
{"id":6784,"date":"2014-11-26T18:28:42","date_gmt":"2014-11-26T17:28:42","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=6784"},"modified":"2014-11-26T18:28:42","modified_gmt":"2014-11-26T17:28:42","slug":"najtrudniejsza-lekcja","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2014\/11\/26\/najtrudniejsza-lekcja\/","title":{"rendered":"Najtrudniejsza lekcja"},"content":{"rendered":"<p>Mam za sob\u0105 najtrudniejsz\u0105 lekcj\u0119, czyli zebranie z rodzicami. Przez bit\u0105 godzin\u0119 wylewa\u0142em si\u00f3dme poty, t\u0142umaczy\u0142em si\u0119 za siebie, koleg\u00f3w i dyrekcj\u0119, delikatnie informowa\u0142em o problemach z dzie\u0107mi, przedstawia\u0142em szko\u0142\u0119 w barwach sukces\u00f3w i cud\u00f3w. W por\u00f3wnaniu z tym wszystkie inne lekcje to \u0142atwizna.<!--more--><\/p>\n<p>By\u0142oby jeszcze gorzej, ale frekwencja na zebraniu by\u0142a mizerna. Przyszed\u0142 zaledwie co trzeci rodzic. Ju\u017c przy frekwencji 50-procentowej robi si\u0119 gor\u0105co, a gdy jest komplet, wtedy sytuacja wymyka si\u0119 spod kontroli. Ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie, wielu rodzic\u00f3w nie przychodzi na szkolne zebrania, bo ma wa\u017cniejsze sprawy.<\/p>\n<p>Znam nauczyciela, wspania\u0142ego pedagoga, kt\u00f3ry jak tylko obejmie wychowawstwo, natychmiast zaczyna prac\u0119 nad rodzicami, aby nie przychodzili na \u017cadne z nim spotkania. W tej dziedzinie ma zdumiewaj\u0105ce sukcesy. By\u0142em kiedy\u015b \u015bwiadkiem, jak osi\u0105gn\u0105\u0142 zerow\u0105 frekwencj\u0119. Z podziwem patrzy\u0142em, jak wszed\u0142 do swojej sali, spojrza\u0142 na puste krzes\u0142a, poczeka\u0142 kilka minut i poszed\u0142 do domu.<\/p>\n<p>Podobno na poprzednim zebraniu za\u0142atwi\u0142 rodzic\u00f3w tekstem: &#8222;Prosz\u0119 pa\u0144stwa, nie mam wam nic do powiedzenia&#8221;. Po czym\u015b takim ma zapewniony \u015bwi\u0119ty spok\u00f3j. A my wszyscy musimy siedzie\u0107 do nocy, bo rodzice naszych uczni\u00f3w maj\u0105 zawsze tysi\u0105ce spraw do za\u0142atwienia i w \u017caden spos\u00f3b nie daj\u0105 si\u0119 zniech\u0119ci\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mam za sob\u0105 najtrudniejsz\u0105 lekcj\u0119, czyli zebranie z rodzicami. Przez bit\u0105 godzin\u0119 wylewa\u0142em si\u00f3dme poty, t\u0142umaczy\u0142em si\u0119 za siebie, koleg\u00f3w i dyrekcj\u0119, delikatnie informowa\u0142em o problemach z dzie\u0107mi, przedstawia\u0142em szko\u0142\u0119 w barwach sukces\u00f3w i cud\u00f3w. W por\u00f3wnaniu z tym wszystkie inne lekcje to \u0142atwizna.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6784"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6784"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6784\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6786,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6784\/revisions\/6786"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6784"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6784"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6784"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}