
{"id":582,"date":"2008-10-25T18:16:25","date_gmt":"2008-10-25T17:16:25","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=582"},"modified":"2008-10-25T18:16:25","modified_gmt":"2008-10-25T17:16:25","slug":"umowa-z-uczniami","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2008\/10\/25\/umowa-z-uczniami\/","title":{"rendered":"Umowa z uczniami"},"content":{"rendered":"<p>Odrabianie dni nale\u017cy ju\u017c do szkolnej tradycji. W ka\u017cdym roku przychodzimy w sobot\u0119 do pracy, aby potem mie\u0107 wolne w tygodniu. Dzisiaj odrabiali\u015bmy poniedzia\u0142ek 10 listopada, dzi\u0119ki temu za dwa tygodnie b\u0119dziemy mieli 4-dniowy weekend. Czeka nas jeszcze odrabianie 2 stycznia. W jedn\u0105 z grudniowych sob\u00f3t odpracujemy pierwszy styczniowy pi\u0105tek, aby potem d\u0142u\u017cej wypoczywa\u0107 po sylwestrowej zabawie. Odrabiaj\u0105 nauczyciele, a uczniowie najcz\u0119\u015bciej robi\u0105 sobie wolne.<\/p>\n<p>Nie lubi\u0119 odrabiania, ale zdaj\u0119 sobie spraw\u0119, \u017ce inaczej nie mo\u017cna. Odrabianie oznacza wyb\u00f3r mniejszego z\u0142a. Gdyby\u015bmy nie odrabiali, frekwencja 10 listopada b\u0105d\u017a 2 stycznia by\u0142aby mizerna, a tak jest szansa, \u017ce w sobot\u0119 uczni\u00f3w b\u0119dzie wi\u0119cej (stan 50 proc. to sukces). Gdy nie odrabiamy, zdarza si\u0119, \u017ce w feralnym dniu na lekcje prawie nikt nie przychodzi. Nie lubi\u0119 odrabiania, poniewa\u017c nauka w soboty jest fikcj\u0105, troch\u0119 mniejsz\u0105 ni\u017c nauka w dniu przypadaj\u0105cym mi\u0119dzy \u015bwi\u0119tami, ale fikcj\u0105.<\/p>\n<p>W takie dni zwykle organizowane s\u0105 specjalne lekcje, np. dzisiaj mieli\u015bmy po\u0142ow\u0119 zaj\u0119\u0107 w szkole, a po\u0142ow\u0119 w kinie. Ogl\u0105dali\u015bmy &#8222;Ziemi\u0119 obiecan\u0105&#8221;. Co ciekawe, na sali kinowej mo\u017cna by\u0142o us\u0142ysze\u0107 okrzyki zdziwienia, \u017ce to film Wajdy. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce nie wszyscy liceali\u015bci o tym wiedzieli. W gronie nauczycieli zastanawiali\u015bmy si\u0119, czy uczniowie, \u0142odzianie przecie\u017c, rozpoznali miejsca w naszym mie\u015bcie, kt\u00f3re pokaza\u0142 w swym filmie Wajda. Pewno\u015bci nie ma, wi\u0119c b\u0119dzie o czym rozmawia\u0107 na lekcjach. A jednak w kinie by\u0142a tylko cz\u0119\u015b\u0107 uczni\u00f3w, reszta zdecydowa\u0142a si\u0119 zosta\u0107 w domu.<\/p>\n<p>I co mo\u017cna na to poradzi\u0107? Czy mo\u017cna do czegokolwiek zmusi\u0107 uczni\u00f3w? Nauczycieli mo\u017cna zmusi\u0107 do wszystkiego, ale z uczniami to nie taka prosta sprawa. Wi\u0119c nast\u0119pnym razem, zamiast pyta\u0107 nauczycieli, czy chc\u0105 odrabia\u0107 jaki\u015b dzie\u0144 w sobot\u0119, mo\u017ce najpierw niech dyrekcja podpisze kontrakt z uczniami, kiedy chc\u0105 przyj\u015b\u0107 do szko\u0142y i za jak\u0105 cen\u0119. Jak ju\u017c dyrekcja wynegocjuje warunki umowy z uczniami, nauczyciele przyst\u0105pi\u0105 do pracy.<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Odrabianie dni nale\u017cy ju\u017c do szkolnej tradycji. W ka\u017cdym roku przychodzimy w sobot\u0119 do pracy, aby potem mie\u0107 wolne w tygodniu. Dzisiaj odrabiali\u015bmy poniedzia\u0142ek 10 listopada, dzi\u0119ki temu za dwa tygodnie b\u0119dziemy mieli 4-dniowy weekend. Czeka nas jeszcze odrabianie 2 stycznia. W jedn\u0105 z grudniowych sob\u00f3t odpracujemy pierwszy styczniowy pi\u0105tek, aby potem d\u0142u\u017cej wypoczywa\u0107 po [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/582"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=582"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/582\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=582"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=582"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=582"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}