
{"id":633,"date":"2009-01-11T19:44:55","date_gmt":"2009-01-11T18:44:55","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=633"},"modified":"2009-01-11T19:44:55","modified_gmt":"2009-01-11T18:44:55","slug":"dobre-i-zle-studniowki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2009\/01\/11\/dobre-i-zle-studniowki\/","title":{"rendered":"Dobre i z\u0142e studni\u00f3wki"},"content":{"rendered":"<p>Pierwsze studni\u00f3wki odby\u0142y si\u0119 w ten weekend i podobno by\u0142y do niczego. Spotka\u0142em par\u0119 zaprzyja\u017anionych os\u00f3b\u00a0&#8211; licealist\u00f3w oraz nauczycieli\u00a0&#8211; i wszystkie narzeka\u0142y. Komu\u015b nie podoba\u0142o si\u0119 menu, kto\u015b inny narzeka\u0142 na opryskliw\u0105 obs\u0142ug\u0119, okropn\u0105 muzyk\u0119 albo brak atmosfery do zabawy. Byli tacy, kt\u00f3rzy po zjedzeniu kotleta na nic wi\u0119cej nie mieli ochoty, a inni mo\u017ce by i co\u015b zjedli, ale do wyboru by\u0142y tylko stare w\u0119dliny oblane galaret\u0105, chipsy, paluszki i orzeszki. Nie wiem, jak by\u0142o naprawd\u0119, relacjonuj\u0119 opowie\u015bci znajomych i przyjaci\u00f3\u0142.<\/p>\n<p>Mam za sob\u0105 ponad 20 studni\u00f3wek i musz\u0119 przyzna\u0107, \u017ce na wszystkich bawi\u0142em si\u0119 wy\u015bmienicie. Trzykrotnie jako ucze\u0144 i kilkunastokrotnie jako nauczyciel. Bawi\u0142em si\u0119 doskonale i potem na prawo i lewo opowiada\u0142em, jaka to by\u0142a fajna impreza. Kiedy\u015b tak si\u0119 nachwali\u0142em, \u017ce kole\u017canka mojej \u017cony zapragn\u0119\u0142a zobaczy\u0107 jedn\u0105 z tych wspania\u0142ych zabaw, wi\u0119c si\u0119 dziewczyny tak dogada\u0142y mi\u0119dzy sob\u0105, i\u017c poszed\u0142em na zabaw\u0119 z kole\u017cank\u0105, a \u017cona zosta\u0142a w domu. Ca\u0142a szko\u0142a my\u015bla\u0142a, \u017ce si\u0119 rozwodz\u0119, a tymczasem chodzi\u0142o o dobr\u0105 zabaw\u0119 na studni\u00f3wce. Bo studni\u00f3wka to przecie\u017c najwspanialsza impreza w \u017cyciu. Podoba\u0142a mi si\u0119, gdy by\u0142em uczniem, tak\u017ce teraz bardzo j\u0105 ceni\u0119. Wprawdzie na zesz\u0142orocznej studni\u00f3wce nie by\u0142em, a i w tym roku nie id\u0119, ale to ca\u0142kiem inna historia. Moja nieobecno\u015b\u0107 w niczym nie umniejsza rangi studni\u00f3wki: to zabawa, kt\u00f3r\u0105 powinno si\u0119 zapami\u0119ta\u0107 na ca\u0142e \u017cycie.<\/p>\n<p>W\u0142a\u015bciwie wszystko w r\u0119kach organizator\u00f3w. Jedzenie b\u0119dzie takie, jakie zosta\u0142o zam\u00f3wione. Ale nawet gdyby by\u0142o najgorsze, to przecie\u017c na studni\u00f3wk\u0119 nie chodzi si\u0119 po to, aby si\u0119 naje\u015b\u0107. Wyb\u00f3r miejsca tak\u017ce le\u017cy w gestii organizator\u00f3w. Ale nawet gdyby wybrali najgorsze miejsce, nie ma to znaczenia, bowiem studni\u00f3wka nie jest po to, aby szpanowa\u0107 miejscem. Liczy si\u0119 co\u015b zupe\u0142nie innego.<\/p>\n<p>Nie wiem, co liczy si\u0119 dla ludzi, kt\u00f3rzy narzekaj\u0105, ale dla mnie na studni\u00f3wce\u00a0&#8211; gdy by\u0142em uczniem\u00a0&#8211; liczy\u0142 si\u0119 taniec, dziewczyna, w kt\u00f3rej by\u0142em zakochany, i par\u0119 drink\u00f3w, jakie mimo surowych kar trzeba by\u0142o wypi\u0107 z kumplami, a czasem nawet z najbardziej ulubionym nauczycielem. Reszta nie mia\u0142a znaczenia. Odk\u0105d jestem nauczycielem, liczy si\u0119 prawie to samo, tzn. taniec, ukochana \u017cona oraz udowodnienie uczniom, \u017ce mo\u017cna dobrze si\u0119 bawi\u0107 bez alkoholu. Kilka razy zdarzy\u0142o mi si\u0119 wypi\u0107 ma\u0142ego drinka z ulubionymi uczniami, o ile umieli mnie zaprosi\u0107. Reszta nie mia\u0142a znaczenia.<\/p>\n<p>Dlaczego ludzie narzekaj\u0105 na studni\u00f3wk\u0119, nie mog\u0119 poj\u0105\u0107. A ju\u017c kompletnie nie mog\u0119 zrozumie\u0107, dlaczego narzekaj\u0105 liceali\u015bci, dla kt\u00f3rych powinna to by\u0107 najwspanialsza zabawa. Problem w tym, \u017ce najwspanialszej zabawy nikt nam nie zapewni, je\u015bli sami nie umiemy si\u0119 dobrze bawi\u0107. Mo\u017ce wi\u0119c zamiast narzeka\u0107, troch\u0119 si\u0119 postarajmy. Ruszmy ty\u0142ek i spr\u00f3bujmy zata\u0144czy\u0107. Od ta\u0144ca dobra zabawa si\u0119 zaczyna. Jak si\u0119 cz\u0142owiek rozrusza, to impreza robi si\u0119 pi\u0119kniejsza, kotlet zaczyna smakowa\u0107, kumple wydaj\u0105 si\u0119 fajniejsi, dziewczyny sympatyczniejsze. A jak kto\u015b siedzi ca\u0142\u0105 imprez\u0119 na ty\u0142ku, to zaczyna si\u0119 nudzi\u0107 i krytykuje.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pierwsze studni\u00f3wki odby\u0142y si\u0119 w ten weekend i podobno by\u0142y do niczego. Spotka\u0142em par\u0119 zaprzyja\u017anionych os\u00f3b\u00a0&#8211; licealist\u00f3w oraz nauczycieli\u00a0&#8211; i wszystkie narzeka\u0142y. Komu\u015b nie podoba\u0142o si\u0119 menu, kto\u015b inny narzeka\u0142 na opryskliw\u0105 obs\u0142ug\u0119, okropn\u0105 muzyk\u0119 albo brak atmosfery do zabawy. Byli tacy, kt\u00f3rzy po zjedzeniu kotleta na nic wi\u0119cej nie mieli ochoty, a inni mo\u017ce [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/633"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=633"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/633\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=633"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=633"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=633"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}