
{"id":570,"date":"2008-10-08T15:21:11","date_gmt":"2008-10-08T14:21:11","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=570"},"modified":"2008-10-08T15:21:11","modified_gmt":"2008-10-08T14:21:11","slug":"godzina-wiecej-cztery-mniej","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2008\/10\/08\/godzina-wiecej-cztery-mniej\/","title":{"rendered":"Godzina wi\u0119cej, cztery mniej"},"content":{"rendered":"<p>MEN zapowiada, \u017ce w przysz\u0142ym roku szkolnym dokona analizy czasu pracy nauczycieli i narzuci nam dodatkow\u0105 godzin\u0119 na czynno\u015bci opieku\u0144czo-wyr\u00f3wnawcze, a w roku 2010 jeszcze jedn\u0105. Ciesz\u0119 si\u0119 jak g\u0142upi, poniewa\u017c oznacza to dla nauczycieli mniej pracy. Zamiast po\u015bwi\u0119ca\u0107 uczniom z w\u0142asnej nieprzymuszonej woli\u00a0&#8211; na rozmowy o problemach, konsultacje przed egzaminami b\u0105d\u017a klas\u00f3wkami, poprawianie ocen, ko\u0142a zainteresowa\u0144, wycieczki\u00a0itd.\u00a0&#8211; pi\u0119\u0107 godzin w tygodniu (tyle si\u0119 uzbiera ka\u017cdemu nauczycielowi, a pasjonatom jeszcze wi\u0119cej), b\u0119dziemy realizowa\u0107 etat plus obowi\u0105zkow\u0105 godzin\u0119, czyli o cztery mniej ni\u017c obecnie (bo z w\u0142asnej woli ju\u017c nic). W szkolnictwie b\u0119dzie jak w s\u0142u\u017cbie zdrowia: jak kto\u015b zechce skorzysta\u0107 z pomocy swojego nauczyciela, b\u0119dzie musia\u0142 zapisa\u0107 si\u0119 na konsultacje we wrze\u015bniu, a pierwszy wolny termin znajdzie si\u0119 dla niego w styczniu. Tak b\u0119dzie, nie ma si\u0119 co \u0142udzi\u0107. Skoro jednak nauczyciele zaczn\u0105 pracowa\u0107 mniej, znajd\u0105 czas na prywatne korepetycje. Taki b\u0119dzie skutek dzia\u0142a\u0144 MEN\u00a0&#8211; nie w\u0105tpi\u0119.<\/p>\n<p>Przeanalizowanie czasu pracy nauczycieli nale\u017cy do obowi\u0105zk\u00f3w dyrekcji szk\u00f3\u0142. Og\u0142aszanie przez wiceminister Krystyn\u0119 Szumilas, \u017ce MEN sprawdzi, ile pracuj\u0105 nauczyciele, jest obra\u017aliwe dla nauczycieli. Tr\u0105bienie o tym na dzisiejszym briefingu prasowym to bezczelno\u015b\u0107. Je\u015bli nie przeanalizowano do tej pory czasu pracy nauczycieli, to jak mo\u017cna zapowiada\u0107, \u017ce dorzuci nam si\u0119 godzin\u0119 wi\u0119cej, a w nast\u0119pnych latach jeszcze kilka godzin. Kolejno\u015b\u0107 powinna by\u0107 odwrotna: najpierw analiza czasu pracy, a potem podejmowanie decyzji, co z tym fantem zrobi\u0107. W ko\u0144cu oficjalnie nie wiadomo, ile naprawd\u0119 pracuj\u0105 nauczyciele. Wszystko, co MEN wie na ten temat, to podejrzenia i niech\u0119\u0107.<\/p>\n<p>Nie mam nic przeciwko, aby moj\u0105 prac\u0119 monitorowa\u0142a dyrekcja szko\u0142y. Nawet bym si\u0119 dziwi\u0142, gdyby tego nie robi\u0142a. Jednak nie zni\u00f3s\u0142bym, gdyby dyrekcja najpierw rzuca\u0142a oskar\u017cenia, \u017ce pracujemy za ma\u0142o, a potem zapowiada\u0142a, \u017ce sprawdzi, jak to jest naprawd\u0119.<\/p>\n<p>Guzik wie MEN o specyfice naszej pracy i o tym, ile naprawd\u0119 po\u015bwi\u0119camy czasu na wype\u0142nianie obowi\u0105zk\u00f3w. Urz\u0119dnicy MEN wiedz\u0105 o pracy nauczycieli tyle, ile wie sprzedawca marchewek. Same stereotypy i obiegowe opinie. Naprawd\u0119 ju\u017c mam do\u015b\u0107 niekompetencji ministerialnych urz\u0119dnik\u00f3w. Proponujecie zmiany w szkolnictwie na podstawie jakich\u015b bada\u0144 czy po prostu uprawiacie radosn\u0105 tw\u00f3rczo\u015b\u0107?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>MEN zapowiada, \u017ce w przysz\u0142ym roku szkolnym dokona analizy czasu pracy nauczycieli i narzuci nam dodatkow\u0105 godzin\u0119 na czynno\u015bci opieku\u0144czo-wyr\u00f3wnawcze, a w roku 2010 jeszcze jedn\u0105. Ciesz\u0119 si\u0119 jak g\u0142upi, poniewa\u017c oznacza to dla nauczycieli mniej pracy. Zamiast po\u015bwi\u0119ca\u0107 uczniom z w\u0142asnej nieprzymuszonej woli\u00a0&#8211; na rozmowy o problemach, konsultacje przed egzaminami b\u0105d\u017a klas\u00f3wkami, poprawianie ocen, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/570"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=570"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/570\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=570"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=570"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=570"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}