
{"id":559,"date":"2008-09-25T15:39:22","date_gmt":"2008-09-25T14:39:22","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=559"},"modified":"2008-09-25T15:39:22","modified_gmt":"2008-09-25T14:39:22","slug":"mlodziez-coraz-lepsza","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2008\/09\/25\/mlodziez-coraz-lepsza\/","title":{"rendered":"M\u0142odzie\u017c coraz lepsza"},"content":{"rendered":"<p>Mam wra\u017cenie, \u017ce uczniowie s\u0105 coraz lepsi: bardziej oczytani, sprawniejsi j\u0119zykowo, wnikliwsi w pracy nad tekstem. Post\u0119p jest zauwa\u017calny nawet na przestrzeni kilku lat. Nie tak dawno maturzy\u015bci zauwa\u017cyli (patrz\u0105c na tablic\u0119), \u017ce z nimi te tre\u015bci realizowa\u0142em w drugiej klasie. No c\u00f3\u017c, po kilku lekcjach z pierwszakami zorientowa\u0142em si\u0119, \u017ce s\u0105 w stanie opanowa\u0107 trudniejszy materia\u0142, wi\u0119c nie ma sensu czeka\u0107.<\/p>\n<p>Mam wra\u017cenie, \u017ce m\u0142odzie\u017c sprzed kilkunastu lat by\u0142a, gdy por\u00f3wna\u0107 j\u0105 z moimi dzisiejszymi uczniami, mniej sprawna intelektualnie i mniej przebojowa. By\u0107 mo\u017ce niepotrzebnie generalizuj\u0119, a pow\u00f3d jest inny, np. taki, \u017ce do naszej szko\u0142y przychodz\u0105 coraz lepsi uczniowie. Wydaje mi si\u0119, \u017ce nie chodzi tu jednak o renom\u0119 szko\u0142y, lecz o zmiany pokoleniowe. Nie w\u0105tpi\u0119, \u017ce moje pokolenie w wieku licealnym mia\u0142o i mniejsze poj\u0119cie o \u015bwiecie, i po prostu du\u017co mniej umia\u0142o. Podobnie oceniam r\u00f3\u017cnice mi\u0119dzy dzisiejszymi licealistami, a tymi sprzed kilku lat. Dzisiejsza m\u0142odzie\u017c jest lepsza.<\/p>\n<p>Poniewa\u017c trudno mi odrzuci\u0107 schemat my\u015blowy, \u017ce m\u0142odzie\u017c jest coraz gorsza (nas\u0142ucha\u0142em si\u0119 tych bzdur, wi\u0119c trudno mi tak po prostu o nich zapomnie\u0107), zaczynam powod\u00f3w szuka\u0107 w sobie. A mo\u017ce to ja robi\u0119 si\u0119 coraz g\u0142upszy, wi\u0119c m\u0142odzie\u017c, mimo \u017ce wci\u0105\u017c taka sama, wydaje mi si\u0119 lepsza. Tak te\u017c mo\u017ce by\u0107. Chocia\u017c gdybym robi\u0142 si\u0119 naprawd\u0119 coraz g\u0142upszy, to wcale bym tego nie zauwa\u017cy\u0142. A nawet wprost przeciwnie, mia\u0142bym wra\u017cenie, \u017ce m\u0105drzej\u0119, a ludzie wok\u00f3\u0142 mnie g\u0142upiej\u0105. Ja w ka\u017cdym razie widz\u0119, \u017ce co rok to ucz\u0119 lepszych uczni\u00f3w. I trudno mi poj\u0105\u0107, dlaczego tak si\u0119 dzieje, \u017ce musz\u0119 si\u0119 coraz lepiej przygotowywa\u0107 do lekcji, bo inaczej b\u0119d\u0119 odstawa\u0142 od og\u00f3lnego poziomu. M\u0142odzi powinni by\u0107 coraz gorsi, a oto s\u0105 coraz lepsi. Trudna z nimi robota.<\/p>\n<p>Gdy przypomn\u0119 sobie klas\u0119 A sprzed o\u015bmiu lat, to a\u017c mi si\u0119 g\u0142upio robi. Pami\u0119tam, \u017ce uczniowie wydawali mi si\u0119 najm\u0105drzejsi na \u015bwiecie, rewelacyjni w tym i owym. A teraz, gdy por\u00f3wnam ich np. z obecn\u0105 klas\u0105 D (pierwsz\u0105), to wiem, \u017ce byli zaledwie przeci\u0119tni. Bior\u0119 si\u0119 za czytanie ksi\u0105\u017cek, bo jak tak dalej p\u00f3jdzie, to mi wiedzy i umiej\u0119tno\u015bci wystarczy na kilka tygodni lekcji, a potem dyrekcja b\u0119dzie musia\u0142a zatrudni\u0107 m\u0105drzejszego nauczyciela dla coraz m\u0105drzejszych uczni\u00f3w.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mam wra\u017cenie, \u017ce uczniowie s\u0105 coraz lepsi: bardziej oczytani, sprawniejsi j\u0119zykowo, wnikliwsi w pracy nad tekstem. Post\u0119p jest zauwa\u017calny nawet na przestrzeni kilku lat. Nie tak dawno maturzy\u015bci zauwa\u017cyli (patrz\u0105c na tablic\u0119), \u017ce z nimi te tre\u015bci realizowa\u0142em w drugiej klasie. No c\u00f3\u017c, po kilku lekcjach z pierwszakami zorientowa\u0142em si\u0119, \u017ce s\u0105 w stanie opanowa\u0107 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/559"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=559"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/559\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=559"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=559"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=559"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}