
{"id":496,"date":"2008-06-28T10:34:29","date_gmt":"2008-06-28T09:34:29","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=496"},"modified":"2008-06-28T10:37:33","modified_gmt":"2008-06-28T09:37:33","slug":"godziny-prawdziwe-i-klamliwe","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2008\/06\/28\/godziny-prawdziwe-i-klamliwe\/","title":{"rendered":"Godziny prawdziwe i k\u0142amliwe"},"content":{"rendered":"<p>Szcz\u0119ka opad\u0142a nauczycielom, gdy dowiedzieli si\u0119, \u017ce mieszcz\u0105 si\u0119 w pierwszej dziesi\u0105tce zawod\u00f3w najwy\u017cej op\u0142acanych za godzin\u0119 pracy (raport opublikowany przez &#8222;<a target=\"_blank\" href=\"http:\/\/gospodarka.gazeta.pl\/gospodarka\/1,33181,5401613,Biedne_kobiety__bogaci_nauczyciele.html\">Gazet\u0119 Wyborcz\u0105&#8221;<\/a>). Uwa\u017cam, \u017ce nie ma co si\u0119 w\u015bcieka\u0107. Trzeba wyci\u0105gn\u0105\u0107 z tych informacji wnioski i okaza\u0107 si\u0119 m\u0105drym po szkodzie.<\/p>\n<p>Jak ci\u0119 widz\u0105, tak ci\u0119 pisz\u0105. Zanim zacz\u0105\u0142em pracowa\u0107 w szkole, szy\u0142em ubrania w Starowej G\u00f3rze (pod\u0142\u00f3dzka miejscowo\u015b\u0107). Towar sprzedawali\u015bmy na pniu, g\u0142\u00f3wnie piel\u0119gniarkom i lekarkom z pobliskiego Szpitala Matki Polki. Opr\u00f3cz szycia prowadzili\u015bmy napraw\u0119 ubra\u0144, kapci (na prze\u0142omie lat 80. i 90. wszystko si\u0119 naprawia\u0142o). Napraw\u0119 mo\u017cna by\u0142o wykona\u0107 w pi\u0119\u0107 minut, ale szef kaza\u0142 nam wyd\u0142u\u017ca\u0107 prac\u0119, gdy\u017c w przeciwnym wypadku klientka by\u0142aby oburzona, \u017ce za tak kr\u00f3tk\u0105 prac\u0119 musi zap\u0142aci\u0107 tak du\u017co. Cmoka\u0142o si\u0119\u00a0z niepokojem nad rozdarciem i prosi\u0142o, aby klientka przysz\u0142a za godzin\u0119. Usterk\u0119 reperowa\u0142o si\u0119 w kilka minut, ale towaru tak szybko nie mo\u017cna by\u0142o wyda\u0107. Gdy piel\u0119gniarka czy te\u017c lekarka wraca\u0142a, sadza\u0142o si\u0119 j\u0105 na krze\u015ble i prosi\u0142o o kilka minut cierpliwo\u015bci. Nast\u0119pnie udawa\u0142o si\u0119, \u017ce robota trudna (tu trzeba wypru\u0107, tam pod\u0142o\u017cy\u0107, gdzie indziej zaszy\u0107 itd.). Oczywi\u015bcie za parawanem robi\u0142o si\u0119 zupe\u0142nie co innego, ale klientka o tym nie wiedzia\u0142a. Warto by\u0142o tak przetrzyma\u0107 towar, a\u017c si\u0119 klient zacz\u0105\u0142 niecierpliwi\u0107. Potem wo\u0142a\u0142o si\u0119, \u017ce jeszcze ma\u0142a chwilka, no prawie ju\u017c, jeszcze momencik. I tak w sumie trzymanie klienta trwa\u0142o ok. dw\u00f3ch godzin, z tego w\u0142a\u015bciwa praca\u00a0&#8211; kilka, a wyj\u0105tkowo kilkana\u015bcie minut. Potem wydawa\u0142o si\u0119 towar i m\u00f3wi\u0142o cen\u0119. Powiedzmy, jak na dzisiejsze pieni\u0105dze, jakie\u015b 30-50 z\u0142. Du\u017co za takie g\u0142upstwo? Ale przecie\u017c robota trwa\u0142a dwie godziny!<\/p>\n<p>Niestety, z nauczycielami jest odwrotnie. Przeprowadzenie jednej lekcji wymaga trzech godzin pracy, ale ludzie widz\u0105 tylko 45 minut prowadzenia zaj\u0119\u0107. S\u0105 wi\u0119c w szoku, gdy s\u0142ysz\u0105, \u017ce za 45 minut nauczyciel dostaje 15-30 z\u0142.<\/p>\n<p>W wielu innych zawodach robi si\u0119 klient\u00f3w w tr\u0105b\u0119, wmawiaj\u0105c im, \u017ce dana robota wymaga takiego a takiego nak\u0142adu czasu pracy. I ludzie wierz\u0105 w te bzdury. Jak nie pilnowa\u0142em, to dwie pary drzwi zak\u0142adano mi przez dwa dni, a jak pilnowa\u0142em, to robotnik cztery pary drzwi zak\u0142ada\u0142 mi przez 4 godziny. W sprawie pracy nauczycieli media zrobi\u0142y ludziom wod\u0119 z m\u00f3zgu, bowiem przekona\u0142y wszystkich, \u017ce nauczyciel pracuje tylko wtedy, gdy prowadzi lekcj\u0119.<\/p>\n<p>Pami\u0119tam z wyk\u0142ad\u00f3w prof. Lazari-Paw\u0142owskiej (wybitny etyk), \u017ce k\u0142amstwo moralnie najbardziej obarcza nauczyciela. Inne zawody mog\u0105 k\u0142ama\u0107, ale nauczyciel nie. Niestety, czasy nasta\u0142y takie, \u017ce trzeba skorzysta\u0107 z m\u0105dro\u015bci mojego szefa, kt\u00f3ry prowadzi\u0142 w Starowej G\u00f3rze firm\u0119 krawieck\u0105. Okazuje si\u0119, \u017ce etyka krawiecka jest lepsza od etyki belferskiej. Mamy robot\u0119 np. na pi\u0119\u0107 minut, ale ludzie chc\u0105 wiedzie\u0107, \u017ce to robota na kilka godzin, wi\u0119c oszukujmy ich, \u017ce tyramy wiele godzin. Wtedy b\u0119d\u0105 wdzi\u0119czni, \u017ce za tyle czasu pracy wzi\u0119li\u015bmy tak ma\u0142o.<\/p>\n<p>Jak tam mog\u0119 nawet zamieszka\u0107 w szkole, mog\u0119 bra\u0107 nawet nocne dy\u017cury na sprawdzanie zeszyt\u00f3w. Je\u015bli tylko ludzie lepiej si\u0119 z tym b\u0119d\u0105 czuli, mog\u0119 pokaza\u0107 na miejscu, \u017ce dobrze wysiaduj\u0119 jaja. Oczywi\u015bcie efektywnej pracy b\u0119dzie tyle samo. Tylko w statystyce zarobk\u00f3w za godzin\u0119 pracy spadniemy na 70. miejsce, czyli tam, gdzie jeste\u015bmy naprawd\u0119.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Szcz\u0119ka opad\u0142a nauczycielom, gdy dowiedzieli si\u0119, \u017ce mieszcz\u0105 si\u0119 w pierwszej dziesi\u0105tce zawod\u00f3w najwy\u017cej op\u0142acanych za godzin\u0119 pracy (raport opublikowany przez &#8222;Gazet\u0119 Wyborcz\u0105&#8221;). Uwa\u017cam, \u017ce nie ma co si\u0119 w\u015bcieka\u0107. Trzeba wyci\u0105gn\u0105\u0107 z tych informacji wnioski i okaza\u0107 si\u0119 m\u0105drym po szkodzie. Jak ci\u0119 widz\u0105, tak ci\u0119 pisz\u0105. Zanim zacz\u0105\u0142em pracowa\u0107 w szkole, szy\u0142em ubrania [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/496"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=496"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/496\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=496"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=496"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=496"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}