
{"id":376,"date":"2008-01-27T14:35:21","date_gmt":"2008-01-27T13:35:21","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=376"},"modified":"2008-01-27T20:55:22","modified_gmt":"2008-01-27T19:55:22","slug":"ministerstwo-pisania","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2008\/01\/27\/ministerstwo-pisania\/","title":{"rendered":"Ministerstwo pisania"},"content":{"rendered":"<p>Bogdan Zdrojewski przekonuje Katarzyn\u0119 Hall do nowego przedmiotu\u00a0&#8211; edukacji kulturalnej. Nie jestem przeciwny wprowadzaniu nowych przedmiot\u00f3w, popieram wszystkie sensowne zmiany w strukturze nauczania. Gdyby jednak w polskiej szkole uczono zar\u00f3wno wiedzy o kulturze (od kilku lat mamy wok zamiast muzyki i plastyki), jak i edukacji kulturalnej, uzna\u0142bym to za nonszalancj\u0119.<\/p>\n<p>Minister kultury argumentuje, \u017ce woku ucz\u0105 niefachowcy (np. poloni\u015bci, \u0142acinnicy\u00a0albo historycy po kursie uzupe\u0142niaj\u0105cym), dlatego uczniom potrzebne jest dodatkowe kszta\u0142cenie prowadzone przez znawc\u00f3w kultury (magistr\u00f3w kultury). Id\u0105c tym tokiem rozumowania, trzeba by obok matematyki wprowadzi\u0107 edukacj\u0119 matematyczn\u0105, a obok chemii edukacj\u0119 chemiczn\u0105 itd. Przecie\u017c w wielu szko\u0142ach nauczyciele nie maj\u0105 przygotowania magisterskiego w zakresie nauczanych przedmiot\u00f3w, a jedynie co\u015b tak jakby (np. rusycy\u015bci ucz\u0105 j\u0119zyka polskiego). Czy niepe\u0142ne przygotowanie nauczycieli sk\u0142oni minister edukacji do wprowadzenia przedmiot\u00f3w uzupe\u0142niaj\u0105cych?<\/p>\n<p>Je\u015bli chodzi o wprowadzanie edukacji uzupe\u0142niaj\u0105cej, to najbardziej przyda\u0142aby si\u0119 nauka pisania. Obecnie pisania ucz\u0105 poloni\u015bci, jednak poloni\u015bci nie ucz\u0105 pisania w og\u00f3le, lecz pisania na tematy literackie, a taka umiej\u0119tno\u015b\u0107 jest poza szko\u0142\u0105 niewiele warta, bo przecie\u017c tylko co tysi\u0119czny ucze\u0144 b\u0119dzie zajmowa\u0142 si\u0119 zawodowo literatur\u0105. A pisanie o &#8222;Panu Tadeuszu&#8221; to nie to samo, co pisanie pism u\u017cytkowych czy prac zaliczeniowych na studiach b\u0105d\u017a dokument\u00f3w w pracy. Dzisiaj nikogo nie dziwi, \u017ce osoba po maturze nie umie pisa\u0107, nie dziwi te\u017c nikogo, \u017ce osoba po studiach niefilologicznych te\u017c nie umie pisa\u0107. Wydaje mi si\u0119, \u017ce t\u0119 aprobat\u0119 dla nieumiej\u0119tno\u015bci pisania nale\u017ca\u0142oby przerwa\u0107, chocia\u017cby poprzez wprowadzenie obowi\u0105zkowego przedmiotu pisanie.<\/p>\n<p>Niestety, nauki pisania nie b\u0119dzie, a edukacja kulturalna prawdopodobnie tak. Dlaczego? Odpowied\u017a jest prosta. Mamy w rz\u0105dzie ministra kultury, natomiast ministra pisania nie mamy. Dlatego zacznijmy od podstaw. Proponuj\u0119 Donaldowi Tuskowi powo\u0142anie nowego ministerstwa. A najlepszym kandydatem na szefa resortu pisania by\u0142by Jan Maria Rokita (laureat Nagrody Kisiela), bo co jak co, ale pisa\u0107 facet umie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Bogdan Zdrojewski przekonuje Katarzyn\u0119 Hall do nowego przedmiotu\u00a0&#8211; edukacji kulturalnej. Nie jestem przeciwny wprowadzaniu nowych przedmiot\u00f3w, popieram wszystkie sensowne zmiany w strukturze nauczania. Gdyby jednak w polskiej szkole uczono zar\u00f3wno wiedzy o kulturze (od kilku lat mamy wok zamiast muzyki i plastyki), jak i edukacji kulturalnej, uzna\u0142bym to za nonszalancj\u0119. Minister kultury argumentuje, \u017ce woku [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/376"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=376"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/376\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=376"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=376"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=376"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}