
{"id":458,"date":"2008-05-07T19:12:11","date_gmt":"2008-05-07T18:12:11","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=458"},"modified":"2008-05-07T19:13:00","modified_gmt":"2008-05-07T18:13:00","slug":"jajko-katarzyny-hall","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2008\/05\/07\/jajko-katarzyny-hall\/","title":{"rendered":"Jajko Katarzyny Hall"},"content":{"rendered":"<p>Minister edukacji\u00a0chcia\u0142aby przej\u015b\u0107 do historii dzi\u0119ki\u00a0wymy\u015bleniu prostego rozwi\u0105zania skomplikowanego problemu. Aleksander Wielki przeci\u0105\u0142 w\u0119ze\u0142 gordyjski, Krzysztof Kolumb postawi\u0142 jajko w pionie, za\u015b Katarzyna Hall wymy\u015bli\u0142a, jak zwi\u0119kszy\u0107 czas pracy nauczycieli. Je\u015bli pomys\u0142 pani minister przejdzie, nauczyciele zostan\u0105 zobowi\u0105zani do ewidencjonowania swojego czasu pracy.<\/p>\n<p>Poniewa\u017c z natury lubi\u0119 wszelkie nowo\u015bci, od razu wdro\u017cy\u0142em pomys\u0142 Hall w \u017cycie i zacz\u0105\u0142em ewidencjonowa\u0107 czas swojej pracy. Pojawi\u0142em si\u0119 dzi\u015b w szkole o 7.40., a wyszed\u0142em o 16.20. Moja praca sk\u0142ada\u0142a si\u0119 z 6 godzin czynnej pracy z uczniami (egzaminowa\u0142em) oraz z prawie 3 godzin opisywania tego, co robi\u0142em (ewidencjonowanie czasu pracy te\u017c jest prac\u0105; zreszt\u0105 prac\u0105 jest wszystko, co ka\u017ce robi\u0107 pracodawca). Aby nie by\u0142o w\u0105tpliwo\u015bci, opis wykona\u0142em w formie notatek s\u0142u\u017cbowych. By\u0142em na tyle dok\u0142adny, \u017ce zaewidencjonowa\u0142em nawet swoje wyj\u015bcie do toalety (za\u0142atwianie potrzeby trwa\u0142o 2 minuty, za\u015b opis zdarzenia nieco d\u0142u\u017cej\u00a0&#8211; 3 minuty). Z powodu sporz\u0105dzania notatek s\u0142u\u017cbowych musia\u0142em nawet odm\u00f3wi\u0107 rozmowy pewnemu uczniowi (um\u00f3wi\u0142em go na inny dzie\u0144). Przyszed\u0142 bowiem akurat w tym czasie, kiedy po odbytej rozmowie z praktykantk\u0105 (rozmowa trwa\u0142a ok. 4 minut) opisywa\u0142em to zdarzenie (czas ewidencjonowania\u00a0&#8211; 7 minut). Co tam ucze\u0144, wa\u017cniejszy jest przecie\u017c dow\u00f3d na pi\u015bmie, \u017ce pracuj\u0119! A ucze\u0144 nie za\u015bwiadczy. A nawet gdyby za\u015bwiadczy\u0142, to przecie\u017c jego g\u0119ba jest mniej wiarygodna od tego, co na pi\u015bmie.<\/p>\n<p>Nie mam nic przeciwko udowadnianiu, \u017ce pracuj\u0119. Mog\u0119 wype\u0142nia\u0107 specjalne formularze, mog\u0119 te\u017c te informacje wbija\u0107 do komputera, mog\u0119 robi\u0107 z nich sprawozdania i tabele. Mog\u0119 drukowa\u0107, wk\u0142ada\u0107 do kopert i wysy\u0142a\u0107 do MEN. Wszystko mog\u0119. Jednak si\u0119 nie rozdwoj\u0119. Albo praca z uczniem, albo opisywanie swojej pracy. Powiedzmy, \u017ce wyjdzie p\u00f3\u0142 na p\u00f3\u0142, czyli 20 godzin tygodniowo na prac\u0119 z uczniem i 20 godzin na opisywanie tej pracy. Pomys\u0142 z ewidencjonowaniem czasu pracy mo\u017ce i \u015bwietny, ale rezultat taki sam (pensum dzi\u015b wynosi 18 godzin). Ale to na razie tylko teoria. Gdy zostanie przekszta\u0142cona w praktyk\u0119, oka\u017ce si\u0119, \u017ce na ucznia b\u0119dzie jeszcze mniej czasu ni\u017c dzi\u015b. Nauczyciel b\u0119dzie pracowa\u0142 jak lekarz: 5 minut dla pacjenta i 15 minut na wype\u0142nianie papier\u00f3w. W dokumentach doskona\u0142y porz\u0105dek, natomiast na uporz\u0105dkowanie g\u0142\u00f3w uczni\u00f3w nie b\u0119dzie ju\u017c czasu. Czy chodzi o to, aby poszli si\u0119 leczy\u0107-uczy\u0107 prywatnie? Co\u015b \u015bmierdz\u0105ce to jajko.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Minister edukacji\u00a0chcia\u0142aby przej\u015b\u0107 do historii dzi\u0119ki\u00a0wymy\u015bleniu prostego rozwi\u0105zania skomplikowanego problemu. Aleksander Wielki przeci\u0105\u0142 w\u0119ze\u0142 gordyjski, Krzysztof Kolumb postawi\u0142 jajko w pionie, za\u015b Katarzyna Hall wymy\u015bli\u0142a, jak zwi\u0119kszy\u0107 czas pracy nauczycieli. Je\u015bli pomys\u0142 pani minister przejdzie, nauczyciele zostan\u0105 zobowi\u0105zani do ewidencjonowania swojego czasu pracy. Poniewa\u017c z natury lubi\u0119 wszelkie nowo\u015bci, od razu wdro\u017cy\u0142em pomys\u0142 Hall w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/458"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=458"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/458\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=458"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=458"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=458"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}