
{"id":487,"date":"2008-06-15T19:21:42","date_gmt":"2008-06-15T18:21:42","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=487"},"modified":"2008-06-15T19:21:42","modified_gmt":"2008-06-15T18:21:42","slug":"jolka-jolka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2008\/06\/15\/jolka-jolka\/","title":{"rendered":"Jolka, Jolka"},"content":{"rendered":"<p>Coraz rzadziej mo\u017cna spotka\u0107 w szkole Jol\u0119. Ostatnio uczy\u0142em dziewczyn\u0119 o tym imieniu w klasie F w latach 2002-2005. Imi\u0119, kt\u00f3re dawniej by\u0142o bardzo popularne, dzi\u015b jest prawie niespotykane w\u015br\u00f3d nastolatek. Ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie, \u017ce w rodzinie mam kilka os\u00f3b o tym imieniu (w tym rodzon\u0105 siostr\u0119\u00a0&#8211; troch\u0119 starsz\u0105, ale wygl\u0105da jak licealistka).<\/p>\n<p>W niedziel\u0119 zatem imieniny u Jolki, a w sobot\u0119 bawi\u0142em si\u0119 z \u017con\u0105 na czterdziestych urodzinach przyjaciela (znamy si\u0119 ze studi\u00f3w). Weekend pe\u0142en wra\u017ce\u0144. Na urodzinach jad\u0142em dziczyzn\u0119: piecze\u0144 z dzika (pyszny karczek), przepi\u00f3rki i kuropatwy. Dzik by\u0142 serwowany dwa razy (najpierw \u017ceberka), ale na pierwsz\u0105 potraw\u0119 si\u0119 sp\u00f3\u017ani\u0142em. Gdy wchodzi\u0142em, gospodyni og\u0142asza\u0142a, \u017ce dzik w\u0142a\u015bnie wyszed\u0142. Trzeba by\u0142o poczeka\u0107 na nast\u0119pnego. Dobrze jest bywa\u0107 na imprezach u my\u015bliwych. Nie\u017ale wspominam te\u017c czterdziestk\u0119 u \u017ceglarzy. Tylko p\u00f3\u017aniej jeden z go\u015bci si\u0119 utopi\u0142 i impreza zosta\u0142a zapami\u0119tana jako ta, kiedy ostatni raz go widzieli\u015bmy. Mam nadziej\u0119, \u017ce mojemu my\u015bliwemu \u017caden gruby zwierz nie zrobi krzywdy. A pewnie nienawidz\u0105 go wszystkie dziki w okolicy, wi\u0119c musi uwa\u017ca\u0107.<\/p>\n<p>Pami\u0119tam z czas\u00f3w studenckich, \u017ce na imprezach g\u0142\u00f3wnie si\u0119 pi\u0142o i rozmawia\u0142o. A jak byli koledzy z uczelni wojskowych, to tylko si\u0119 pi\u0142o. Min\u0119\u0142o 15-20 lat i bawimy si\u0119 ju\u017c inaczej. A zatem by\u0142 mecz pi\u0142ki no\u017cnej (grali\u015bmy, nie ogl\u0105dali\u015bmy), by\u0142y opowie\u015bci o cudownych historiach z naszego \u017cycia, by\u0142o opowiadanie dowcip\u00f3w, by\u0142y pie\u015bni (na imprezie\u00a0gra\u0142 zesp\u00f3\u0142, gdy\u017c drug\u0105 nami\u0119tno\u015bci\u0105 jubilata jest uprawianie muzyki). By\u0142o piwo z beczki (takiej jak w barze). By\u0142y r\u00f3\u017cne pyszno\u015bci (s\u0142owa uznania dla gospodyni)<\/p>\n<p>W og\u00f3le na imprezie wszystko by\u0142o, tylko Jolki nie by\u0142o. I tego nie mog\u0119 zrozumie\u0107. Gdzie si\u0119 podzia\u0142y wszystkie Jolki, kt\u00f3rych tak du\u017co chodzi\u0142o po \u015bwiecie, gdy by\u0142em nastolatkiem (pozdrawiam Jol\u0119 z mojej klasy z Liceum Ekonomicznego w Raci\u0105\u017cu)? Jolka, pami\u0119tasz?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Coraz rzadziej mo\u017cna spotka\u0107 w szkole Jol\u0119. Ostatnio uczy\u0142em dziewczyn\u0119 o tym imieniu w klasie F w latach 2002-2005. Imi\u0119, kt\u00f3re dawniej by\u0142o bardzo popularne, dzi\u015b jest prawie niespotykane w\u015br\u00f3d nastolatek. Ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie, \u017ce w rodzinie mam kilka os\u00f3b o tym imieniu (w tym rodzon\u0105 siostr\u0119\u00a0&#8211; troch\u0119 starsz\u0105, ale wygl\u0105da jak licealistka). W niedziel\u0119 zatem [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/487"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=487"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/487\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=487"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=487"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=487"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}