
{"id":415,"date":"2008-03-11T18:38:17","date_gmt":"2008-03-11T17:38:17","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=415"},"modified":"2008-03-11T18:38:17","modified_gmt":"2008-03-11T17:38:17","slug":"ile-razy-mozna-zdawac-mature-za-darmo","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2008\/03\/11\/ile-razy-mozna-zdawac-mature-za-darmo\/","title":{"rendered":"Ile razy mo\u017cna zdawa\u0107 matur\u0119 za darmo?"},"content":{"rendered":"<p>Jedni zdaj\u0105 matur\u0119 raz a dobrze, a inni rozk\u0142adaj\u0105 si\u0142y na lata. W rezultacie co rok zwi\u0119ksza si\u0119 liczba absolwent\u00f3w, kt\u00f3rzy po raz kolejny podchodz\u0105 do matury. Zdali j\u0105, ale na nie do\u015b\u0107 wysokim poziomie. Teraz chc\u0105 poprawi\u0107. Nie mam nic przeciwko ambicjom absolwent\u00f3w, niech poprawiaj\u0105 wyniki w niesko\u0144czono\u015b\u0107. Poniewa\u017c jednak matura jest za darmo, ludzie zg\u0142aszaj\u0105 na wszelki wypadek ch\u0119\u0107 podej\u015bcia do matury, a potem, nie kr\u0119puj\u0105c si\u0119 niczym, zwyczajnie na egzamin nie przychodz\u0105. Mamy wi\u0119c do czynienia z klasycznym marnotrawstwem publicznych pieni\u0119dzy. Przygotowuje si\u0119 dla tych os\u00f3b stoliki, drukuje arkusze test\u00f3w, wyznacza komisje do pilnowania, wypisuje r\u00f3\u017cnego rodzaju druki i wprowadza dane do systemu, a potem okazuje si\u0119, \u017ce to wszystko na pr\u00f3\u017cno, poniewa\u017c delikwenci zwyczajnie nie przyszli.<\/p>\n<p>Niekt\u00f3rzy twierdz\u0105, \u017ce nie by\u0142oby tego, gdyby ludzie musieli p\u0142aci\u0107 za udzia\u0142 w egzaminie. Cho\u0107by symbolicznie\u00a0&#8211; za sam fakt przygotowania dla nich egzaminu, a nie za koszt jego przeprowadzenia. Oczywi\u015bcie wtedy musieliby p\u0142aci\u0107 wszyscy, tak\u017ce ci, kt\u00f3rzy nie lekcewa\u017c\u0105 egzaminu i je\u015bli m\u00f3wi\u0105, \u017ce przyjd\u0105, to przyjd\u0105. Tak to ju\u017c jest, \u017ce za g\u0142upot\u0119 cz\u0119\u015bci grupy musz\u0105 zap\u0142aci\u0107 wszyscy.<\/p>\n<p>Powiedzmy jednak, \u017ce nie stosowaliby\u015bmy odpowiedzialno\u015bci zbiorowej. Niech\u017ce edukacja nadal b\u0119dzie bezp\u0142atna. Tak\u017ce poddawanie si\u0119 egzaminom. Jak jednak przymusi\u0107 ludzi, aby zg\u0142aszali si\u0119 na egzamin tylko wtedy, je\u015bli naprawd\u0119 planuj\u0105 przyj\u015b\u0107? Co przem\u00f3wi do rozumu opr\u00f3cz pieni\u0119dzy? Czy pro\u015bba wystarczy? Czy wyt\u0142umaczenie, \u017ce przecie\u017c p\u0142acimy za to wszyscy swoimi podatkami, wi\u0119c lepiej ich nie marnowa\u0107? Czy w og\u00f3le mo\u017cna ludzi przekona\u0107?<\/p>\n<p>Przyda\u0142aby si\u0119 w tej sprawie wsp\u00f3\u0142praca z Urz\u0119dem Skarbowym. Osoba, kt\u00f3ra podchodzi po raz kolejny do matury, powinna za to p\u0142aci\u0107 (wniesienie op\u0142aty by\u0142oby warunkiem wci\u0105gni\u0119cia na list\u0119 zdaj\u0105cych). Potem mia\u0142aby jednak prawo odliczy\u0107 sobie koszt egzaminu od podatku. Oczywi\u015bcie pod warunkiem, \u017ce przysz\u0142aby na egzamin. Gdyby nie przysz\u0142a, \u017cadnego prawa do odliczenia by nie mia\u0142a. Pieni\u0105dze wydane na egzamin posz\u0142yby w b\u0142oto. Ale by\u0142yby to ju\u017c jej prywatne pieni\u0105dze, wi\u0119c niech robi z nimi, co chce. R\u00f3wnie dobrze mo\u017ce je wrzuca\u0107 na szcz\u0119\u015bcie do fontanny.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jedni zdaj\u0105 matur\u0119 raz a dobrze, a inni rozk\u0142adaj\u0105 si\u0142y na lata. W rezultacie co rok zwi\u0119ksza si\u0119 liczba absolwent\u00f3w, kt\u00f3rzy po raz kolejny podchodz\u0105 do matury. Zdali j\u0105, ale na nie do\u015b\u0107 wysokim poziomie. Teraz chc\u0105 poprawi\u0107. Nie mam nic przeciwko ambicjom absolwent\u00f3w, niech poprawiaj\u0105 wyniki w niesko\u0144czono\u015b\u0107. Poniewa\u017c jednak matura jest za darmo, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/415"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=415"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/415\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=415"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=415"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=415"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}