
{"id":446,"date":"2008-04-22T18:52:40","date_gmt":"2008-04-22T17:52:40","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=446"},"modified":"2008-04-22T19:37:18","modified_gmt":"2008-04-22T18:37:18","slug":"kiedy-nauczyciele-bredza","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2008\/04\/22\/kiedy-nauczyciele-bredza\/","title":{"rendered":"Kiedy nauczyciele bredz\u0105?"},"content":{"rendered":"<p>Uczniowie oczekuj\u0105 od nauczyciela konkretnych rad, jak maj\u0105 si\u0119 zachowa\u0107 w jakiej\u015b sytuacji.\u00a0Cz\u0119sto kilka os\u00f3b naraz zadaje pytanie i oczekuje natychmiastowej odpowiedzi. Gdy si\u0119 cz\u0142owiek spieszy, to si\u0119 diabe\u0142 cieszy. Nic wi\u0119c dziwnego, \u017ce ka\u017cdemu nauczycielowi zdarzy\u0142o si\u0119, i\u017c udzieli\u0142 swoim uczniom bezsensownych rad. Mo\u017cna by o tym ksi\u0105\u017ck\u0119 napisa\u0107, ale kto zechce si\u0119 przyzna\u0107. O wiele przyjemniej jest przyjrze\u0107 si\u0119 radom, jakich udzielaj\u0105 uczniom inni nauczyciele.<\/p>\n<p>Dzi\u015b wys\u0142ucha\u0142em w radiu rady, jakiej pewien belfer udzieli\u0142 gimnazjalistom przyst\u0119puj\u0105cym do egzaminu. Poradzi\u0142, aby si\u0119 niczym nie przejmowali, poniewa\u017c wynik tego egzaminu nie ma \u017cadnego wp\u0142ywu na ich promocj\u0119. Sens tego pocieszenia by\u0142 taki, \u017ce egzamin ma bardzo ma\u0142e znaczenie, wi\u0119c nie powinien m\u0142odych ludzi w og\u00f3le stresowa\u0107. Mam nadziej\u0119, \u017ce gimnazjali\u015bci nie s\u0142uchali \u017cadnych dobrych rad, tylko p\u0119dzili na egzamin. Gdyby jednak jacy\u015b uczniowie us\u0142yszeli t\u0119 rad\u0119, to prawdopodobnie pomy\u015bleliby, \u017ce kto\u015b tu jest nienormalny. Prawdopodobnie ci uczniowie ka\u017cdego dnia s\u0142yszeli od swoich rodzic\u00f3w co\u015b wr\u0119cz przeciwnego, a mianowicie, \u017ce egzamin ten jest bardzo wa\u017cny, wr\u0119cz najwa\u017cniejszy w ich dotychczasowym \u017cyciu. I niejednemu rodzicowi uda\u0142o si\u0119 swoje dziecko przekona\u0107 do tego, aby potraktowa\u0142o egzamin z nale\u017cyt\u0105 powag\u0105 i stosownym przej\u0119ciem. A tu w ostatniej chwili wszystko diabli wzi\u0119li, poniewa\u017c nauczyciel powiedzia\u0142 co\u015b przeciwnego. Powiedzia\u0142 ni mniej, ni wi\u0119cej, tylko: &#8222;Olejcie to&#8221;.<\/p>\n<p>W zwi\u0105zku z t\u0105 sytuacj\u0105 zacz\u0105\u0142em my\u015ble\u0107 o radach, jakich ja udzielam swoim uczniom. W\u0142a\u015bciwie to powinienem najpierw dowiedzie\u0107 si\u0119, jakiej rady udzielili im w tej samej sprawie rodzice (ewentualnie inni nauczyciele). M\u0142odzie\u017c bardzo cz\u0119sto lubi doros\u0142ych testowa\u0107. Najpierw zapyta wychowawc\u0119 o co\u015b, p\u00f3\u017aniej mam\u0119 b\u0105d\u017a wujka, potem pedagoga szkolnego, na ko\u0144cu kogo\u015b z dyrekcji. Jest du\u017ce prawdopodobie\u0144stwo, \u017ce ka\u017cdy z doros\u0142ych udzieli zupe\u0142nie innej rady. Po takiej pielgrzymce od jednego belfra do drugiego, czy te\u017c od jednego doros\u0142ego do nast\u0119pnego, dziecko wie jedno: nauczyciele bredz\u0105. Nie jacy\u015b nauczyciele bredz\u0105, tylko ka\u017cdy z nas bredzi.\u00a0I to nawet wtedy, gdy dobrze radzi.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Uczniowie oczekuj\u0105 od nauczyciela konkretnych rad, jak maj\u0105 si\u0119 zachowa\u0107 w jakiej\u015b sytuacji.\u00a0Cz\u0119sto kilka os\u00f3b naraz zadaje pytanie i oczekuje natychmiastowej odpowiedzi. Gdy si\u0119 cz\u0142owiek spieszy, to si\u0119 diabe\u0142 cieszy. Nic wi\u0119c dziwnego, \u017ce ka\u017cdemu nauczycielowi zdarzy\u0142o si\u0119, i\u017c udzieli\u0142 swoim uczniom bezsensownych rad. Mo\u017cna by o tym ksi\u0105\u017ck\u0119 napisa\u0107, ale kto zechce si\u0119 przyzna\u0107. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/446"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=446"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/446\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=446"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=446"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=446"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}