
{"id":455,"date":"2008-05-04T21:49:48","date_gmt":"2008-05-04T20:49:48","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=455"},"modified":"2008-05-06T14:13:43","modified_gmt":"2008-05-06T13:13:43","slug":"szekspir-dla-maturzystow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2008\/05\/04\/szekspir-dla-maturzystow\/","title":{"rendered":"Szekspir dla maturzyst\u00f3w"},"content":{"rendered":"<p>Prosz\u0119 niebo, aby zes\u0142a\u0142o szcz\u0119\u015bcie wszystkim maturzystom. Powodzenia!<\/p>\n<p>A oto egzamin pisemny Romea i Julii:<\/p>\n<p>JULIA (pochylona nad kartk\u0105 papieru)<br \/>\nBo\u017ce, ju\u017c wreszcie, zegar dziewi\u0105t\u0105 bije,<br \/>\nprzede mn\u0105 d\u0142ugie trzy godziny pisania<br \/>\n&#8211;\u00a0ju\u017c jedna zd\u0105\u017cy\u0142a min\u0105\u0107, Chryste!<br \/>\nPr\u0119dzej, pr\u0119dzej, pr\u0119dzej&#8230; czemu\u017c nie pisz\u0119?<br \/>\nPr\u0119dzej mi rdza papier po\u017cre, ni\u017c napisz\u0119 co\u015b z sensem!<br \/>\nCzuj\u0119 si\u0119 g\u0142upia jak but, zaraz zaczn\u0119 kl\u0105\u0107.<br \/>\nJak\u017ce mi braknie tchu, ledwie \u017cyj\u0119.<br \/>\nStraszna mord\u0119ga, moje biedne ko\u015bci!<br \/>\nBo\u017ce m\u00f3j! Co za przekl\u0119ty b\u00f3l g\u0142owy!<br \/>\n\u0141upie mnie, jakby si\u0119 mia\u0142a rozlecie\u0107<br \/>\nNa sto kawa\u0142k\u00f3w. Ach krzy\u017c\u00a0&#8211; och, m\u00f3j krzy\u017c!<br \/>\nO Matko Boska, musz\u0119 mie\u0107 straszne wypieki!<br \/>\nGor\u0105co mi, pewnie si\u0119 czerwieni\u0119 jak burak.<br \/>\nZmi\u0142uj si\u0119, Bo\u017ce, czy\u017c niebo mo\u017ce by\u0107 a\u017c tak zawistne?<br \/>\nCzemu\u017c nie pisz\u0119? To ju\u017c dno rozpaczy, s\u0142owa tutaj na nic.<br \/>\n\u0141zami obmyj\u0119 to, co napisa\u0142am. Gdzie Romeo?<\/p>\n<p>ROMEO (w innej sali)<br \/>\nKa\u017cde zdanie, w kt\u00f3rym brzmi imi\u0119 Julii,<br \/>\nJest linijk\u0105 najcudowniejszej poezji.<br \/>\nO mojej mi\u0142o\u015bci b\u0119d\u0119 pisa\u0142. Nic mnie nie powstrzyma!<br \/>\nDo rana b\u0119d\u0119 dla niej \u015bpiewa\u0142 niczym skowronek<br \/>\nAlbo raczej s\u0142owik, nic mnie nie zatrwo\u017cy,<br \/>\nCo? Ju\u017c koniec? Ja si\u0119 nie szykuj\u0119<br \/>\nDo wyj\u015bcia\u00a0&#8211; do licha! Po co ten po\u015bpiech?<br \/>\nJa zostan\u0119, zgin\u0119! Czy Julia mnie kocha?<br \/>\nBywajcie zdrowi, ja nie wyjd\u0119 z sali.<br \/>\nNie, to krzywda ko\u0144czy\u0107 prac\u0119, gdy mi\u0142o\u015b\u0107 trwa jeszcze.<br \/>\nOjcze, chcia\u0142em rzec, profesorze, krzywdzisz mnie,<br \/>\nJa w\u0142a\u015bnie patrz\u0119 prawdzie w oczy i przelewam na papier to,<br \/>\nCo mam w sercu. Och, jak pi\u0119knie jest mi\u0142o\u015b\u0107 wyznawa\u0107&#8230;<br \/>\nCo ma by\u0107, to b\u0119dzie. (oddaje prac\u0119)<\/p>\n<p>WILLIAM SZEKSPIR<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Prosz\u0119 niebo, aby zes\u0142a\u0142o szcz\u0119\u015bcie wszystkim maturzystom. Powodzenia! A oto egzamin pisemny Romea i Julii: JULIA (pochylona nad kartk\u0105 papieru) Bo\u017ce, ju\u017c wreszcie, zegar dziewi\u0105t\u0105 bije, przede mn\u0105 d\u0142ugie trzy godziny pisania &#8211;\u00a0ju\u017c jedna zd\u0105\u017cy\u0142a min\u0105\u0107, Chryste! Pr\u0119dzej, pr\u0119dzej, pr\u0119dzej&#8230; czemu\u017c nie pisz\u0119? Pr\u0119dzej mi rdza papier po\u017cre, ni\u017c napisz\u0119 co\u015b z sensem! Czuj\u0119 si\u0119 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/455"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=455"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/455\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=455"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=455"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=455"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}