
{"id":698,"date":"2009-04-01T06:20:54","date_gmt":"2009-04-01T05:20:54","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=698"},"modified":"2009-04-01T06:20:54","modified_gmt":"2009-04-01T05:20:54","slug":"zarzadzanie-czasem-nauczycieli","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2009\/04\/01\/zarzadzanie-czasem-nauczycieli\/","title":{"rendered":"Zarz\u0105dzanie czasem nauczycieli"},"content":{"rendered":"<p>W MEN trwaj\u0105 prace nad sekundowym naliczaniem czasu pracy nauczycieli. Urz\u0119dnicy ministerialni proponuj\u0105, aby w salach lekcyjnych zamontowane zosta\u0142y czujniki g\u0142osu, kt\u00f3re uruchamia\u0142yby si\u0119 wtedy, gdy nauczyciel m\u00f3wi, i wy\u0142\u0105cza\u0142y w momencie milczenia belfra. Z eksperymentu, jaki przeprowadzono w kilku losowo wytypowanych szko\u0142ach, wynika, \u017ce przeci\u0119tny nauczyciel pracuje na lekcji, tj. m\u00f3wi, 18 minut i 29 sekund, z czego przez 7 minut i 14 sekund sprawdza list\u0119 (nie nale\u017cy uznawa\u0107 tej czynno\u015bci za prac\u0119 dydaktyczn\u0105), a przez reszt\u0119 czasu, tj. 11 minut i 15 sekund (ok. 25 proc. lekcji), obja\u015bnia temat, czyli naprawd\u0119 uczy. Minister edukacji jest zdania, \u017ce nauczyciel pracuje tylko wtedy, gdy uczy.<\/p>\n<p>W zwi\u0105zku z tym eksperci MEN proponuj\u0105, aby nauczycieli rozlicza\u0107 z czasu faktycznie przepracowanego. Oznacza to ni mniej, ni wi\u0119cej, tylko narzucenie nauczycielom obowi\u0105zku wygadania w tygodniu pe\u0142nego pensum, tj. 18 godzin, bez wzgl\u0119du na czas, jaki jest potrzebny do wypracowania takiej liczby godzin. Z bada\u0144 wynika, \u017ce do wygadania pensum przeci\u0119tny nauczyciel potrzebuje ok. 72 lekcji. W zwi\u0105zku z tym MEN proponuje, aby od nowego roku szkolnego obowi\u0105zywa\u0142 nauczycieli 72-godzinny tydzie\u0144 pracy, w tym 18 godzin gadania.<\/p>\n<p>Za ponadwymiarowe gadanie nauczyciele otrzymywaliby zap\u0142at\u0119 za tzw. nadliczb\u00f3wki na dotychczasowych zasadach, czyli wed\u0142ug osobistych stawek zaszeregowania. Jednocze\u015bnie eksperci MEN zalecaj\u0105, aby nauczyciele nadmiernie nie gadali, gdy\u017c to grozi nabawieniem si\u0119 choroby zawodowej. Szczeg\u00f3lnie poleca si\u0119 belfrom milczenie w czasie przerw lekcyjnych oraz podczas zast\u0119pstw. Co do zast\u0119pstw, to rad\u0119, aby na lekcjach prowadzonych za koleg\u00f3w milcze\u0107, nale\u017cy traktowa\u0107 jako polecenie s\u0142u\u017cbowe. Gdy nauczyciel milczy na lekcji, nie nale\u017cy mu si\u0119 zap\u0142ata za ten czas. Zast\u0119pstwa by\u0142yby wi\u0119c traktowane jak przerwy mi\u0119dzylekcyjne, a zatem niep\u0142atne. Podobnie nale\u017cy traktowa\u0107 udzia\u0142 nauczycieli w egzaminach dojrza\u0142o\u015bci, czyli jako czynno\u015bci niep\u0142atne (na maturze\u00a0egzaminatorzy maj\u0105 siedzie\u0107 cicho).<\/p>\n<p>Przetarg na czujniki g\u0142osu nauczycieli ju\u017c zosta\u0142 rozpisany. Nied\u0142ugo urz\u0105dzenia zwyci\u0119skiej firmy zostan\u0105 zamontowane we wszystkich szko\u0142ach podlegaj\u0105cych MEN. Minister edukacji jest przekonana, \u017ce dzi\u0119ki sekundowemu naliczaniu czasu pracy nauczycieli oszcz\u0119dno\u015bci sfery edukacyjnej b\u0119d\u0105 najwi\u0119ksze spo\u015br\u00f3d wszystkich ministerialnych resort\u00f3w, a ona sama utrzyma si\u0119 na sto\u0142ku ministra. Inaczej B\u00f3g raczy wiedzie\u0107, gdzie wy\u015ble j\u0105 premier, mo\u017ce tam, gdzie szcz\u0119\u015bliwi czasu nie licz\u0105.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W MEN trwaj\u0105 prace nad sekundowym naliczaniem czasu pracy nauczycieli. Urz\u0119dnicy ministerialni proponuj\u0105, aby w salach lekcyjnych zamontowane zosta\u0142y czujniki g\u0142osu, kt\u00f3re uruchamia\u0142yby si\u0119 wtedy, gdy nauczyciel m\u00f3wi, i wy\u0142\u0105cza\u0142y w momencie milczenia belfra. Z eksperymentu, jaki przeprowadzono w kilku losowo wytypowanych szko\u0142ach, wynika, \u017ce przeci\u0119tny nauczyciel pracuje na lekcji, tj. m\u00f3wi, 18 minut i [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/698"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=698"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/698\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=698"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=698"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=698"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}