
{"id":72,"date":"2006-11-30T10:10:14","date_gmt":"2006-11-30T09:10:14","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=72"},"modified":"2006-11-30T10:10:14","modified_gmt":"2006-11-30T09:10:14","slug":"nienawisc-dzieci","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2006\/11\/30\/nienawisc-dzieci\/","title":{"rendered":"Nienawi\u015b\u0107 dzieci"},"content":{"rendered":"<p>Od lat moj\u0105 pasj\u0119 stanowi czytanie utwor\u00f3w literackich, w kt\u00f3rych pojawia si\u0119 w\u0105tek szkolny. Czasem trzeba przeczyta\u0107 300 stron bezsensownego dzie\u0142a, aby znale\u017a\u0107 tak\u0105 oto wypowied\u017a:<\/p>\n<blockquote><p>Szko\u0142a to instytucja, w sk\u0142ad kt\u00f3rej wchodz\u0105 przeci\u0119tni nauczyciele i przeci\u0119tni uczniowie. Jak pom\u00f3c jednym i drugim, aby si\u0119 przestali nienawidzi\u0107?<\/p><\/blockquote>\n<p>Najwi\u0119cej wzmianek o szkole mo\u017cna znale\u017a\u0107 w literaturze niemieckiej. \u015awietnie opisa\u0142 zblazowanie jednego z nauczycieli Tomasz Mann w &#8222;Buddenbrokach&#8221;. Belfer stosowa\u0142 metod\u0119, \u017ce z cz\u0119\u015bci\u0105 klasy przechodzi\u0142 na &#8222;ty&#8221; i uznawa\u0142 j\u0105 za uprzywilejowan\u0105, a pozosta\u0142\u0105 grup\u0119 niemi\u0142osiernie pi\u0142owa\u0142. Potem znienacka do kilku prze\u015bladowanych os\u00f3b zwraca\u0142 si\u0119 per &#8222;ty&#8221;, a dotychczasowe \u015bwi\u0119te krowy goni\u0142, jak tylko m\u00f3g\u0142. Uczniowie marzyli tylko o tym, aby przej\u015b\u0107 z profesorem na &#8222;ty&#8221; i mie\u0107 \u015bwi\u0119ty spok\u00f3j. Ka\u017cdy wierzy\u0142, \u017ce kiedy\u015b przyjdzie na niego kolej. Nienawidzono profesora i jednocze\u015bnie kochano.<\/p>\n<p>Przez rok stosowa\u0142em t\u0119 metod\u0119, chocia\u017c uznaj\u0119 j\u0105 za niemoraln\u0105. By\u0142a jednak skuteczna. Ludzie marzyli o tym, abym przyzna\u0142 im status \u015bwi\u0119tej krowy. Podobnie jak profesor z &#8222;Buddenbrok\u00f3w&#8221; wybra\u0142em te\u017c osob\u0119, kt\u00f3rej nie pyta\u0142em przez ca\u0142y okres edukacji. Ja i ona \u015bwietnie bawili\u015bmy si\u0119 w kotka i myszk\u0119.<\/p>\n<p>W mniej znanych dzie\u0142ach s\u0105 jeszcze lepsze kawa\u0142ki. Heinar Kipphardt, Niemiec ze \u015al\u0105ska, w powie\u015bci &#8222;M\u00e4rz&#8221; napisa\u0142 o wsp\u00f3\u0142czesnej szkole:<\/p>\n<blockquote><p>W spo\u0142ecze\u0144stwie bazuj\u0105cym na walce konkurencyjnej nie mo\u017cna ludzi nauczy\u0107, \u017ceby si\u0119 lubili i wzajemnie sobie pomagali. Ca\u0142kowicie automatycznie wpaja si\u0119 w naszych szko\u0142ach techniki pogardy, nietolerancji i nienawi\u015bci. R\u00f3wnocze\u015bnie trzeba to jednak maskowa\u0107, poniewa\u017c nasza kultura nie potrafi pogodzi\u0107 si\u0119 z my\u015bl\u0105, \u017ceby dzieci mia\u0142y si\u0119 nienawidzi\u0107. W ten spos\u00f3b w szkole trenuje si\u0119 podw\u00f3jn\u0105 moralno\u015b\u0107, niezb\u0119dn\u0105 do funkcjonowania w systemie.<\/p><\/blockquote>\n<p>U Kipphardta znalaz\u0142em wyt\u0142umaczenie, dlaczego uczniowie nie odpowiadaj\u0105 na pytania, mimo \u017ce znaj\u0105 poprawn\u0105 odpowied\u017a. Pisze on:<\/p>\n<blockquote><p>W szkole do\u015bwiadcza\u0142em tortury konkurencji. Przyk\u0142ad. Jedna dziewczyna mia\u0142a problemy z u\u0142amkami, sta\u0142a jak skamienia\u0142a i nic jej nie wychodzi\u0142o. Wszyscy si\u0119 zg\u0142aszali, wszystkich a\u017c ponosi\u0142o, \u017ceby j\u0105 poprawi\u0107. Kiedy poproszono do odpowiedzi akurat mnie, nie mog\u0142em m\u00f3wi\u0107. Wtedy nauczyciel wywo\u0142a\u0142 do odpowiedzi kogo\u015b innego i ten kto\u015b wykrzykn\u0105\u0142 odpowied\u017a. Upokarzaj\u0105c nas, odni\u00f3s\u0142 sukces. &#8211; Dlaczego czu\u0142e\u015b si\u0119 upokorzony? Przecie\u017c zna\u0142e\u015b odpowied\u017a. &#8211; Tak, ale o tym wiedzia\u0142em tylko ja.<\/p><\/blockquote>\n<p>Zapyta\u0142em kiedy\u015b na osobno\u015bci ch\u0142opca, kt\u00f3ry dostawa\u0142 ode mnie jedynki za jedynk\u0105, dlaczego milczy przy tablicy. Przecie\u017c zna odpowied\u017a. Wiedzia\u0142em, \u017ce jest \u015bwietny z przedmiotu, poniewa\u017c poprawia\u0142 te jedynki, odpowiadaj\u0105c tylko przede mn\u0105. Poprawia\u0142 jedynki na pi\u0105tki. Nie wyja\u015bni\u0142 mi, dlaczego tak si\u0119 dzieje. Kr\u0119ci\u0142. S\u0105dzi\u0142em, \u017ce jest nie\u015bmia\u0142y. Chodzi\u0142o jednak o co\u015b innego. Dopiero po sko\u0144czeniu szko\u0142y powiedzia\u0142, \u017ce jego klasa to byli sami debile, kt\u00f3rzy nie zas\u0142ugiwali na to, aby on przy nich m\u00f3wi\u0142. Niejeden ucze\u0144\/ niejedna uczennica tak my\u015bli o swojej klasie &#8211; debile, kretyni, byd\u0142o.<\/p>\n<p>Kipphardt pisze:<\/p>\n<blockquote><p>Ka\u017cdego dr\u0119czy l\u0119k, aby nie okaza\u0107 swych prawdziwych uczu\u0107. To, co ogl\u0105damy w naszych szko\u0142ach, to kapitulacja dzieci. Je\u015bli proces kapitulacji natrafia na jakie\u015b przeszkody, mamy do dyspozycji domy poprawcze, zak\u0142ady i wi\u0119zienia.<\/p><\/blockquote>\n<p>Literatura pi\u0119kna lepiej wyja\u015bnia problemy edukacji dzieci ni\u017c literatura fachowa. Gdy profesjonali\u015bci od wychowania m\u00f3wi\u0105 cz\u0119sto zwyk\u0142e pierdo\u0142y o tym, co dzieje si\u0119 w szko\u0142ach, pisarze trafiaj\u0105 w sedno. Dzieci si\u0119 nienawidz\u0105, bo system edukacji zmusza je do nieustaj\u0105cej konkurencji.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Od lat moj\u0105 pasj\u0119 stanowi czytanie utwor\u00f3w literackich, w kt\u00f3rych pojawia si\u0119 w\u0105tek szkolny. Czasem trzeba przeczyta\u0107 300 stron bezsensownego dzie\u0142a, aby znale\u017a\u0107 tak\u0105 oto wypowied\u017a: Szko\u0142a to instytucja, w sk\u0142ad kt\u00f3rej wchodz\u0105 przeci\u0119tni nauczyciele i przeci\u0119tni uczniowie. Jak pom\u00f3c jednym i drugim, aby si\u0119 przestali nienawidzi\u0107? Najwi\u0119cej wzmianek o szkole mo\u017cna znale\u017a\u0107 w literaturze [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/72"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=72"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/72\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=72"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=72"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=72"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}