
{"id":712,"date":"2009-04-21T19:11:51","date_gmt":"2009-04-21T18:11:51","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=712"},"modified":"2009-04-21T19:11:51","modified_gmt":"2009-04-21T18:11:51","slug":"optymizm-gimnazjalistow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2009\/04\/21\/optymizm-gimnazjalistow\/","title":{"rendered":"Optymizm gimnazjalist\u00f3w"},"content":{"rendered":"<p>Dzieci zwykle podchodz\u0105 optymistycznie do egzamin\u00f3w, gorzej z osobami doros\u0142ymi. Gdy uczy\u0142em w gimnazjum i martwi\u0142em si\u0119 o wyniki moich podopiecznych, to oni pocieszali mnie, m\u00f3wi\u0105c: &#8222;Niech si\u0119 pan tak nie przejmuje, b\u0119dzie dobrze&#8221;. Niestety, przejmowa\u0142em si\u0119, a jeszcze bardziej przejmowa\u0142 si\u0119 dyrektor tej plac\u00f3wki. Wszyscy bardzo si\u0119 przejmowali\u015bmy, nawet tak bardzo, ze gotowi byli\u015bmy nieba dzieciom przychyli\u0107, byle tylko da\u0142y z siebie wszystko. Jedni nauczyciele prosili, inni krzyczeli, jeszcze inni grozili\u00a0&#8211; ka\u017cdy stara\u0142 si\u0119 wywrze\u0107 na dzieci presj\u0119, aby si\u0119 postara\u0142y.<\/p>\n<p>Niestety, cz\u0119\u015b\u0107 dzieci sprawia\u0142a wra\u017cenie, \u017ce specjalnie napisz\u0105 \u017ale. Aby si\u0119 zem\u015bci\u0107 na swoich rodzicach, kt\u00f3rzy kochaj\u0105 je za wyniki w nauce. Aby si\u0119 zem\u015bci\u0107 na nauczycielach, kt\u00f3rzy zmuszaj\u0105 je do nauki. Aby udowodni\u0107 samym sobie, \u017ce potrafi\u0105 o czym\u015b decydowa\u0107. Powody celowego pisania poni\u017cej swoich mo\u017cliwo\u015bci s\u0105 r\u00f3\u017cne, ale dla rodzic\u00f3w i szko\u0142y oznacza to jedno\u00a0&#8211; pora\u017ck\u0119. Dlatego doro\u015bli si\u0119 boj\u0105 i staraj\u0105 si\u0119 zarazi\u0107 tym l\u0119kiem dzieci. Dzieci zara\u017cone l\u0119kiem doros\u0142ych staraj\u0105 si\u0119 zda\u0107 jak najlepiej i dlatego si\u0119 boj\u0105.<\/p>\n<p>Tak to ambicja idzie w parze ze strachem. Pragnieniu zdania na najwy\u017cszym poziomie towarzyszy panika, co b\u0119dzie, jak si\u0119 nie uda. Dzieci, kt\u00f3re dobrze si\u0119 ucz\u0105, najcz\u0119\u015bciej przed egzaminami sprawiaj\u0105 wra\u017cenie przestraszonych. Bo te\u017c egzamin nap\u0119dza im niez\u0142ego stracha. A przecie\u017c gdyby nie bali si\u0119 egzaminu, zdaliby du\u017co lepiej. Tylko jak tu si\u0119 nie ba\u0107, skoro boj\u0105 si\u0119 nawet doro\u015bli? Je\u015bli egzaminu boj\u0105 si\u0119 rodzice, \u017ce a\u017c spa\u0107 ze strachu nie mog\u0105, je\u015bli boj\u0105 si\u0119 nauczyciele, \u017ce a\u017c z tego strachu nerwy im puszczaj\u0105, je\u015bli boj\u0105 si\u0119 dyrektorzy, \u017ce a\u017c kr\u0119\u0107ka z tego l\u0119ku dostaj\u0105, to jak mog\u0105 nie ba\u0107 si\u0119 dzieci?<\/p>\n<p>A jednak niekt\u00f3re dzieci nie boj\u0105 si\u0119 egzaminu. Pocieszaj\u0105 rodzic\u00f3w, pocieszaj\u0105 nauczycieli, wszystkich zapewniaj\u0105, \u017ce b\u0119dzie dobrze. Niekt\u00f3rzy m\u0142odzi ludzie s\u0105 bardzo fajni w tym swoim optymizmie. Go\u0142ym okiem wida\u0107, \u017ce niewiele umiej\u0105, ale wierz\u0105 w swoje si\u0142y i w\u0142a\u015bnie dzi\u0119ki temu udaje im si\u0119 osi\u0105gn\u0105\u0107 ca\u0142kiem dobry wynik. A przera\u017ceni prymusi przegrywaj\u0105, poniewa\u017c l\u0119k nie pozwala im wykaza\u0107 si\u0119 wszystkimi umiej\u0119tno\u015bciami.<\/p>\n<p>Je\u015bli naprawd\u0119 nam, doros\u0142ym, zale\u017cy na wynikach dzieci czy uczni\u00f3w, nie zara\u017cajmy ich swoim strachem. Wr\u0119cz przeciwnie, starajmy si\u0119 natchn\u0105\u0107 ich optymizmem i wiar\u0105 w swoje si\u0142y. Pesymizm zwi\u0119ksza ryzyko pora\u017cki, a tego przecie\u017c nikt nie chce.<\/p>\n<p>Gimnazjalistom, kt\u00f3rzy jutro zaczynaj\u0105 sw\u00f3j egzamin, \u017cycz\u0119 powodzenia. Uwierzcie w swoje mo\u017cliwo\u015bci i nie dajcie si\u0119 nikomu zastraszy\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dzieci zwykle podchodz\u0105 optymistycznie do egzamin\u00f3w, gorzej z osobami doros\u0142ymi. Gdy uczy\u0142em w gimnazjum i martwi\u0142em si\u0119 o wyniki moich podopiecznych, to oni pocieszali mnie, m\u00f3wi\u0105c: &#8222;Niech si\u0119 pan tak nie przejmuje, b\u0119dzie dobrze&#8221;. Niestety, przejmowa\u0142em si\u0119, a jeszcze bardziej przejmowa\u0142 si\u0119 dyrektor tej plac\u00f3wki. Wszyscy bardzo si\u0119 przejmowali\u015bmy, nawet tak bardzo, ze gotowi byli\u015bmy [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/712"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=712"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/712\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=712"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=712"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=712"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}