
{"id":50,"date":"2006-10-31T10:17:10","date_gmt":"2006-10-31T08:17:10","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=50"},"modified":"2006-10-31T00:30:19","modified_gmt":"2006-10-30T22:30:19","slug":"rece-precz-od-gimnazjum","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2006\/10\/31\/rece-precz-od-gimnazjum\/","title":{"rendered":"R\u0119ce precz od gimnazjum!"},"content":{"rendered":"<p>Gimnazjum traktowane jest dzisiaj niczym b\u0119kart edukacji, mimo \u017ce wcze\u015bniej by\u0142o jej ukochanym dzieckiem. Pami\u0119tam entuzjazm wielu nauczycieli (o politykach nie wspominaj\u0105c), szczeg\u00f3lnie ucz\u0105cych w szko\u0142ach podstawowych. Reforma awansowa\u0142a cz\u0119\u015b\u0107 kadry pedagogicznej, daj\u0105c ludziom prac\u0119 w plac\u00f3wce wy\u017cszej, w\u0142a\u015bnie w owym pot\u0119pianym dzi\u015b gimnazjum.<\/p>\n<p>G\u0142upio o tym m\u00f3wi\u0107, ale gimnazja by\u0142y marzeniem niejednej dyrekcji szko\u0142y podstawowej. Ludzie na g\u0142owie stawali, aby przekszta\u0142ci\u0107 swoj\u0105 plac\u00f3wk\u0119 w gimnazjum i w ten spos\u00f3b niejako rozrusza\u0107 plac\u00f3wk\u0119. Nowa organizacja, nowe cele &#8211; mia\u0142o by\u0107 dobrze. Oklaskom nie by\u0142o ko\u0144ca. Wystarczy przejrze\u0107 protoko\u0142y rad pedagogicznych sprzed kilku lat i sprawdzi\u0107, jak g\u0142osowano. Za przekszta\u0142ceniem szko\u0142y podstawowej w gimnazjum wszyscy, przeciw &#8211; nikt. Kto si\u0119 wstrzyma\u0142? Zwykle nikt.<\/p>\n<p>Szko\u0142a podstawowa na ul. Kaliskiej w \u0141odzi, w kt\u00f3rej pracowa\u0142em, dzi\u0119ki staraniom dyrekcji awansowa\u0142a. Pami\u0119tam dum\u0119 koleg\u00f3w, bij\u0105c\u0105 z ich s\u0142\u00f3w: jeste\u015bmy nauczycielami gimnazjum, na zako\u0144czenie nauki b\u0119dziemy organizowali bale podobne do studni\u00f3wek w liceach, a mo\u017ce nawet lepsze. Nauczyciele z gimnazj\u00f3w byli najbardziej tw\u00f3rczy i skorzy do uczenia si\u0119 nowych metod pracy. Licea gnu\u015bnia\u0142y, a gimnazja t\u0119tni\u0142y pomys\u0142ami, projektami, zespo\u0142owymi pracami, dobrym przygotowaniem do egzamin\u00f3w. Profesor\u00f3w z lice\u00f3w wo\u0142ami nie mo\u017cna by\u0142o zaci\u0105gn\u0105\u0107 do nowej matury\u00a0&#8211; \u0142ask\u0119 robili, dostosowuj\u0105c realizacj\u0119 materia\u0142u do nowych standard\u00f3w. Inaczej by\u0142o w gimnazjach &#8211; tam nauczyciele wyprzedzali jeden drugiego, aby tylko si\u0119 wykaza\u0107.<\/p>\n<p>Entuzjazm gimnazjalnych nauczycieli i uczni\u00f3w zgasi\u0142a twarda rzeczywisto\u015b\u0107. Mimo \u017ce statutowym obowi\u0105zkiem gmin jest finansowa\u0107 ko\u0142a zainteresowa\u0144, ko\u0142a te funkcjonowa\u0142y tylko dzi\u0119ki wolontariatowi nauczycieli lub dzi\u0119ki ci\u0119\u017ckiej r\u0119ce dyrekcji, zmuszaj\u0105cej nauczycieli do pracy za darmo. Przeludnione klasy\u00a0&#8211; liczba uczni\u00f3w w klasie przypomina\u0142a czasy tu\u017c po wojnie, nierzadko po 35-40 os\u00f3b w zespole. Brak pieni\u0119dzy na elementarne pomoce dydaktyczne\u00a0&#8211; kreda i g\u0105bka do wycierania tablicy to ju\u017c by\u0142 luksus. Wszystko inne tylko dzi\u0119ki sponsoringowi rodzic\u00f3w. Urz\u0119dnicy, zamiast wyci\u0105gn\u0105\u0107 pomocn\u0105 d\u0142o\u0144, grozili dyrekcji pi\u0119\u015bci\u0105\u00a0&#8211; jak za mocno b\u0119dzie dopomina\u0107 si\u0119 o sfinansowanie np. remontu rozpadaj\u0105cych si\u0119 okien, to zostanie zwolniona. Wi\u0119c dyrekcja znosi\u0142a upokarzaj\u0105ce warunki i nakazywa\u0142a pracowa\u0107 w milczeniu swoim nauczycielom.<\/p>\n<p>Tylko dzieci nie potrafi\u0105 milcze\u0107, zacisn\u0105\u0107 z\u0119by i pokornie wykonywa\u0107 polecenia. Polecenia tch\u00f3rzliwych pracownik\u00f3w i tch\u00f3rzliwej dyrekcji. Bo gdyby\u015bmy byli odwa\u017cni, to nie zgodziliby\u015bmy si\u0119 na niewolnicz\u0105 prac\u0119 w bydl\u0119cych warunkach. Nic co ludzkie nie jest polskim nauczycielom obce. W ko\u0144cu wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nas zacz\u0119\u0142a mie\u0107 wszystko w g\u0142\u0119bokim powa\u017caniu.<\/p>\n<p>Dzi\u015b ci sami urz\u0119dnicy, kt\u00f3rzy grosza z\u0142amanego nie dawali, wo\u0142aj\u0105, \u017ceby gimnazja zlikwidowa\u0107, a uczni\u00f3w pozamyka\u0107 w wi\u0119zieniach. Naprawd\u0119 trzeba mie\u0107 mentalno\u015b\u0107 niewolnik\u00f3w, \u017ceby popiera\u0107 tych cwaniak\u00f3w. Jak okr\u0119t idzie na dno, to nie jest to wina pasa\u017cer\u00f3w i szeregowych pracownik\u00f3w, tylko kapitana i armatora. \u017b\u0105dam rozliczenia armatora\u00a0&#8211; MEN, a tak\u017ce kapitan\u00f3w &#8211; dyrektor\u00f3w wydzia\u0142\u00f3w edukacji w poszczeg\u00f3lnych gminach i kurator\u00f3w. Spo\u015br\u00f3d pasa\u017cer\u00f3w, czyli uczni\u00f3w, nale\u017cy ukara\u0107 tylko tych, kt\u00f3rzy pope\u0142nili przest\u0119pstwo podczas rejsu. Do nauczycieli mo\u017cna mie\u0107 pretensj\u0119, \u017ce im bylejako\u015b\u0107 warunk\u00f3w pracy w ko\u0144cu spowszednia\u0142a. Reszt\u0119 ludzi, a szczeg\u00f3lnie sp\u0142oszone dzieci z gimnazj\u00f3w, zostawmy w spokoju.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Gimnazjum traktowane jest dzisiaj niczym b\u0119kart edukacji, mimo \u017ce wcze\u015bniej by\u0142o jej ukochanym dzieckiem. Pami\u0119tam entuzjazm wielu nauczycieli (o politykach nie wspominaj\u0105c), szczeg\u00f3lnie ucz\u0105cych w szko\u0142ach podstawowych. Reforma awansowa\u0142a cz\u0119\u015b\u0107 kadry pedagogicznej, daj\u0105c ludziom prac\u0119 w plac\u00f3wce wy\u017cszej, w\u0142a\u015bnie w owym pot\u0119pianym dzi\u015b gimnazjum. G\u0142upio o tym m\u00f3wi\u0107, ale gimnazja by\u0142y marzeniem niejednej dyrekcji szko\u0142y [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/50"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=50"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/50\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=50"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=50"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=50"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}