
{"id":392,"date":"2008-02-14T14:30:28","date_gmt":"2008-02-14T13:30:28","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=392"},"modified":"2008-02-14T14:50:38","modified_gmt":"2008-02-14T13:50:38","slug":"lektury-o-milosci","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2008\/02\/14\/lektury-o-milosci\/","title":{"rendered":"Lektury o mi\u0142o\u015bci"},"content":{"rendered":"<p>Najlepiej wchodz\u0105 uczniom do g\u0142\u00f3w utwory o mi\u0142o\u015bci, ale w kanonie lektur szkolnych jest ich niewiele. A przecie\u017c ju\u017c Miko\u0142aj Rej w &#8222;\u017bywocie cz\u0142owieka poczciwego&#8221; dowodzi\u0142, \u017ce najwa\u017cniejszym celem kszta\u0142cenia jest umiej\u0119tno\u015b\u0107 w\u0142a\u015bciwego o\u017cenku. Gdy w szko\u0142ach nie ucz\u0105, jak si\u0119 \u017ceni\u0107 lub za m\u0105\u017c wychodzi\u0107, nie ma sensu do tych szk\u00f3\u0142 chodzi\u0107. Trzeba wtedy wybra\u0107 prywatn\u0105 edukacj\u0119, tzw. dobry przyk\u0142ad innych. Nie ma lepszej nauki od tej\u00a0&#8211; g\u0142osi\u0142 pisarz\u00a0&#8211; jak\u0105 zapewnia dobre towarzystwo. Rej mia\u0142 na my\u015bli szcz\u0119\u015bliwych ojc\u00f3w rodzin i szcz\u0119\u015bliwe matrony. Tak trudno jest znale\u017a\u0107 odpowiedniego partnera, \u017ce trzeba si\u0119 tej sztuki\u00a0&#8211; dowodzi Rej\u00a0&#8211; uczy\u0107 latami. Je\u015bli nie w szkole, to w domu, a je\u015bli w\u0142asna rodzina nie daje dobrego przyk\u0142adu, to u przyjaci\u00f3\u0142.<\/p>\n<p>Dowodem, \u017ce poziom edukacji spada, jest wzrost liczby rozwod\u00f3w. Patrz\u0105c bowiem z Rejowej perspektywy, trzeba powiedzie\u0107, \u017ce ka\u017cdy rozwodnik to nieuk do pot\u0119gi\u00a0&#8211; sercowy analfabeta. G\u0142\u0105bami trzeba by te\u017c nazwa\u0107 tych, co si\u0119 wahaj\u0105 w mi\u0142o\u015bci. Czego uczyli si\u0119 w szkole, skoro nie chc\u0105 b\u0105d\u017a nie potrafi\u0105 tworzy\u0107 rodzinnego szcz\u0119\u015bcia?<\/p>\n<p>Niestety, wsp\u00f3\u0142czesna szko\u0142a nie uczy, jak znale\u017a\u0107 mi\u0142o\u015b\u0107 swojego \u017cycia. Na lekcjach j\u0119zyka polskiego wci\u0105\u017c omawia si\u0119 teksty o \u015bmierci, a pomija tematyk\u0119 mi\u0142o\u015bci, szczeg\u00f3lnie w kontek\u015bcie rodzinnym. Na przyk\u0142ad z Biblii omawia si\u0119 motyw marno\u015bci nad marno\u015bciami, gdy kilka kartek wcze\u015bniej mamy cudowny opis kochanej \u017cony:<\/p>\n<blockquote><p>&#8222;\u017bon\u0119 dzieln\u0105 kt\u00f3\u017c znajdzie? Warto\u015b\u0107 jej daleko wi\u0119ksza ni\u017c klejnot\u00f3w. Ufa jej serce tego, kto j\u0105 ma, i nie brakuje \u017cadnego zysku. Odp\u0142aca mu dobrem, a nie z\u0142em, przez wszystkie dni swego \u017cycia.&#8221;<\/p><\/blockquote>\n<p>Ten tekst powinien by\u0107 w lekturach, a nie o marno\u015bci nad marno\u015bciami.<\/p>\n<p>Je\u015bli chodzi o wyb\u00f3r \u017cony przeze mnie, to powiem nieskromnie, \u017ce swoim o\u017cenkiem dowiod\u0142em, i\u017c jestem doskonale wykszta\u0142cony. Normalnie czuj\u0119 si\u0119, jakbym co najmniej Oxford i Sorbon\u0119 sko\u0144czy\u0142\u00a0&#8211; po prostu nie brak mi niczego. Czyli, wed\u0142ug Reja, idea\u0142.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Najlepiej wchodz\u0105 uczniom do g\u0142\u00f3w utwory o mi\u0142o\u015bci, ale w kanonie lektur szkolnych jest ich niewiele. A przecie\u017c ju\u017c Miko\u0142aj Rej w &#8222;\u017bywocie cz\u0142owieka poczciwego&#8221; dowodzi\u0142, \u017ce najwa\u017cniejszym celem kszta\u0142cenia jest umiej\u0119tno\u015b\u0107 w\u0142a\u015bciwego o\u017cenku. Gdy w szko\u0142ach nie ucz\u0105, jak si\u0119 \u017ceni\u0107 lub za m\u0105\u017c wychodzi\u0107, nie ma sensu do tych szk\u00f3\u0142 chodzi\u0107. Trzeba wtedy [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/392"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=392"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/392\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=392"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=392"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=392"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}