
{"id":3688,"date":"2012-09-27T09:16:56","date_gmt":"2012-09-27T07:16:56","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=3688"},"modified":"2012-09-27T09:23:06","modified_gmt":"2012-09-27T07:23:06","slug":"nauczycielskie-godziny-i-godzinki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2012\/09\/27\/nauczycielskie-godziny-i-godzinki\/","title":{"rendered":"Nauczycielskie godziny i godzinki"},"content":{"rendered":"<p>Trwaj\u0105 obrady Samorz\u0105dowego Kongresu O\u015bwiaty (<a href=\"http:\/\/www.kongresjst.pl\/?m=4\" target=\"_blank\">zob. program<\/a>). Jednym z punkt\u00f3w jest zmiana warunk\u00f3w zatrudniania nauczycieli, co popularnie nazywa si\u0119 likwidacj\u0105 Karty Nauczyciela. W tym najsilniej do wyobra\u017ani przemawia propozycja, aby podnie\u015b\u0107 pensum z\u00a0&#8211; jak m\u00f3wili samorz\u0105dowcy\u00a0&#8211; 18 godzin do ilu\u015b tam wi\u0119cej. Na w\u0142asne uszy s\u0142ysza\u0142em argument uczestnika Kongresu (podaj\u0119 za radiow\u0105 Tr\u00f3jk\u0105), \u017ce &#8222;18 godzin to nie jest przecie\u017c du\u017co&#8221;.<!--more--><\/p>\n<p>Taki argument powoduje, \u017ce n\u00f3\u017c si\u0119 w kieszeni otwiera. Ludziom spoza szk\u00f3\u0142 otwiera si\u0119, bo jak mo\u017cna pracowa\u0107 tylko 18 godzin w tygodniu, gdy normalny cz\u0142owiek tyra grubo ponad 40 i doprosi\u0107 si\u0119 nie mo\u017ce o zap\u0142at\u0119 za nadgodziny. Jednak n\u00f3\u017c w kieszeni otwiera si\u0119 tak\u017ce nauczycielom, poniewa\u017c 18-godzinne pensum to nie jest nawet po\u0142owa ich faktycznego czasu pracy. Trzeba jednak w szkole pracowa\u0107, aby to zrozumie\u0107.<\/p>\n<p>Laikowi mo\u017ce si\u0119 wydawa\u0107, \u017ce np. chirurg pracuje tylko wtedy, kiedy kroi pacjenta. Tak licz\u0105c, mo\u017ce si\u0119 okaza\u0107, \u017ce chirurg pracuje trzy godziny dziennie, a ca\u0142a reszta to czysta rozrywka. R\u0119ce myje dla w\u0142asnej przyjemno\u015bci, opisuje przypadek w dokumentacji szpitalnej dla w\u0142asnej rozrywki, odwiedza pacjenta po operacji z powod\u00f3w wy\u0142\u0105cznie towarzyskich. Natomiast pracuje tylko wtedy, gdy otwiera pacjenta i w nim grzebie. Reszta to nie praca. Oczywi\u015bcie chirurg my\u015bli inaczej, ale co on tam wie o porz\u0105dnej robocie. Poszed\u0142by na 12 godzin na budow\u0119 albo do sklepu, to zrozumia\u0142by, czym jest praca.<\/p>\n<p>Podobnie traktuje si\u0119 nauczycieli, uwa\u017caj\u0105c, \u017ce pracuj\u0105 tylko wtedy, gdy wchodz\u0105 po dzwonku do sali i prowadz\u0105 lekcj\u0119. Jak tylko zadzwoni dzwonek na koniec lekcji, ko\u0144czy si\u0119 ich praca. Oczywi\u015bcie, gdy zatrzyma mnie kilkoro uczni\u00f3w, gdy\u017c ma problem, a ja im pomagam, wychowawczo b\u0105d\u017a edukacyjnie, to robi\u0119 to dla przyjemno\u015bci, ale \u017cadnej pracy nie wykonuj\u0119. Gdy zostaj\u0119 po lekcjach na dodatkowych zaj\u0119ciach z maturzystami, olimpijczykami, uczniami potrzebuj\u0105cymi dodatkowej pomocy albo prowadz\u0119 ko\u0142o zainteresowa\u0144, to nie jest to praca, tylko rozrywka. Czy mo\u017cna p\u0142aci\u0107 za takie godzinki?<\/p>\n<p>Zapewne s\u0105 w gronie nauczycieli czarne owce, kt\u00f3rych praca to rzeczywi\u015bcie tylko 18 godzin. Je\u015bli jednak nawet s\u0105 takie pojedyncze osoby, to nale\u017cy za to wini\u0107 dyrekcj\u0119, \u017ce pozwala na takie nier\u00f3bstwo. Obiboki trafi\u0105 si\u0119 w ka\u017cdej grupie zawodowej. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 nauczycieli pracuje znacznie d\u0142u\u017cej ni\u017c tzw. pensum. Tylko laikowi mo\u017ce si\u0119 wydawa\u0107, \u017ce jest inaczej. Wystarczy zreszt\u0105 przyjrze\u0107 si\u0119 twarzom polskich nauczycieli, aby zobaczy\u0107, jak ci ludzie s\u0105 sterani. Gdyby pracowali 18 godzin w tygodniu, wygl\u0105daliby jak\u00a0szcz\u0119\u015bciarze\u00a0z przyklejonym do ust u\u015bmiechem od ucha do ucha. Tymczasem na twarzach polskich nauczycieli maluje si\u0119 b\u00f3l, trud i przepracowanie. Tylko ludziom, kt\u00f3rzy czerpi\u0105 wiedz\u0119 z medialnych doniesie\u0144, mo\u017ce wydawa\u0107 si\u0119, \u017ce jest inaczej.<\/p>\n<p>W programie Kongresu mowa jest o poprawianiu jako\u015bci pracy szk\u00f3\u0142. To szczytny cel i ca\u0142ym sercem go popieram. Obawiam si\u0119 jednak, \u017ce dla samorz\u0105dowc\u00f3w dobra szko\u0142a to tania szko\u0142a. Niedostrzeganie w pracy nauczycieli niczego innego poza pensum \u015bwiadczy, \u017ce samorz\u0105dowc\u00f3w interesuje, aby w szko\u0142ach odbywa\u0142y si\u0119 wy\u0142\u0105cznie lekcje wyznaczone minimum programowym. Natomiast inna dzia\u0142alno\u015b\u0107, np. opieku\u0144cza, wychowawcza, pozalekcyjna, to osobista sprawa nauczycieli. Gdy do moich obowi\u0105zk\u00f3w b\u0119dzie nale\u017ca\u0142o tylko prowadzenie lekcji i absolutnie nic wi\u0119cej, zgadzam si\u0119 nawet na 40-godzinne pensum. Opiek\u0119 niech sprawuje w szkole policja i wojsko. Ale ja to poprosz\u0119 na pi\u015bmie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Trwaj\u0105 obrady Samorz\u0105dowego Kongresu O\u015bwiaty (zob. program). Jednym z punkt\u00f3w jest zmiana warunk\u00f3w zatrudniania nauczycieli, co popularnie nazywa si\u0119 likwidacj\u0105 Karty Nauczyciela. W tym najsilniej do wyobra\u017ani przemawia propozycja, aby podnie\u015b\u0107 pensum z\u00a0&#8211; jak m\u00f3wili samorz\u0105dowcy\u00a0&#8211; 18 godzin do ilu\u015b tam wi\u0119cej. Na w\u0142asne uszy s\u0142ysza\u0142em argument uczestnika Kongresu (podaj\u0119 za radiow\u0105 Tr\u00f3jk\u0105), \u017ce &#8222;18 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3688"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3688"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3688\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3692,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3688\/revisions\/3692"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3688"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3688"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3688"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}