
{"id":4534,"date":"2013-04-25T10:20:17","date_gmt":"2013-04-25T08:20:17","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=4534"},"modified":"2013-04-25T20:43:43","modified_gmt":"2013-04-25T18:43:43","slug":"coraz-gorsi-wykladowcy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2013\/04\/25\/coraz-gorsi-wykladowcy\/","title":{"rendered":"Coraz gorsi wyk\u0142adowcy"},"content":{"rendered":"<p>Uczniowie nieraz s\u0142ysz\u0105, jak wspominam swoich wyk\u0142adowc\u00f3w\u00a0&#8211; cz\u0119sto g\u0119sto ludzi wybitnych. Prawdziwi przewodnicy ducha. Mo\u017cna by\u0142o w ciemno i\u015b\u0107 za nimi, a cz\u0142owiek si\u0119 nie zawi\u00f3d\u0142. To przekonuje uczni\u00f3w, \u017ce jak p\u00f3jd\u0105 na studia, trafi\u0105 na t\u0119gie g\u0142owy. Niestety, szybko przekonuj\u0105 si\u0119, \u017ce tak nie jest. Wyk\u0142adowcy s\u0105 bowiem coraz gorsi.<!--more--><\/p>\n<p>Wpad\u0142 do mnie absolwent i jak zwykle zacz\u0105\u0142 od podzielenia si\u0119 wiadomo\u015bci\u0105, ile b\u0142\u0119d\u00f3w pope\u0142ni\u0142 ten i \u00f3w uczony na wyk\u0142adzie. Po kilka, czasem po kilkana\u015bcie\u00a0&#8211; merytorycznych, bo j\u0119zykowych nikt nie liczy. M\u0142odzie\u017c potrafi by\u0107 surowa, nieraz za bardzo. Nie ma w tym niczego dobrego, dlatego staram si\u0119 wyt\u0142umaczy\u0107 uczonych z b\u0142\u0105dzenia. Mo\u017ce to wcale nie s\u0105 b\u0142\u0119dy, tylko&#8230; w\u0142a\u015bnie, co to takiego?<\/p>\n<p>Ka\u017cd\u0105 informacj\u0119, kt\u00f3r\u0105 student podaje w w\u0105tpliwo\u015b\u0107, mo\u017cna znale\u017a\u0107 w internecie. Podejrzewam, \u017ce uczonym nie chce si\u0119 si\u0119gn\u0105\u0107 do porz\u0105dnych \u017ar\u00f3de\u0142, wi\u0119c na kwadrans przed wyk\u0142adem zerkaj\u0105 do internetu i sprawdzaj\u0105 najwa\u017cniejsze fakty. Odgrzewaj\u0105 stare kotlety, czyli przebrzmia\u0142\u0105 wiedz\u0119, doprawiaj\u0105 informacjami z sieci, kt\u00f3rych nie by\u0142o czasu zweryfikowa\u0107, i jako\u015b to leci. Nazywa si\u0119 to cha\u0142turzeniem. Studenci, kt\u00f3rzy nie maj\u0105 podstaw, niczego nie zauwa\u017c\u0105. Niestety, nadzieja, \u017ce wszyscy na sali s\u0105 t\u0119pi, a wyk\u0142adowca cwany, jest z\u0142udna. Niejeden student czuje si\u0119 za\u017cenowany, gdy s\u0142yszy, co uczony plecie.<\/p>\n<p>C\u00f3\u017c mo\u017cna na to poradzi\u0107? Uwa\u017cam, \u017ce wyk\u0142ady powinny by\u0107 nagrywane i upubliczniane. Do tego koniecznie z mo\u017cliwo\u015bci\u0105 dodawania komentarzy przez s\u0142uchaczy b\u0105d\u017a czytelnik\u00f3w. Mo\u017ce jak wyk\u0142adowca przeczyta, jakie strzela byki, we\u017amie si\u0119 za siebie. Wierz\u0119, \u017ce b\u0142\u0119dy pojawiaj\u0105 si\u0119 w wyniku lenistwa i lekcewa\u017cenia student\u00f3w, a nie z powodu t\u0119poty uczonych. W ka\u017cdym razie zach\u0119cam pracownik\u00f3w uczelni do okazywania wi\u0119kszego szacunku studentom. Lepiej nie wierzy\u0107 obiegowej opinii, \u017ce m\u0142odzie\u017c jest coraz gorsza. Zapewniam, \u017ce mo\u017cna trafi\u0107 na coraz lepsz\u0105.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Uczniowie nieraz s\u0142ysz\u0105, jak wspominam swoich wyk\u0142adowc\u00f3w\u00a0&#8211; cz\u0119sto g\u0119sto ludzi wybitnych. Prawdziwi przewodnicy ducha. Mo\u017cna by\u0142o w ciemno i\u015b\u0107 za nimi, a cz\u0142owiek si\u0119 nie zawi\u00f3d\u0142. To przekonuje uczni\u00f3w, \u017ce jak p\u00f3jd\u0105 na studia, trafi\u0105 na t\u0119gie g\u0142owy. Niestety, szybko przekonuj\u0105 si\u0119, \u017ce tak nie jest. Wyk\u0142adowcy s\u0105 bowiem coraz gorsi.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4534"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4534"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4534\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4541,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4534\/revisions\/4541"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4534"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4534"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4534"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}