
{"id":5344,"date":"2013-10-21T17:54:21","date_gmt":"2013-10-21T15:54:21","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=5344"},"modified":"2013-10-21T18:30:42","modified_gmt":"2013-10-21T16:30:42","slug":"niezdolne-dzieci-zdolnych-rodzicow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2013\/10\/21\/niezdolne-dzieci-zdolnych-rodzicow\/","title":{"rendered":"Niezdolne dzieci zdolnych rodzic\u00f3w"},"content":{"rendered":"<p><!--[if gte mso 9]><xml> <w:WordDocument> <w:View>Normal<\/w:View> <w:Zoom>0<\/w:Zoom> <w:HyphenationZone>21<\/w:HyphenationZone> <w:PunctuationKerning \/> <w:ValidateAgainstSchemas \/> <w:SaveIfXMLInvalid>false<\/w:SaveIfXMLInvalid> <w:IgnoreMixedContent>false<\/w:IgnoreMixedContent> <w:AlwaysShowPlaceholderText>false<\/w:AlwaysShowPlaceholderText> <w:Compatibility> <w:BreakWrappedTables \/> <w:SnapToGridInCell \/> <w:WrapTextWithPunct \/> <w:UseAsianBreakRules \/> <w:DontGrowAutofit \/> <\/w:Compatibility> <w:BrowserLevel>MicrosoftInternetExplorer4<\/w:BrowserLevel> <\/w:WordDocument> <\/xml><![endif]--><\/p>\n<p><!--[if gte mso 9]><xml> <w:LatentStyles DefLockedState=\"false\" LatentStyleCount=\"156\"> <\/w:LatentStyles> <\/xml><![endif]-->Zwykle dzieci s\u0105 m\u0105drzejsze od swoich rodzic\u00f3w. Mama i tata informuj\u0105 czasem nauczyciela, \u017ce jak byli w wieku szkolnym, to gorzej si\u0119 uczyli, mniej potrafili, wi\u0119cej \u015bci\u0105gali, rozrabiali itd. W por\u00f3wnaniu z nimi ich dziecko uczy si\u0119 bardzo dobrze. A gdyby chcia\u0142o, mog\u0142oby osi\u0105gn\u0105\u0107 jeszcze wi\u0119cej. Niestety, bywa te\u017c odwrotnie. Rodzice zdolni, a dziecko t\u0119pe.<!--more--><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"text-align: justify;\">Rodzic nie musi by\u0107 geniuszem, aby by\u0142 w stanie zauwa\u017cy\u0107, \u017ce ma zdolne dziecko. Takie rzeczy si\u0119 widzi i przyjmuje &#8211; czasem na wyrost &#8211; ju\u017c przy pierwszych oznakach talentu. Zdecydowanie gorzej idzie w drug\u0105 stron\u0119. Zdolni rodzice maj\u0105 problem, aby zauwa\u017cy\u0107, \u017ce sp\u0142odzili niezdolne dziecko. Niestety, natura bywa przewrotna. Potrafi spowodowa\u0107, \u017ce dorodna jab\u0142o\u0144 urodzi zgni\u0142e owoce.<\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"text-align: justify;\">Dobrze jest mie\u0107 mniej zdolnych rodzic\u00f3w, kt\u00f3rzy podziwiaj\u0105 talent dziecka i ciesz\u0105 si\u0119 z ka\u017cdego sukcesu, jakie odnosi. \u0179le jest mie\u0107 m\u0105drzejszych od siebie rodzic\u00f3w, kt\u00f3rzy nie mog\u0105 zrozumie\u0107, dlaczego dziecko nie uczy si\u0119 tak prostych rzeczy, dlaczego nie daje sobie rady w tak banalnych sprawach.<\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"text-align: justify;\">Ostatnio moi znajomi si\u0119 skar\u017cyli, \u017ce dostali od nauczycieli informacj\u0119, i\u017c poziom wymaga\u0144 zosta\u0142 znacznie obni\u017cony, aby ich dzieci sobie poradzi\u0142y. Rodzice podnie\u015bli bunt. Stara\u0142em si\u0119 wyt\u0142umaczy\u0107, \u017ce nauczyciele podj\u0119li s\u0142uszn\u0105, chocia\u017c bardzo ryzykown\u0105 decyzj\u0119. W mojej szkole nikt nie jest tak odwa\u017cny. Wprawdzie od jakiego\u015b czasu przymierzamy si\u0119, aby obni\u017cy\u0107 wymagania, ale nigdy by\u015bmy nie powiedzieli tego otwarcie rodzicom. Rodzic\u00f3w bowiem wci\u0105\u017c mamy zdolnych i ambitnych, natomiast z dzie\u0107mi bywa r\u00f3\u017cnie. Trafiaj\u0105 si\u0119 czasem takie, \u017ce w niczym nie przypominaj\u0105 swoich starych.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zwykle dzieci s\u0105 m\u0105drzejsze od swoich rodzic\u00f3w. Mama i tata informuj\u0105 czasem nauczyciela, \u017ce jak byli w wieku szkolnym, to gorzej si\u0119 uczyli, mniej potrafili, wi\u0119cej \u015bci\u0105gali, rozrabiali itd. W por\u00f3wnaniu z nimi ich dziecko uczy si\u0119 bardzo dobrze. A gdyby chcia\u0142o, mog\u0142oby osi\u0105gn\u0105\u0107 jeszcze wi\u0119cej. Niestety, bywa te\u017c odwrotnie. Rodzice zdolni, a dziecko t\u0119pe.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5344"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5344"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5344\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5348,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5344\/revisions\/5348"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5344"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5344"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5344"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}