
{"id":402,"date":"2008-02-25T21:10:53","date_gmt":"2008-02-25T20:10:53","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=402"},"modified":"2008-02-25T21:10:53","modified_gmt":"2008-02-25T20:10:53","slug":"szkola-w-kolorze","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2008\/02\/25\/szkola-w-kolorze\/","title":{"rendered":"Szko\u0142a w kolorze"},"content":{"rendered":"<p>Istniej\u0105 kolory farb, kt\u00f3re mo\u017cna spotka\u0107 tylko na szkolnych \u015bcianach i w dworcowych toaletach albo w przej\u015bciach podziemnych. Ten kolor to sraczkowata \u017c\u00f3\u0142\u0107 oraz kawowe wymioty. Od niepami\u0119tnych czas\u00f3w moja szko\u0142a by\u0142a w\u0142a\u015bnie w takie kolory pomalowana, ale ostatnio to si\u0119 zmienia. W\u0142a\u015bnie drugie pi\u0119tro mamy w dzikim fiolecie. Jest naprawd\u0119 super. A\u017c chce mi si\u0119 u\u015bmiecha\u0107, co robi\u0119 z przyjemno\u015bci\u0105, mimo \u017ce z natury mam min\u0119, jakby mnie przed chwil\u0105 z krzy\u017ca zdj\u0119to, tzw. naturalne obrzydzenie \u017cyciem.<\/p>\n<p>Dzikie barwy widywa\u0142em w szko\u0142ach zagranicznych, ale my byli\u015bmy odporni na to kolorowe szale\u0144stwo. Do sraczkowatej kawy nawet tak si\u0119 przyzwyczai\u0142em, \u017ce mia\u0142em ochot\u0119 tak\u0105 farb\u0105 pomalowa\u0107 korytarz w moim mieszkaniu. Jednak kiedy pochyli\u0142em si\u0119 nad pojemnikiem tej farby, sprzedawca uprzytomni\u0142 mi, \u017ce to jest kolor tylko dla szk\u00f3\u0142. Tak mi powiedzia\u0142: &#8222;kolor tylko dla szk\u00f3\u0142&#8221;.<\/p>\n<p>Wytrzymywali\u015bmy z ohydnymi kolorami w szkole przez kilkadziesi\u0105t lat. Ja chyba z tego powodu nawet straci\u0142em poczucie estetyki, tylko w ten spos\u00f3b bowiem mog\u0119 wyt\u0142umaczy\u0107 ten brak gustu, jaki wychodzi ze mnie przy r\u00f3\u017cnych okazjach (w mojej rodzinie maluj\u0105 obrazy, ja te\u017c si\u0119 tym zajmowa\u0142em, ale po kilku latach pracy w szkole dopad\u0142o mnie bezgu\u015bcie). Po dzisiejszym dniu w szkole tak pi\u0119knie odmalowanej wiem, \u017ce nie zni\u00f3s\u0142bym ani godziny w pomieszczeniu, w kt\u00f3rym kr\u00f3luj\u0105 kawowe wymioty. Za \u017cadne skarby. Niestety, te ohydne barwy mo\u017cna jeszcze spotka\u0107 w kilku miejscach, np. w szatni, gdzie raz w tygodniu dy\u017curuj\u0119. Mam nadziej\u0119, \u017ce nied\u0142ugo tak\u017ce tamte pomieszczenia o\u017cywi jaki\u015b dziki kolor.<\/p>\n<p>Gratulacje dla osoby, kt\u00f3ra dobiera\u0142a kolory i wymy\u015bli\u0142a uk\u0142ad. Jest \u015bwietny, oryginalny, przebojowy. Wprawdzie troch\u0119 dra\u017cni mnie \u017c\u00f3\u0142\u0107 obok fioletu (wola\u0142bym pomara\u0144cz), ale moja opinia nie mo\u017ce by\u0107 miarodajna, poniewa\u017c z powodu pracy w szkole spaczy\u0142 mi si\u0119 gust.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Istniej\u0105 kolory farb, kt\u00f3re mo\u017cna spotka\u0107 tylko na szkolnych \u015bcianach i w dworcowych toaletach albo w przej\u015bciach podziemnych. Ten kolor to sraczkowata \u017c\u00f3\u0142\u0107 oraz kawowe wymioty. Od niepami\u0119tnych czas\u00f3w moja szko\u0142a by\u0142a w\u0142a\u015bnie w takie kolory pomalowana, ale ostatnio to si\u0119 zmienia. W\u0142a\u015bnie drugie pi\u0119tro mamy w dzikim fiolecie. Jest naprawd\u0119 super. A\u017c chce mi [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/402"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=402"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/402\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=402"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=402"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=402"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}