u015bci nie mam) przebijemy si\u0119 do przodu, gdy w wielu innych szko\u0142ach nie b\u0119dzie nawet tego. Liczymy na n\u0119dz\u0119 u innych, poniewa\u017c wtedy nasze skromne wyniki mog\u0105 okaza\u0107 si\u0119 wystarczaj\u0105ce na miejsce, powiedzmy, dwusetne.<\/p>\n<p>Zastanawiam si\u0119, w jakim rankingu mieliby\u015bmy szans\u0119 na miejsce medalowe. Je\u015bli przegrywamy w szkoleniu olimpijczyk\u00f3w, to w czym wygrywamy? Niech mi tylko nikt nie m\u00f3wi, \u017ce w naszej szkole podaj\u0105 najlepsz\u0105 kaw\u0119 w kraju, gdy\u017c to nieprawda. Gdyby podawano doskona\u0142\u0105 kaw\u0119, mieliby\u015bmy wielu olimpijczyk\u00f3w. Jak wiadomo, ka\u017cdy amator kawy to zakapturzony geniusz. By\u0107 mo\u017ce komu\u015b trudno znale\u017a\u0107 zwi\u0105zek mi\u0119dzy szkoleniem olimpijczyk\u00f3w i piciem dobrej kawy. Czy jednak taki niedowiarek nie chcia\u0142by napi\u0107 si\u0119 kawy z w\u0142asnor\u0119cznie wyszkolonym olimpijczykiem? Tak samo trudno przyrz\u0105dzi\u0107 dobr\u0105 kaw\u0119, jak wyszkoli\u0107 olimpijczyka. W mojej szkole i z olimpijczykami krucho, i o dobr\u0105 kaw\u0119 nie\u0142atwo. Ale czasem zdarza si\u0119 i jedno, i drugie\u00a0&#8211; jednak zdecydowanie za ma\u0142o. Jak kto\u015b chce mie\u0107 olimpijczyk\u00f3w, powinien zacz\u0105\u0107 od nauki parzenia wy\u015bmienitej kawy. Wyszkolenie olimpijczyka b\u0119dzie potem du\u017co \u0142atwiejsze. A &#8222;Perspektywom&#8221; proponuj\u0119 zorganizowanie drugiego rankingu\u00a0&#8211; lice\u00f3w, w kt\u00f3rych parzy si\u0119 najlepsz\u0105 kaw\u0119. Ja i pewnie wielu innych nauczycieli b\u0119dziemy mieli motywacj\u0119, aby zabiega\u0107 o wy\u017csze miejsce na tej li\u015bcie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dr\u017c\u0119 z powodu niepewno\u015bci, czy w og\u00f3le moja szko\u0142a za\u0142apa\u0142a si\u0119 na list\u0119 kilkuset najlepszych lice\u00f3w w Polsce (ranking miesi\u0119cznika &#8222;Perspektywy&#8221;\u00a0&#8211; og\u0142oszenie listy w styczniu, teraz tylko przecieki). O wej\u015bciu do pierwszej setki nawet nie marz\u0119, gdy\u017c nasz spos\u00f3b uczenia przegrywa definitywnie z zespo\u0142em zasad, jakie podlegaj\u0105 ocenie w ww. rankingu. Aby wygra\u0107, trzeba mie\u0107 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/352"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=352"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/352\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=352"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=352"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=352"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}