
{"id":567,"date":"2008-10-06T19:15:50","date_gmt":"2008-10-06T18:15:50","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=567"},"modified":"2008-10-06T19:15:50","modified_gmt":"2008-10-06T18:15:50","slug":"noc-nauki-w-szkole","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2008\/10\/06\/noc-nauki-w-szkole\/","title":{"rendered":"Noc nauki w szkole"},"content":{"rendered":"<p>Kiedy nauka nie ma sensu, o\u017cywi\u0107 j\u0105 mo\u017ce atrakcyjna akcja. Bili\u015bmy ju\u017c w naszej szkole rekord Guinnesa (kilkadziesi\u0105t godzin biologii bez przerwy), organizowali\u015bmy lekcje z pieczonymi kie\u0142baskami, przebierali\u015bmy si\u0119 w stroje z epoki, zamieniali\u015bmy na role z uczniami. By\u0142o ju\u017c wszystko, tylko nocy nauki dla ca\u0142ej szko\u0142y jeszcze nie by\u0142o.<\/p>\n<p>Nadarza si\u0119 \u015bwietna okazja, poniewa\u017c zaplanowali\u015bmy odrabia\u0107 poniedzia\u0142ek 10 listopada. Bez zastanowienia wybrali\u015bmy sobot\u0119 dwa tygodnie wcze\u015bniej, a to przecie\u017c oznacza, \u017ce na lekcje przyjdzie co drugi ucze\u0144 albo nawet co trzeci. Co to za atrakcja przyj\u015b\u0107 do szko\u0142y w sobot\u0119!<\/p>\n<p>Co innego, gdyby lekcje mia\u0142y si\u0119 odby\u0107 w pa\u017adziernikow\u0105 noc. Powiedzmy, \u017ce lekcje zaczyna\u0142yby si\u0119 o 22.15, a ko\u0144czy\u0142y zgodnie z planem po 8 godzinach nauki, czyli wczesnym rankiem. To dopiero by\u0142oby co\u015b! Klimat jak z bajki!<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie sama noc nie wystarczy. Musia\u0142yby jeszcze by\u0107 specjalne promocje, np. ocena bardzo dobra dla ka\u017cdego ucznia za sam fakt pojawienia si\u0119 w szkole oraz celuj\u0105ca za przygotowanie si\u0119 do lekcji. Jako\u015bci przygotowania mo\u017cna by nie sprawdza\u0107\u00a0&#8211; to przecie\u017c ocena w promocji. Proponowa\u0142bym te\u017c uczniom, kt\u00f3rzy wytrzymaj\u0105 do ko\u0144ca, anulowa\u0107 nieprzygotowanie z ka\u017cdego przedmiotu, na kt\u00f3rym byli tej nocy. W sumie mo\u017cna by wyj\u015b\u0107 po takiej nocy nie\u017ale ob\u0142adowanym w gratisy i promocje.<\/p>\n<p>Jak si\u0119 sprawdzi nocna nauka, mo\u017cna by takie akcje organizowa\u0107 cz\u0119\u015bciej, np. raz w tygodniu. Dobrze zaplanowane noce nauki pozwala\u0142yby uczniom nadrabia\u0107 zaleg\u0142o\u015bci i przy okazji pozbywa\u0107 si\u0119 z\u0142ych ocen (za nocn\u0105 nauk\u0119 w szkole mo\u017cna by anulowa\u0107 dzieciakom trzy oceny niedostateczne z dowolnego przedmiotu). Nie ma co \u017ca\u0142owa\u0107 prezent\u00f3w, je\u015bli tylko ma to zaowocowa\u0107 motywacj\u0105 do nauki. Ka\u017cdy pi\u0105tek w szkole m\u00f3g\u0142by by\u0107 nocny.<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie mo\u017cna te\u017c postawi\u0107 wszystko na g\u0142owie i w dzie\u0144 prowadzi\u0107 nauczanie takie jak w nocy, tzn. z gratisami, promocjami i z mo\u017cliwo\u015bci\u0105 anulowania z\u0142ych ocen. By\u0142oby wspaniale, po prostu jak w bajce.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kiedy nauka nie ma sensu, o\u017cywi\u0107 j\u0105 mo\u017ce atrakcyjna akcja. Bili\u015bmy ju\u017c w naszej szkole rekord Guinnesa (kilkadziesi\u0105t godzin biologii bez przerwy), organizowali\u015bmy lekcje z pieczonymi kie\u0142baskami, przebierali\u015bmy si\u0119 w stroje z epoki, zamieniali\u015bmy na role z uczniami. By\u0142o ju\u017c wszystko, tylko nocy nauki dla ca\u0142ej szko\u0142y jeszcze nie by\u0142o. Nadarza si\u0119 \u015bwietna okazja, poniewa\u017c [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/567"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=567"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/567\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=567"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=567"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=567"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}