
{"id":544,"date":"2008-09-04T20:32:29","date_gmt":"2008-09-04T19:32:29","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=544"},"modified":"2008-09-06T10:41:31","modified_gmt":"2008-09-06T09:41:31","slug":"co-zrobic-z-dyplomowanymi","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2008\/09\/04\/co-zrobic-z-dyplomowanymi\/","title":{"rendered":"Co zrobi\u0107 z dyplomowanymi?"},"content":{"rendered":"<p>Nauczyciele dyplomowani mno\u017c\u0105 si\u0119 jak kr\u00f3liki. Nied\u0142ugo nie b\u0119dzie innych nauczycieli\u00a0&#8211; <a target=\"_blank\" href=\"http:\/\/praca.gazetaprawna.pl\/artykuly\/34243,nik_awans_nauczycieli_wymaga_zmian.html\">alarmuje NIK\u00a0<\/a>&#8211; tylko dyplomowani. A potem nastanie katastrofa, poniewa\u017c dyplomowani nie maj\u0105 \u017cadnej motywacji do solidnej roboty. Tylko si\u0119 pleni\u0105, a po\u017cytku z tego \u017cadnego. Bzdury g\u0142osi NIK, ale co mo\u017cna na to poradzi\u0107. Zreszt\u0105 nie tylko bzdury, ale nawet okrutne oszczerstwa, chocia\u017cby te, \u017ce w szko\u0142ach, gdzie dominuj\u0105 dyplomowani, jest gorzej, ni\u017c w szko\u0142ach, gdzie pracuj\u0105 nieopierzeni w zawodzie belfrowie. To znak, \u017ce b\u0119dziemy budowa\u0107 system awansu od nowa, gdy\u017c dyplomowanych jest za du\u017co i bud\u017cet nie mo\u017ce tego ci\u0119\u017caru ud\u017awign\u0105\u0107.<\/p>\n<p>A wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce b\u0119dzie inaczej. Na ostatni szczebel awansu zawodowego tylko nielicznym uda si\u0119 wdrapa\u0107. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 b\u0119dzie musia\u0142a siedzie\u0107 ni\u017cej. Wbrew przewidywaniom MEN nauczyciele masowo rzucili si\u0119 do robienia kariery i\u00a0&#8211; znowu wbrew przewidywaniom\u00a0&#8211; prawie wszystkim uda\u0142o si\u0119 awans uzyska\u0107. Teraz NIK rzuca oszczerstwa, bo inaczej tego nazwa\u0107 nie mo\u017cna, \u017ce ludzie zostali awansowani wbrew przepisom, z naruszeniem procedury. Czy to znaczy, \u017ce po kole\u017ce\u0144sku albo za u\u015bmiech? Czy za nic rozdawano dyplomowanie i bra\u0142 ka\u017cdy, kto chcia\u0142?<\/p>\n<p>Wyniki kontroli NIK to tylko wprowadzenie do kolejnej reformy, kt\u00f3ra b\u0119dzie polega\u0142a na uniewa\u017cnieniu wszelkich awans\u00f3w i rozpocz\u0119cia wszystkiego od nowa. Ju\u017c tak by\u0142o, gdy uniewa\u017cnione zosta\u0142y specjalizacje, a wprowadzony zosta\u0142 obecny system awansu. Wtedy nauczyciele o najwy\u017cszej specjalizacji psioczyli, ale zamkni\u0119to im buzie has\u0142em, \u017ce idzie nowe, wi\u0119c stare ma si\u0119 nie odzywa\u0107. Teraz b\u0119dziemy mieli powt\u00f3rk\u0119 z rozrywki. M\u0142odzi si\u0119 uciesz\u0105, \u017ce w\u0142adza zr\u00f3wna starych z nimi i \u017ce trzeba b\u0119dzie od nowa zabiega\u0107 o wy\u017csze pensje.<\/p>\n<p>Wniosek z tego jest jeden. Nie op\u0142aca si\u0119 robi\u0107 \u017cadnych awans\u00f3w. Nie op\u0142aca si\u0119 spe\u0142nia\u0107 wysokich kryteri\u00f3w, jakie stawia si\u0119 dyplomowanym. Op\u0142aca si\u0119 dawa\u0107 jak najwi\u0119cej korepetycji, bo tych pieni\u0119dzy nam nikt nie odbierze. Zreszt\u0105 wielu nauczycieli tak robi. Jak ma wybiera\u0107\u00a0&#8211; ubieganie si\u0119 o awans czy udzielanie korepetycji\u00a0&#8211; to wyb\u00f3r jest tylko jeden. Taki, \u017ceby nam potem nikt nie plu\u0142 w twarz. My\u015bla\u0142by kto, \u017ce napluj\u0105 za udzielanie korepetycji! Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce napluj\u0105 za wielki wysi\u0142ek, jakim jest uzyskanie stopnia nauczyciela dyplomowanego.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nauczyciele dyplomowani mno\u017c\u0105 si\u0119 jak kr\u00f3liki. Nied\u0142ugo nie b\u0119dzie innych nauczycieli\u00a0&#8211; alarmuje NIK\u00a0&#8211; tylko dyplomowani. A potem nastanie katastrofa, poniewa\u017c dyplomowani nie maj\u0105 \u017cadnej motywacji do solidnej roboty. Tylko si\u0119 pleni\u0105, a po\u017cytku z tego \u017cadnego. Bzdury g\u0142osi NIK, ale co mo\u017cna na to poradzi\u0107. Zreszt\u0105 nie tylko bzdury, ale nawet okrutne oszczerstwa, chocia\u017cby te, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/544"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=544"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/544\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=544"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=544"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=544"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}