
{"id":590,"date":"2008-11-06T19:30:35","date_gmt":"2008-11-06T18:30:35","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=590"},"modified":"2008-11-06T19:30:35","modified_gmt":"2008-11-06T18:30:35","slug":"pech-maturzystow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2008\/11\/06\/pech-maturzystow\/","title":{"rendered":"Pech maturzyst\u00f3w"},"content":{"rendered":"<p>Przeznaczeniem moich uczni\u00f3w jest osi\u0105ga\u0107 wysokie wyniki na maturze w roku parzystym i niskie w roku nieparzystym. Cho\u0107bym dwoi\u0142 si\u0119 i troi\u0142, zawsze jest tak samo. W tym roku uczniowie zdali \u015bwietnie, w zesz\u0142ym roku s\u0142abo, dwa lata temu bardzo dobrze, w 2005 tak sobie, a w 2004 doskonale itd. Zawsze jest tak samo. Rok parzysty\u00a0&#8211; idea\u0142, rok nieparzysty\u00a0&#8211; po\u017cal si\u0119 Bo\u017ce. T\u0142umaczy\u0142em to sobie na wiele sposob\u00f3w, ostrzega\u0142em uczni\u00f3w, pr\u00f3bowa\u0142em przezwyci\u0119\u017cy\u0107 los, ale wszystkie moje dzia\u0142ania nic nie da\u0142y. Mog\u0119 urobi\u0107 si\u0119 po pachy, a i tak to nie poprawi wyniku, je\u015bli to rok nieparzysty. Mog\u0119 nic nie robi\u0107, a i tak\u00a0&#8211; o ile to rok parzysty &#8211; moi uczniowie odnios\u0105 na maturze wielki sukces.<\/p>\n<p>Pisz\u0119 o tym, poniewa\u017c w klasie maturalnej dostrzegam symptomy fatalnych wynik\u00f3w na egzaminie dojrza\u0142o\u015bci w roku 2009. By\u0107 mo\u017ce uczniowie nas\u0142uchali si\u0119 od tegorocznych absolwent\u00f3w, \u017ce matur\u0119 z polskiego zdaje si\u0119 \u015bmiesznie \u0142atwo, i\u017c postanowili w og\u00f3le si\u0119 nie uczy\u0107. Szkoda im czasu, skoro to prosty egzamin. Dzi\u015b odwiedzi\u0142 mnie tegoroczny absolwent, kt\u00f3ry &#8211; mimo \u017ce studiuje nauki \u015bcis\u0142e\u00a0&#8211; z polskiego zda\u0142o mu si\u0119 na 92 procent. W\u0142a\u015bnie zda\u0142o mu si\u0119 samo, gdy\u017c si\u0119 nie przyk\u0142ada\u0142, poniewa\u017c polski by\u0142 mu do niczego niepotrzebny. Spodziewa\u0142em si\u0119 tego, gdy\u017c ch\u0142opak\u00a0nale\u017ca\u0142 do rocznika szcz\u0119\u015bliwc\u00f3w. Niestety, moi obecni uczniowie z klasy trzeciej nale\u017c\u0105 do rocznika pechowc\u00f3w, wi\u0119c b\u0119dzie im bardzo trudno wznie\u015b\u0107 si\u0119 ponad przeci\u0119tn\u0105. Mea culpa\u00a0&#8211; to ja jestem pechowcem. No c\u00f3\u017c, t\u0119 plam\u0119 na moim zawodowym honorze odbij\u0119 sobie w roku 2010, kiedy to moi uczniowie osi\u0105gn\u0105 najwy\u017csze wyniki w szkole. Rok 2009 uznaj\u0119 za stracony.<\/p>\n<p>Dla nauczyciela dosi\u0119gni\u0119tego przez fatum jedynym ratunkiem jest stoicyzm (b\u0119d\u0119 oboj\u0119tny na to, co przynosi mi los) oraz chrze\u015bcija\u0144ska pokora i anielska cierpliwo\u015b\u0107. Ufam, \u017ce B\u00f3g b\u0119dzie mia\u0142 mnie w opiece w tym feralnym roku 2009 i jako\u015b dotrwam do szcz\u0119\u015bliwego roku 2010.<\/p>\n<p>Co jednak powinni robi\u0107 moi uczniowie? Mog\u0105 pogodzi\u0107 si\u0119 z przeznaczeniem i szykowa\u0107 si\u0119 na powt\u00f3rzenie matury. Mog\u0105 udawa\u0107, \u017ce nie wierz\u0105 w przeznaczenie (odradzam\u00a0&#8211; jeszcze nigdy nie by\u0142o inaczej). Trzecim wyj\u015bciem jest postawa prometejskiego buntu, czyli podj\u0119cie pr\u00f3by sprzeciwienia si\u0119 woli nieub\u0142aganego LOSU. Instynkt buntu to jedyny ratunek. Jak kto\u015b nie podejmie si\u0119 tego trudu, pozostanie mu tylko czarna rozpacz, oczekiwanie na katastrof\u0119 i w ko\u0144cu piekielna otch\u0142a\u0144 pora\u017cki.<\/p>\n<p>Obecne m\u0142ode pokolenie nie bardzo rozumie, co oznacza postawa buntu, dlatego doradzam przeczytanie &#8222;Kr\u00f3la Edypa&#8221;, &#8222;Makbeta&#8221;, &#8222;Dziad\u00f3w&#8221; cz. III, &#8222;Kordiana&#8221;, &#8222;Nie-Bosk\u0105 komedi\u0119&#8221;, &#8222;Lalk\u0119&#8221;, &#8222;Ludzi bezdomnych&#8221;, &#8222;Przedwio\u015bnie&#8221;\u00a0oraz du\u017co wierszy polskich poet\u00f3w. W obliczu nieuchronno\u015bci losu jedynym ratunkiem jest bezwzgl\u0119dna jasno\u015b\u0107 widzenia (koniec z imprezami) i wiedza o tym, jak zachowywali si\u0119 m\u0119czennicy literatury. Tylko dla tych maturzyst\u00f3w, co znaj\u0105 dobrze literatur\u0119, nie wszystko stracone w pechowym roku 2009.<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Przeznaczeniem moich uczni\u00f3w jest osi\u0105ga\u0107 wysokie wyniki na maturze w roku parzystym i niskie w roku nieparzystym. Cho\u0107bym dwoi\u0142 si\u0119 i troi\u0142, zawsze jest tak samo. W tym roku uczniowie zdali \u015bwietnie, w zesz\u0142ym roku s\u0142abo, dwa lata temu bardzo dobrze, w 2005 tak sobie, a w 2004 doskonale itd. Zawsze jest tak samo. Rok [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/590"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=590"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/590\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=590"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=590"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=590"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}