
{"id":585,"date":"2008-10-30T15:58:48","date_gmt":"2008-10-30T14:58:48","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=585"},"modified":"2008-10-30T15:58:48","modified_gmt":"2008-10-30T14:58:48","slug":"moze-wharton","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2008\/10\/30\/moze-wharton\/","title":{"rendered":"Mo\u017ce Wharton?"},"content":{"rendered":"<p>\u015amier\u0107 pisarza otwiera mu drzwi do kanonu lektur i tym samym zamyka serca uczni\u00f3w. Pami\u0119tam egzaminy dojrza\u0142o\u015bci, podczas kt\u00f3rych m\u0142odzi ludzie jeden po drugim t\u0142umaczyli, \u017ce ich ulubionym pisarzem jest William Wharton. Nie mog\u0142em tego wytrzyma\u0107. O Homerze nic, o Dantem tyle co nic, o Szekspirze niewiele, a o Whartonie wszystko. Ewidentnie przeczytali i do tego z wielk\u0105 przyjemno\u015bci\u0105. Ca\u0142e t\u0142umy uczni\u00f3w czyta\u0142y Whartona. Tak by\u0142o w latach 90., ale obecnie m\u00f3wi\u0107 o wyj\u0105tkowej popularno\u015bci tego pisarza w\u015br\u00f3d m\u0142odzie\u017cy to kurtuazja.<\/p>\n<p>Czym kieruj\u0105 si\u0119 m\u0142odzi, wybieraj\u0105c ksi\u0105\u017cki do czytania? Nie ma bowiem w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce czytaj\u0105 i to wi\u0119cej ni\u017c starzy. Tylko kogo czytaj\u0105 i dlaczego? Jest mn\u00f3stwo ksi\u0105\u017cek, kt\u00f3re oszala\u0142y od ciszy, poniewa\u017c nikt ich nie czyta. O ksi\u0105\u017ckach Whartona by\u0142o g\u0142o\u015bno, by\u0142y czytane i to na pot\u0119g\u0119. Czy teraz, gdy przeminie ha\u0142as zwi\u0105zany ze \u015bmierci\u0105 autora, odejd\u0105 w cisz\u0119 zapomnienia i porosn\u0105 bibliotecznym kurzem? Co stanie si\u0119 z Pta\u015bkiem, co ze Sp\u00f3\u017anionymi kochankami, a co ze Stadem itd.? Czy wyci\u0105gnie ich tylko r\u0119ka przymuszona do czytania przez nauczyciela?<\/p>\n<p>Ksi\u0105\u017cki starzej\u0105 si\u0119 tak samo jak pisarze, a w ko\u0144cu umieraj\u0105. Bywaj\u0105 wyj\u0105tki: Homer, Dante, Szekspir&#8230; i\u00a0&#8230; wszystko w r\u0119kach czytelnik\u00f3w&#8230; mo\u017ce William Wharton.<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u015amier\u0107 pisarza otwiera mu drzwi do kanonu lektur i tym samym zamyka serca uczni\u00f3w. Pami\u0119tam egzaminy dojrza\u0142o\u015bci, podczas kt\u00f3rych m\u0142odzi ludzie jeden po drugim t\u0142umaczyli, \u017ce ich ulubionym pisarzem jest William Wharton. Nie mog\u0142em tego wytrzyma\u0107. O Homerze nic, o Dantem tyle co nic, o Szekspirze niewiele, a o Whartonie wszystko. Ewidentnie przeczytali i do [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/585"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=585"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/585\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=585"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=585"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=585"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}