
{"id":778,"date":"2009-07-16T16:30:24","date_gmt":"2009-07-16T15:30:24","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=778"},"modified":"2009-07-16T16:30:24","modified_gmt":"2009-07-16T15:30:24","slug":"absolwenci-nie-proznuja","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2009\/07\/16\/absolwenci-nie-proznuja\/","title":{"rendered":"Absolwenci nie pr\u00f3\u017cnuj\u0105"},"content":{"rendered":"<p>Mi\u0142o mi si\u0119 zrobi\u0142o, gdy zobaczy\u0142em w prasie nazwisko tegorocznego absolwenta mojego liceum. Marcin Rau nie tylko dosta\u0142 si\u0119 na prawo, ale tak\u017ce zacz\u0105\u0142 pisa\u0107 teksty do &#8222;Gazety Wyborczej&#8221; (<a href=\"http:\/\/miasta.gazeta.pl\/lodz\/1,35153,6822084,Gospodarka_przestrzenna_najpopularniejsza.html\" target=\"_blank\">zob. wybrany materia\u0142 jego autorstwa<\/a>). Od razu wida\u0107, \u017ce ma niez\u0142e pi\u00f3ro i reporterskie zaci\u0119cie. Wprawdzie czytelnicy wytykaj\u0105 mu b\u0142\u0119dy, ale to tylko \u015bwiadczy o tym, \u017ce przeczytali ze zrozumieniem. Poza tym zimny prysznic w postaci sensownej krytyki zawsze wychodzi cz\u0142owiekowi na dobre.<\/p>\n<p>Nad Wigrami widzia\u0142em tablic\u0119 z napisem: &#8222;\u0141ab\u0119dzie karmione latem umieraj\u0105 zim\u0105 z g\u0142odu&#8221;. Mi\u0142o\u015bnicy przyrody prosz\u0105 turyst\u00f3w, aby w okresie letnim nie karmili ptak\u00f3w. Wprawdzie ludzie to nie ptaki, ale m\u0105dro\u015b\u0107 ludowa przyr\u00f3wnuje osi\u0105gni\u0119cie dojrza\u0142o\u015bci z opuszczeniem gniazda. Tak sobie my\u015bl\u0119, \u017ce m\u0142odo\u015b\u0107, szczeg\u00f3lnie po maturze, to dobry okres, aby wyfrun\u0105\u0107 z domowego gniazdka i troch\u0119 si\u0119 postara\u0107 (np. zarobi\u0107 pieni\u0105dze, zdoby\u0107 do\u015bwiadczenie, sprawdzi\u0107, ile jest cz\u0142owiek wart, co mo\u017ce sam osi\u0105gn\u0105\u0107 itd.). Je\u015bli rodzic teraz &#8222;dokarmia&#8221; swoje doros\u0142e dziecko, to szykuje mu &#8222;\u015bmier\u0107&#8221; zim\u0105, czyli gdy\u00a0zabraknie troskliwego opiekuna. Tak wychowane dziecko b\u0119dzie bowiem przez ca\u0142e \u017cycie my\u015bla\u0142o, \u017ce mu si\u0119 wszystko nale\u017cy bez wysi\u0142ku.<\/p>\n<p>Kiedy ma si\u0119 cz\u0142owiek stara\u0107, je\u015bli nie w okresie wiosny swojego \u017cycia, je\u015bli nie wtedy, gdy jest w pe\u0142ni si\u0142? Nikt nie m\u00f3wi o zatyraniu si\u0119 na \u015bmier\u0107, ale inicjatywa w poszukiwaniu zaj\u0119cia by\u0142aby mile widziana. Jak kto\u015b twierdzi, \u017ce dla m\u0142odych nic nie ma, niech si\u0119 puknie w czo\u0142o. Oczywi\u015bcie, dla os\u00f3b niezaradnych i bezmy\u015blnych ofert jest mniej (takie osoby mog\u0105 mi umy\u0107 samoch\u00f3d &#8211; zap\u0142ac\u0119 po\u0142ow\u0119 stawki komercyjnej), natomiast dla ludzi z inicjatyw\u0105 mo\u017cliwo\u015bci jest wiele. Jak kto\u015b nadal nie wierzy, to widocznie zosta\u0142 przekarmiony i teraz wyci\u0105ga sw\u0105 \u0142ab\u0119dzi\u0105 szyj\u0119, aby rzucono mu wi\u0119cej k\u0119s\u00f3w. Niestety, trzeba ju\u017c wzbi\u0107 si\u0119 do lotu, bo darmowy chleb si\u0119 ko\u0144czy.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mi\u0142o mi si\u0119 zrobi\u0142o, gdy zobaczy\u0142em w prasie nazwisko tegorocznego absolwenta mojego liceum. Marcin Rau nie tylko dosta\u0142 si\u0119 na prawo, ale tak\u017ce zacz\u0105\u0142 pisa\u0107 teksty do &#8222;Gazety Wyborczej&#8221; (zob. wybrany materia\u0142 jego autorstwa). Od razu wida\u0107, \u017ce ma niez\u0142e pi\u00f3ro i reporterskie zaci\u0119cie. Wprawdzie czytelnicy wytykaj\u0105 mu b\u0142\u0119dy, ale to tylko \u015bwiadczy o tym, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/778"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=778"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/778\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=778"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=778"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=778"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}