
{"id":362,"date":"2008-01-11T17:50:10","date_gmt":"2008-01-11T16:50:10","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=362"},"modified":"2008-01-11T22:16:47","modified_gmt":"2008-01-11T21:16:47","slug":"rany-wylizane-i-zapaskudzone","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2008\/01\/11\/rany-wylizane-i-zapaskudzone\/","title":{"rendered":"Rany wylizane i zapaskudzone"},"content":{"rendered":"<p>Jedni nauczyciele li\u017c\u0105 rany po zebraniach z rodzicami, a inni po lekcjach z uczniami. W tym roku nie musia\u0142em jeszcze mierzy\u0107 si\u0119 z furi\u0105 rodzic\u00f3w, wi\u0119c mia\u0142em czas, aby popatrze\u0107, jak sobie z tym radz\u0105 koledzy. Czerwone twarze, przekrwione oczy, zgrzytanie z\u0119b\u00f3w, ale te\u017c p\u0142aczliwy g\u0142os, pocz\u0105tki depresji, og\u00f3lna frustracja, utrata zapa\u0142u. Na pytanie, czego najbardziej boj\u0105 si\u0119 nauczyciele, prof. Bogus\u0142aw \u015aliwerski, wybitny pedagog, odpowiada, \u017ce rodzic\u00f3w. Do mnie w tym roku przysz\u0142o kilka os\u00f3b z podzi\u0119kowaniami, czyli nie mam powod\u00f3w do narzekania, ale przecie\u017c to i tak tylko 2-3 procent wdzi\u0119cznych (ucz\u0119 ok. 160 os\u00f3b).<\/p>\n<p>Dobre relacje nauczycieli z rodzicami s\u0105 pisane palcem na wodzie. Dzi\u015b dobrze, jutro \u017ale. Jeden furiat potrafi zdzia\u0142a\u0107 tyle szkody moralnej, \u017ce potem trzeba tygodni, a czasem i miesi\u0119cy, aby odnale\u017a\u0107 w sobie ch\u0119\u0107 do pracy. Widzia\u0142em ju\u017c niejedne nauczycielskie \u0142zy i s\u0142ysza\u0142em nieraz obietnic\u0119, \u017ce jak tak, to ju\u017c nic dla nich nie zrobi\u0119. Furia rodzic\u00f3w jest zwykle publiczna, gniew i pretensje s\u0105 grane na tr\u0105bach, aby us\u0142ysza\u0142 je ca\u0142y \u015bwiat, natomiast wdzi\u0119czno\u015b\u0107 ma charakter intymny. Cichy d\u017awi\u0119k s\u0142owa &#8222;dzi\u0119kuj\u0119&#8221; musi nauczycielowi wystarczy\u0107.<\/p>\n<p>Rany zadaj\u0105 te\u017c uczniowie. S\u0105 one bolesne dla ka\u017cdego, w ko\u0144cu nie ma niczego mi\u0142ego w agresji s\u0142ownej czy fizycznej. Jako weteran w zawodzie radz\u0119 sobie do\u015b\u0107 dobrze z agresj\u0105, ale widz\u0119, \u017ce nieopierzeni belfrowie maj\u0105 z tym powa\u017cny problem. Pierwsze lata w zawodzie decyduj\u0105 o tym, jakim si\u0119 b\u0119dzie nauczycielem. Trafi nauczyciel na chamstwo i bezczelno\u015b\u0107, sam te\u017c zhardzieje, a i serce do pracy straci.<\/p>\n<p>Zdaj\u0119 sobie spraw\u0119, \u017ce rodzice rani\u0105 nauczycieli, poniewa\u017c sami zostali zranieni. Mo\u017ce im te\u017c jakie\u015b rany daj\u0105 si\u0119 tak bardzo we znaki, \u017ce musz\u0105 si\u0119 na kim\u015b wy\u017cy\u0107. Chyba jednak nie zdaj\u0105 sobie sprawy, \u017ce ich obra\u017aliwa mowa rani kogo\u015b do g\u0142\u0119bi, ale efekt\u00f3w wymiernych nie przynosi. Tymczasem nieomal wszystko mo\u017cna za\u0142atwi\u0107 dyplomacj\u0105. Ale dyplomacja nie jest w cenie. Frustracje spo\u0142eczne i postawa roszczeniowa si\u0119gaj\u0105 obecnie zenitu. To wiele wyja\u015bnia, ale nikogo nie usprawiedliwia. Dlatego bardzo wszystkich prosz\u0119: uwa\u017cajcie, gdzie paskudzicie. To przecie\u017c szko\u0142a waszych dzieci.<\/p>\n<p>A dzieci, no c\u00f3\u017c, paskudz\u0105, ale w ich wieku to normalne. Dawniej dzieci paskudzi\u0142y, a rodzice pomagali nauczycielom w radzeniu sobie z tym paskudzeniem, dzisiaj za\u015b rodzice pomagaj\u0105 dzieciom w paskudzeniu i dlatego w szko\u0142ach jest coraz paskudniej. S\u0105 chlubne wyj\u0105tki, zar\u00f3wno w\u015br\u00f3d uczni\u00f3w, jak i rodzic\u00f3w, i dzi\u0119ki nim w szkole da si\u0119\u00a0jeszcze wytrzyma\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jedni nauczyciele li\u017c\u0105 rany po zebraniach z rodzicami, a inni po lekcjach z uczniami. W tym roku nie musia\u0142em jeszcze mierzy\u0107 si\u0119 z furi\u0105 rodzic\u00f3w, wi\u0119c mia\u0142em czas, aby popatrze\u0107, jak sobie z tym radz\u0105 koledzy. Czerwone twarze, przekrwione oczy, zgrzytanie z\u0119b\u00f3w, ale te\u017c p\u0142aczliwy g\u0142os, pocz\u0105tki depresji, og\u00f3lna frustracja, utrata zapa\u0142u. Na pytanie, czego [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/362"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=362"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/362\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=362"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=362"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=362"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}