
{"id":639,"date":"2009-01-18T20:15:35","date_gmt":"2009-01-18T19:15:35","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=639"},"modified":"2009-01-18T23:22:33","modified_gmt":"2009-01-18T22:22:33","slug":"kto-bedzie-uczyl-etyki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2009\/01\/18\/kto-bedzie-uczyl-etyki\/","title":{"rendered":"Kto b\u0119dzie uczy\u0142 etyki?"},"content":{"rendered":"<p>Ksi\u0119\u017ca studiuj\u0105 filozofi\u0119, aby uzyska\u0107 uprawnienia do nauczania etyki. Dzi\u0119ki temu makiawelicznemu posuni\u0119ciu ani jedna dusza nie wymknie si\u0119 Ko\u015bcio\u0142owi. Teoretycznie ucze\u0144 b\u0119dzie mia\u0142 wyb\u00f3r mi\u0119dzy religi\u0105 i etyk\u0105, jednak bez wzgl\u0119du na to, co wybierze, i tak trafi pod skrzyd\u0142a ksi\u0119dza.<\/p>\n<p>Do tej pory uczniowie mogli na religi\u0119 nie chodzi\u0107, a na etyk\u0119 nie musieli. Od nowego roku szkolnego musz\u0105 si\u0119 zdecydowa\u0107: albo religia (dwie godziny tygodniowo), albo etyka (jedna godzina &#8211; sic!). Pozycja ksi\u0119\u017cy w szkole ro\u015bnie\u00a0&#8211; dwa przedmioty w r\u0119kach jednego cz\u0142owieka to ju\u017c co\u015b.<\/p>\n<p>Nie mam nic przeciwko temu, aby jedna osoba uczy\u0142a kilku przedmiot\u00f3w, je\u015bli legitymuje si\u0119 odpowiednim wykszta\u0142ceniem. Nie w\u0105tpi\u0119, \u017ce ksi\u0119\u017ca s\u0105 lud\u017ami wykszta\u0142conymi i na etyce doskonale si\u0119 znaj\u0105. Jednak ksi\u0105dz nie jest takim samym nauczycielem jak inni. Ma on obowi\u0105zek s\u0142ucha\u0107 bardziej proboszcza ni\u017c dyrektora, bardziej biskupa ni\u017c ministra edukacji, bardziej papie\u017ca ni\u017c prezydenta itd. Ksi\u0105dz nie jest neutralny, reprezentuje w szkole Ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki, a nie nauk\u0119. Je\u015bli wi\u0119c b\u0119dzie uczy\u0142 etyki, to z nastawieniem, \u017ce jedyn\u0105 s\u0142uszn\u0105 etyk\u0105 jest etyka katolicka.<\/p>\n<p>Ksi\u0105dz, kt\u00f3ry uczy dobrze etyki (tzn. neutralnie), przestaje by\u0107 dobrym ksi\u0119dzem. I vice versa: dobry nauczyciel religii nie mo\u017ce by\u0107 dobrym nauczycielem etyki.<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie ka\u017cdy nauczyciel ma jakie\u015b pogl\u0105dy. Jednak tylko katecheta ma obowi\u0105zek ujawnia\u0107 sw\u00f3j \u015bwiatopogl\u0105d i \u015bci\u015ble \u0142\u0105czy\u0107 go z nauczanym przedmiotem. Reszta nauczycieli nie musi i nie powinna tego robi\u0107. \u017baden ucze\u0144 nie dowie si\u0119 ode mnie, czy wierz\u0119 w Boga czy nie, czy zacz\u0105\u0142em wierzy\u0107 w Boga albo czy przesta\u0142em. To moja sprawa, a nie uczni\u00f3w. Jak jaki\u015b ucze\u0144 zada mi moralne pytanie, to ja nie musz\u0119 na nie odpowiada\u0107, natomiast ksi\u0105dz powinien. Nie mo\u017ce pozosta\u0107 oboj\u0119tny na pytanie, czy nie wierzy w Boga albo czy popiera aborcj\u0119.<\/p>\n<p>Nauczyciel etyki, kt\u00f3ry nie jest ksi\u0119dzem, mo\u017ce uczy\u0107 etyki bez odwo\u0142ywania si\u0119 do swoich pogl\u0105d\u00f3w, a nawet powinien tak robi\u0107, natomiast ksi\u0105dz opiera sw\u00f3j byt w szkole na tym, \u017ce jest katolikiem, \u017ce \u015bwi\u0119cie wierzy w Ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki i \u017ce jego zadaniem jest krzewienie wiary katolickiej. Z powod\u00f3w etycznych ksi\u0119\u017ca nie nadaj\u0105 si\u0119 do nauczania etyki. Etyka w wydaniu ksi\u0119dza jest oszustwem, tak naprawd\u0119 by\u0142aby to etyka katolicka. Dopuszczaj\u0105c ksi\u0119\u017cy do nauczania etyki, oszukaliby\u015bmy dzieci. Odebraliby\u015bmy im prawo do niechodzenia na religi\u0119. Wybieraj\u0105c etyk\u0119 prowadzon\u0105 przez ksi\u0119dza, de facto wybraliby religi\u0119 tylko w wersji light (o ile ksi\u0105dz pozwoli).<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ksi\u0119\u017ca studiuj\u0105 filozofi\u0119, aby uzyska\u0107 uprawnienia do nauczania etyki. Dzi\u0119ki temu makiawelicznemu posuni\u0119ciu ani jedna dusza nie wymknie si\u0119 Ko\u015bcio\u0142owi. Teoretycznie ucze\u0144 b\u0119dzie mia\u0142 wyb\u00f3r mi\u0119dzy religi\u0105 i etyk\u0105, jednak bez wzgl\u0119du na to, co wybierze, i tak trafi pod skrzyd\u0142a ksi\u0119dza. Do tej pory uczniowie mogli na religi\u0119 nie chodzi\u0107, a na etyk\u0119 nie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/639"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=639"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/639\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=639"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=639"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=639"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}