
{"id":749,"date":"2009-06-10T08:35:49","date_gmt":"2009-06-10T07:35:49","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=749"},"modified":"2009-06-10T08:35:49","modified_gmt":"2009-06-10T07:35:49","slug":"czy-nauczyciele-sa-kiepscy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2009\/06\/10\/czy-nauczyciele-sa-kiepscy\/","title":{"rendered":"Czy nauczyciele s\u0105 kiepscy?"},"content":{"rendered":"<p>Fatalne wyniki testu gimnazjalnego sk\u0142aniaj\u0105 autorytety moralne do zrzucania winy na nauczycieli. Podobnie by\u0142o dwa tygodnie temu, gdy poznali\u015bmy wyniki testu po szkole podstawowej. Wtedy prof. Marcin Kr\u00f3l m\u00f3wi\u0142 (<a href=\"http:\/\/www.dziennik.pl\/wydarzenia\/spoleczenstwo\/article388439\/Polskie_szkoly_zle_ucza.html\" target=\"_blank\">zob \u017ar\u00f3d\u0142o<\/a>):<\/p>\n<blockquote><p>&#8222;Kluczem do problemu jest niski poziom klasy ucz\u0105cej. Nauczyciele s\u0105 bardzo kiepscy. W wielu, zw\u0142aszcza mniejszych, miejscowo\u015bciach ten zaw\u00f3d jest ostatni\u0105 desk\u0105 ratunku. Nast\u0119puje selekcja negatywna&#8221;.<\/p><\/blockquote>\n<p>Mam wra\u017cenie, \u017ce Marcin Kr\u00f3l nie m\u00f3wi o dzisiejszych nauczycielach, lecz o swoich w\u0142asnych, kt\u00f3rzy uczyli go w latach 60. Bowiem wtedy Krzysztof Teodor Toeplitz pisa\u0142 o nauczycielach dok\u0142adnie to samo, co dzisiaj gada Kr\u00f3l, tylko kulturalniejszym j\u0119zykiem. A oto s\u0142owa Toeplitza:<\/p>\n<blockquote><p>&#8222;Mo\u017ce zabrzmi to do\u015b\u0107 ostro, odnosz\u0119 jednak niemi\u0142e wra\u017cenie, \u017ce nasza kadra nauczycielska\u00a0 kszta\u0142tuje si\u0119 pod przemo\u017cnym wp\u0142ywem doboru negatywnego. Je\u015bli przesadzam, to w ka\u017cdym razie nie na tyle, aby sytuacji\u00a0&#8211; zw\u0142aszcza wobec wykruszania si\u0119 pokolenia nauczycieli &#8222;starej daty&#8221;\u00a0&#8211; nie uzna\u0107 za alarmow\u0105&#8221; (6 IX 1970, K. T. T, &#8222;Berek kucany. Felietony 1969-1970&#8221;, Warszawa 1972).<\/p><\/blockquote>\n<p>Co do prof. Marcina Kr\u00f3la, to musieli go uczy\u0107 nauczyciele z naboru negatywnego albo te\u017c jest niedouczony z w\u0142asnej winy. Nie przystoi bowiem profesorowi, chyba \u017ce jest profesorem z naboru negatywnego, aby u\u017cywa\u0142 w wypowiedzi o ludziach s\u0142owa &#8222;kiepscy&#8221;. Za u\u017cycie s\u0142owa &#8222;kiepski&#8221; Stanis\u0142aw Tarnowski, polonista i profesor Uniwersytetu Jagiello\u0144skiego, wyrzuca\u0142 student\u00f3w ze swojego seminarium. S\u0142owem &#8222;kiepski&#8221; na okre\u015blenie cz\u0142owieka mo\u017ce si\u0119 bowiem pos\u0142ugiwa\u0107 fornal, jaki\u015b prymityw, ale nie student czy cz\u0142owiek uczony. Zastanawiam si\u0119, dlaczego profesor Marcin Kr\u00f3l nazywa ludzi kiepskimi. Widocznie zamiast czyta\u0107 m\u0105dre ksi\u0119gi, gapi si\u0119 w telewizor na g\u0142upie seriale i zaczyna pos\u0142ugiwa\u0107 si\u0119 prymitywnym j\u0119zykiem, jakby by\u0142 fornalem, a nie profesorem. Albo te\u017c jest profesorem z naboru negatywnego, co wszystko t\u0142umaczy.<\/p>\n<p>O naborze negatywnym w zawodzie nauczycielskim m\u00f3wi si\u0119 od p\u00f3\u0142 wieku, a nic z tego nie wynika. To niczego nie t\u0142umaczy, a tylko zamydla oczy. Nie wyja\u015bni si\u0119 przyczyn niskich wynik\u00f3w nauczania, obra\u017caj\u0105c nauczycieli. Toeplitz ju\u017c w 1970 roku ubolewa\u0142 nad brakiem szacunku dla pedagog\u00f3w, ale przecie\u017c do g\u0142owy mu nie przysz\u0142o, \u017ce nauczycielami b\u0119dzie pogardza\u0142 profesor. Oto s\u0142owa K. T. T.:<\/p>\n<blockquote><p>&#8222;[Dawniej] nauczyciel by\u0142 kim\u015b nie tylko dla uczni\u00f3w, ale i dla spo\u0142ecze\u0144stwa. By\u0107 profesorem gimnazjalnym oznacza\u0142o zajmowa\u0107 do\u015b\u0107 znaczn\u0105 pozycj\u0119 presti\u017cow\u0105. Przed nauczycielem przechodnie uchylali kapeluszy. Te wszystkie oznaki spo\u0142ecznego szacunku mia\u0142y by\u0107 nie tylko rekompensat\u0105 za trudy, ale tak\u017ce wynika\u0142y z przekonania, \u017ce oto mamy do czynienia z lud\u017ami, kt\u00f3rych spo\u0142eczno\u015b\u0107 wybra\u0142a po to, aby przekazywali przysz\u0142ym pokoleniom zgromadzon\u0105 przez nas wszystkich najlepsz\u0105 wiedz\u0119 i wiar\u0119&#8221;.<\/p><\/blockquote>\n<p>Tyle Toeplitz, ale to ju\u017c przesz\u0142o\u015b\u0107, dzi\u015b o nauczycielach m\u00f3wi si\u0119, \u017ce s\u0105 &#8222;kiepscy&#8221;. Nie zdziwi\u0142bym si\u0119, gdyby tak o pedagogach m\u00f3wili ludzie prymitywni, ale profesor? Szcz\u0119ka mi opad\u0142a, gdy przeczyta\u0142em opini\u0119 Marcina Kr\u00f3la o nauczycielach. \u015amia\u0107 si\u0119, p\u0142aka\u0107 czy psami poszczu\u0107 i do p\u0142uga zap\u0119dzi\u0107? W ka\u017cdym razie j\u0119zyk, jakim pos\u0142u\u017cy\u0142 si\u0119 profesor, bardziej pasuje do pracy na roli ni\u017c na katedrze.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Fatalne wyniki testu gimnazjalnego sk\u0142aniaj\u0105 autorytety moralne do zrzucania winy na nauczycieli. Podobnie by\u0142o dwa tygodnie temu, gdy poznali\u015bmy wyniki testu po szkole podstawowej. Wtedy prof. Marcin Kr\u00f3l m\u00f3wi\u0142 (zob \u017ar\u00f3d\u0142o): &#8222;Kluczem do problemu jest niski poziom klasy ucz\u0105cej. Nauczyciele s\u0105 bardzo kiepscy. W wielu, zw\u0142aszcza mniejszych, miejscowo\u015bciach ten zaw\u00f3d jest ostatni\u0105 desk\u0105 ratunku. Nast\u0119puje [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/749"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=749"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/749\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=749"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=749"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=749"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}