
{"id":702,"date":"2009-04-06T12:44:49","date_gmt":"2009-04-06T11:44:49","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=702"},"modified":"2009-04-06T13:32:21","modified_gmt":"2009-04-06T12:32:21","slug":"kryzys-obejmie-mature","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2009\/04\/06\/kryzys-obejmie-mature\/","title":{"rendered":"Kryzys obejmie matur\u0119"},"content":{"rendered":"<p>Rynek kurs\u00f3w i korepetycji rozr\u00f3s\u0142 si\u0119 przez ostatnie lata do niebywa\u0142ych rozmiar\u00f3w, ale teraz p\u0119ka, a skutki mog\u0105 pojawi\u0107 si\u0119 ju\u017c na tegorocznej maturze. Wracamy do ni\u017cszych cen za prywatne lekcje, poniewa\u017c klienci ostro\u017cniej wydaj\u0105 pieni\u0105dze. Rok czy dwa lata temu uczniowie nie \u017ca\u0142owali sobie dokszta\u0142cania, a teraz musz\u0105 wybiera\u0107: je\u015bli angielski, to nie polski, a jak obydwa przedmioty, to u ta\u0144szego nauczyciela b\u0105d\u017a na kursie za ni\u017csz\u0105 cen\u0119. Nie ma w tym roku tradycyjnego boomu przed matur\u0105. Jest jeszcze zainteresowanie korepetycjami, ale norm\u0105 staj\u0105 si\u0119 kilkugodzinne konsultacje za jak najmniejsze pieni\u0105dze. Kilka lat temu norm\u0105 by\u0142y roczne, a nieraz i dwuletnie korepetycje z przedmiotu, kt\u00f3ry decydowa\u0142 o przyj\u0119ciu na studia. Teraz dominuje styl: &#8222;kr\u00f3tko, tanio i tylko z tego, co absolutnie niezb\u0119dne&#8221;.<\/p>\n<p>Cz\u0119\u015b\u0107 nauczycieli, kt\u00f3ra wy\u017cej ocenia swoje umiej\u0119tno\u015bci, wycofuje si\u0119 z rynku. Jak maj\u0105 zarobi\u0107 niewiele, to ju\u017c wol\u0105 posiedzie\u0107 z w\u0142asnymi dzie\u0107mi albo poogl\u0105da\u0107 telewizj\u0119 czy przeczyta\u0107 ksi\u0105\u017ck\u0119. Zostan\u0105 na rynku ci, kt\u00f3rzy id\u0105 na ilo\u015b\u0107, a nie na jako\u015b\u0107, oraz nauczyciele, kt\u00f3rzy maj\u0105 uczni\u00f3w z polecenia. Poza tym niekt\u00f3rzy nauczyciele wyrobili sobie dobr\u0105 mark\u0119, wi\u0119c ich upadek nie nast\u0105pi natychmiast. Kryzys dotknie ich p\u00f3\u017aniej, ale w ko\u0144cu dotknie.<\/p>\n<p>Kogo by\u0142o sta\u0107 na zainwestowanie w drogi kurs i kosztownego, dobrego korepetytora, ten bez obaw mo\u017ce podchodzi\u0107 do matury. Takich szcz\u0119\u015bliwc\u00f3w jest jednak w tym roku mniej ni\u017c w latach poprzednich. Nale\u017cy si\u0119 wi\u0119c spodziewa\u0107, \u017ce \u015brednie wyniki tegorocznych matur b\u0119d\u0105 gorsze ni\u017c poprzednich, Nie pisz\u0119 tego, aby straszy\u0107 maturzyst\u00f3w, ale po to, aby przem\u00f3wi\u0107 do rozumu osobom odpowiedzialnym za tworzenie test\u00f3w i kluczy rozwi\u0105za\u0144. By\u0107 mo\u017ce do\u015b\u0107 wysokie wyniki zesz\u0142orocznych matur przewr\u00f3ci\u0142y tym osobom w g\u0142owach na tyle, \u017ce zechc\u0105 podnie\u015b\u0107 poprzeczk\u0119 wymaga\u0144 i da\u0107 nieco trudniejsze testy oraz bardziej wymagaj\u0105ce klucze odpowiedzi. Gdyby tak rzeczywi\u015bcie si\u0119 sta\u0142o, \u015brednie wyniki tegorocznych matur spad\u0142yby na \u0142eb na szyj\u0119. Oczywi\u015bcie by\u0142aby to woda na dziennikarski m\u0142yn i afera na ca\u0142\u0105 Polsk\u0119, ale przecie\u017c mo\u017cna jej zapobiec ju\u017c teraz, a najlepszym sposobem b\u0119dzie przygotowanie \u0142atwiejszych test\u00f3w (pewnie ju\u017c za p\u00f3\u017ano) i przeszkolenie egzaminator\u00f3w, aby sprawdzali \u0142agodnym okiem (to mo\u017cna jeszcze zrobi\u0107) oraz skorygowanie klucza rozwi\u0105za\u0144, aby dopuszcza\u0142 wi\u0119cej poprawnych odpowiedzi.<\/p>\n<p>Niejednemu czytelnikowi zapala si\u0119 w tym momencie czerwona lampa z my\u015bl\u0105, \u017ce przecie\u017c to szko\u0142a powinna przygotowa\u0107 uczni\u00f3w do matury, a nie korepetycje i kursy. Rzeczywi\u015bcie, szko\u0142a przygotowuje uczni\u00f3w do dobrego zdania matury, ale przecie\u017c tu nie chodzi o matur\u0119, lecz o dostanie si\u0119 na studia, gdzie o jedno miejsce ubiega si\u0119 20-30 kandydat\u00f3w. Danemu uczniowi chodzi wi\u0119c o to, aby by\u0142 przygotowany 20-30 razy lepiej od innych uczni\u00f3w. A tego bez wspomagaczy nie da si\u0119 osi\u0105gn\u0105\u0107, chyba \u017ce kto\u015b jest bardzo zdolny i jeszcze bardziej pracowity. Nie by\u0142oby ca\u0142ego cyrku z maturami, gdyby ka\u017cdy, kto ma matur\u0119 w kieszeni, mia\u0142 prawo zapisa\u0107 si\u0119 na studia w uczelni publicznej. Tymczasem w Polsce trzeba o miejsce na bezp\u0142atnych studiach walczy\u0107 jak pies w psiej gonitwie, wi\u0119c nic dziwnego, \u017ce same lekcje nie wystarczaj\u0105 do przebicia wszystkich konkurent\u00f3w. W ostatnich 20 latach liczba uczni\u00f3w w liceach, id\u0105cych na studia, zwi\u0119kszy\u0142a si\u0119 wielokrotnie, a liczba miejsc na bezp\u0142atnych studiach tylko troch\u0119. Pozostaj\u0105 miejsca na studiach p\u0142atnych, ale w okresie kryzysu zainteresowanie nimi b\u0119dzie jeszcze mniejsze. Walka o bezp\u0142atne miejsca na studiach b\u0119dzie wi\u0119c w tym roku wyj\u0105tkowo za\u017carta, ale umiej\u0119tno\u015bci uczni\u00f3w raczej mniejsze. Taka sytuacja sprzyja tym, kt\u00f3rzy uczyli si\u0119 na maksa, czyli i w szkole, i na dobrych kursach. Dla reszty pozostaje psia gonitwa.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Rynek kurs\u00f3w i korepetycji rozr\u00f3s\u0142 si\u0119 przez ostatnie lata do niebywa\u0142ych rozmiar\u00f3w, ale teraz p\u0119ka, a skutki mog\u0105 pojawi\u0107 si\u0119 ju\u017c na tegorocznej maturze. Wracamy do ni\u017cszych cen za prywatne lekcje, poniewa\u017c klienci ostro\u017cniej wydaj\u0105 pieni\u0105dze. Rok czy dwa lata temu uczniowie nie \u017ca\u0142owali sobie dokszta\u0142cania, a teraz musz\u0105 wybiera\u0107: je\u015bli angielski, to nie polski, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/702"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=702"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/702\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=702"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=702"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=702"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}