
{"id":6945,"date":"2015-02-17T08:36:47","date_gmt":"2015-02-17T07:36:47","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=6945"},"modified":"2015-02-17T08:36:47","modified_gmt":"2015-02-17T07:36:47","slug":"matura-w-minute","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2015\/02\/17\/matura-w-minute\/","title":{"rendered":"Matura w minut\u0119"},"content":{"rendered":"<p>Wypowied\u017a monologowa ucznia na maturze ustnej z j\u0119zyka polskiego powinna trwa\u0107 10 minut. Od pocz\u0105tku poloni\u015bci zwracali uwag\u0119, \u017ce to zbyt wielkie wymaganie. Tak d\u0142ugo o kulturze nikt nie potrafi m\u00f3wi\u0107. Niedawno dowiedzieli\u015bmy si\u0119, \u017ce uczniowskie minuty nale\u017cy<!--more--> liczy\u0107 nieco inaczej.<\/p>\n<p>\u0106wiczy\u0142em z uczniami tzw. wypowied\u017a monologow\u0105. Wymaga\u0142em, aby trwa\u0142a oko\u0142o 10 minut. Pragn\u0105\u0142em, aby chocia\u017c zbli\u017cyli si\u0119 do wymaganego czasu. Akceptowa\u0142em 8 minut, 7, od biedy 6, ale 5 ju\u017c nie, gdy\u017c to po\u0142owa z dziesi\u0119ciu, czyli jednak za ma\u0142o. W ko\u0144cu jeden z uczni\u00f3w nie wytrzyma\u0142 i powiedzia\u0142, \u017ce s\u0142ysza\u0142 od innego nauczyciela, i\u017c 10 minut to wy\u0142\u0105cznie idea, natomiast ucze\u0144 mo\u017ce m\u00f3wi\u0107 tylko minut\u0119 i wszystko b\u0119dzie w porz\u0105dku.<\/p>\n<p>Musia\u0142em przyzna\u0107 mu racj\u0119. Wprawdzie regulamin egzaminu maturalnego si\u0119 nie zmieni\u0142, nadal maturzysta zobowi\u0105zany jest wyg\u0142osi\u0107 10-minutowy monolog, ale wyk\u0142adnia tego przepisu jest ju\u017c inna. Egzaminatorzy musz\u0105 uwzgl\u0119dni\u0107 tempo mowy ucznia, czyli przeliczy\u0107 liczb\u0119 faktycznie wypowiadanych s\u0142\u00f3w na tzw. \u015bredni\u0105 w j\u0119zyku polskim. Je\u015bli wi\u0119c maturzysta w minut\u0119 wystrzeli\u0142 z siebie 300 s\u0142\u00f3w, to traktuje si\u0119 jego wypowied\u017a jako 8-10-minutow\u0105, czyli w pe\u0142ni zgodn\u0105 z przepisami (30-40 s\u0142\u00f3w na minut\u0119 to podobno polska norma). To skrajny przyk\u0142ad, ale dobrze ilustruje zasad\u0119.<\/p>\n<p>Nie chcia\u0142em porusza\u0107 tego tematu, ale skoro ucze\u0144 zada\u0142 mi pytanie, musia\u0142em powiedzie\u0107 prawd\u0119. Prawd\u0119 t\u0119 znaj\u0105 wszyscy egzaminatorzy. Od pewnego czasu poloni\u015bci szkol\u0105 si\u0119, jak ocenia\u0107 matur\u0119 ustn\u0105. To w\u0142a\u015bnie podczas tych szkole\u0144 dowiaduj\u0105 si\u0119, \u017ce minuta zegarowa to nie to samo, co minuta uczniowska. Gdy po raz pierwszy o tym us\u0142ysza\u0142em, mia\u0142em u\u015bmiech od ucha do ucha. Ale jak pomy\u015bla\u0142em, \u017ce z liczeniem czasu zawsze by\u0142 problem (np. miesi\u0105c wcale nie musi trwa\u0107 30 dni, mamy bowiem ruski miesi\u0105c, czyli ca\u0142\u0105 wieczno\u015b\u0107), uzna\u0142em, \u017ce decyzja CKE to salomonowy wyrok.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wypowied\u017a monologowa ucznia na maturze ustnej z j\u0119zyka polskiego powinna trwa\u0107 10 minut. Od pocz\u0105tku poloni\u015bci zwracali uwag\u0119, \u017ce to zbyt wielkie wymaganie. Tak d\u0142ugo o kulturze nikt nie potrafi m\u00f3wi\u0107. Niedawno dowiedzieli\u015bmy si\u0119, \u017ce uczniowskie minuty nale\u017cy<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6945"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6945"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6945\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6948,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6945\/revisions\/6948"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6945"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6945"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6945"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}